Facebook Google+ Twitter

Wolnośc słowa - marzenie czy rzeczywistość?

Uważam, że wolność słowa jest czymś wspaniałym. Nie musimy mieć szablonowo jednakowych poglądów i powinniśmy mieć prawo się nimi z innymi dzielić. Moim zdaniem jednak cenzura ciągle hamuje wolność słowa w Polsce. Dlaczego tak się dzieje?

Napisałam kiedyś list do mojej codziennej gazety. List opublikowano, nawet go pochwalono, ale redakcja wycięła z tekstu słowa odnoszące się do religii. A akurat to były kluczowe słowa w tekście, bez nich tekst tracił swój sens. Dlaczego wycięli to co stanowiło sedno? No bo to "takie niemedialne". Co innego doniesienia o kradzieżach i przestępstwach, tu redakcja nie ma żadnych obiekcji, by tekst skrócić, ale religia to temat mało dla gazety atrakcyjny.

Ten ateizm środków masowego przekazu jest jakiś nieetyczny. Ludzie w Polsce są wierzący, a dziennikarze mają alergię na religię. Przedstawiają świat i wydarzenia jakby religii w ogóle nie było i nie miała ona w ogóle wpływu na życie ludzi.

Rozumiem cenzurę gdy wkracza do akcji w wypadku wulgaryzmów lub treści rasistowskich, ale kiedy autor pisze o duchowych sprawach swojej religii nie powinno mu się zamykać ust.

No chyba, że osoby decydujące o tym co się ukaże traktują gazetę jako swój prywatny folwark, w którym można przedstawiać tylko ich poglądy. Władza czasem uderza do głowy i to jest największy problem.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

czy w tym przypadku można mówić o cenzurze? redakcja ma prawo skrócić czy przeredagować list (o ile nie wypacza to jego treści) - i informuje o tym czytelników, wiec wysyłając go zgadzasz sie na te reguły. A nie znając całości Twojego listu trudno nam ocenić jak ważny był w nim wątek religijny.

W Polsce istnieją media katolickie i dziennikarze, którzy nie ukrywają swojej religijności, wiec jeśli ktoś chce to może z tych mediów korzystać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

:)
W tym konkretnym przypadku ważny jest kontekst. Tekst o cierpieniu Chrustusa może wyglądać śmiesznie w towarzystwie opowiadania erotycznego:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

"Ten ateizm środków masowego przekazu"

Dokładnie problem polega na tym, że wolność słowa która jest OK, jest sprzeczna z "wolnością kulturową", rozumianą w ten sposób, że ściągamy krzyże w szkołach, bo to może obrażać innych.

To jest mechanizm niszczący jakiekolwiek wartości, bo polega na tym, że w każdej kwestii spornej ktoś z czegoś rezygnuje, np. z postawienia choinki na rynku. Zapewne za jakiś czas noszenie krzyżyka na szyi będzie przejawem braku szacunku do innych kultur.

Co do samej cenzury, to ona dalej jest, nie gorsza niż za komuny. Np. w USA programy na żywo idą z 3 sekundowym opóźnieniem. Odpowiedni człowiek siedzi, i tnie, oficjalnie "wulgaryzmy", ale ostatnio jak Halle Berry powiedziała na żywo, że ktoś tam ma nos jak Żyd, to facet od wycinania "wulgaryzmów" wyleciał z roboty za to, że nie wyciął.

Komentarz został ukrytyrozwiń

:)
Trudno się odnieść do tego, o czym piszesz. Może redakcja słusznie wycięła? Zależy co tam napisałaś:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.