Facebook Google+ Twitter

Wolnościowa praca u podstaw

"Ekonomia w jednej lekcji" Henry’ego Hazlitta w prosty i przejrzysty sposób tłumaczy genezę podstawowych zjawisk ekonomicznych oraz mechanizmy bardziej złożonych procesów.

Postępujący kryzys finansowy, coraz wyraźniejsze widmo rozpadu strefy euro i rosnące ceny podstawowych dóbr i usług. Czynniki te powodują, że coraz więcej młodych ludzi kwestionuje słuszność decyzji podejmowanych przez krajowych i unijnych polityków. Jednak nadal w głowach wielu tkwi zgubne przekonanie, że można beztrosko żyć na kredyt, a w celu osiągnięcia dobrobytu, większość swoich środków powierzyć w podatkach państwu. Jak zatem ukazać takim ekonomicznym laikom odmienną od serwowanej w mass mediach perspektywę rzeczywistości? Współpracownicy Instytutu Misesa, wolnorynkowego think-tanku zajmującego się edukacją ekonomiczną, znaleźli odpowiedź, wystarczy lektura jednej prostej książki, by z oczu opadły klapki.

"Ekonomia w jednej lekcji" Henry’ego Hazlitta w prosty i przejrzysty sposób tłumaczy genezę podstawowych zjawisk ekonomicznych oraz mechanizmy bardziej złożonych procesów. Dlatego warto, by po tę pozycję sięgali nie tylko przyszli adepci nauk społeczno-gospodarczych, ale i osoby, które szukają praktycznych wskazówek na temat zastosowania praw ekonomicznych w życiu codziennym. To właśnie ci młodzi ludzie, jako aktywne podmioty bądź polityczni decydenci, będą kiedyś kształtowali gospodarkę kraju. Słusznym więc jest, by na początku swojej ścieżki poznali rolę przedsiębiorcy i całego sektora prywatnego w kształtowaniu PKB, otwarli oczy na to, że z długiem publicznym trzeba walczyć, a nie zamiatać problem pod dywan.



Jednak nie każdy a raczej mało kto sięgnie po książkę, gdy jej dostępność będzie mocno ograniczona. I tutaj właśnie działacze Instytutu Misesa zwracają się z prośbą o pomoc do swoich mecenasów, darczyńców i czytelników. Ich celem jest wypromowanie książki jako podręcznika i rozesłanie tysiąca bezpłatnych egzemplarzy Ekonomii w jednej lekcji do bibliotek szkolnych, uniwersyteckich i innych organizacji edukacyjnych na terenie całego kraju. Takie przedsięwzięcie generuje spore koszty – by zrealizować projekt do końca września Instytut musi zebrać 31 000 zł. Każde 100 zł wpłacone przez darczyńcę to 3-4 nieodpłatne egzemplarze wysłane do dowolnie wskazanego miejsca. To także szansa na wydanie w przyszłym roku publikacji w coraz bardziej popularnej, zwłaszcza wśród młodych odbiorców, formie elektronicznej (e-book). Wszyscy, którzy zdecydują się wesprzeć akcję, otrzymają podziękowania na stronie internetowej Instytutu (www.mises.pl), wpis do Księgi Mecenasów, a każda darowizna powyżej 100 zł honorowana będzie podziękowaniami na pierwszych stronach książki. Wspierające projekt firmy będą mogły umieścić swoje logotypy. Zachęcamy serdecznie do wzięcia udziału w akcji – jedna książka służyć może dziesiątkom czytelników przez długie lata. Polecona przez nauczyciela, wykładowcę czy kolegę z ławki to setki i tysiące wyedukowanych, odpornych na demagogię młodych ludzi. Jedna przekonana osoba, wyposażona w merytoryczne argumenty, może wpłynąć na dziesiątki innych, a te na setki kolejnych. To z pewnością najlepsza droga do przeprowadzenia w naszym kraju realnych zmian o trwałych skutkach.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.