Facebook Google+ Twitter

Wolnym krokiem, bystrym okiem. Wypatrzone ciekawostki na zdjęciach

Kilka drobiazgów wypatrzonych w czasie spaceru, czyli drobna ilustracja do codzienności, na którą na ogół nie zwracamy uwagi.

1 z 5 Następne zdjęcie
Zdjęcie: Okno na świat szeroko otwarte. Fot. Jadwiga Kowalczyk
Okno na świat szeroko otwarte. Fot. Jadwiga Kowalczyk

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

córka..........
  • córka..........
  • 01.11.2011 18:16

Aleksander Kast 25.10.2011 23:22
piszesz "Kapitalne ujęcia. Cóż tu dodać ?..."
napisz - co cie z tego szajsu tak ujęło

Komentarz został ukrytyrozwiń
syn..........
  • syn..........
  • 01.11.2011 18:11

brawo my.....
trochę prawdy tej pani się należy

Komentarz został ukrytyrozwiń
my.....
  • my.....
  • 01.11.2011 18:08

NO I CO TO MA BYĆ?
toż to obrazki znalezione na śmietniku i wklejona do w24.

ciekawe ile ta pani zażądała za tę tandetę.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Znawca
  • Znawca
  • 31.10.2011 19:21

Zwykłe polskie czepialstwo a nie bystre oko Żenada

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wolę przyrodę czystą, bez tych ozdobników. Niestety są wśród nas poprawiacze i "bardzo punktualni" ludzie.
Inne ciekawostki można zobaczyć na...
link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Samo życie....!
Kapitalne ujęcia. Cóż tu dodać ? Umiejętność obserwacji z poczuciem humoru i odrobiną dystansu to recepta na prawdziwe dziełko. Drewniany konik na biegunach - czysta poezja.

Komentarz został ukrytyrozwiń

w rzeczy samej upolowane wyśmienicie. Nie lada to sztuka.
Chyba odkryła Pani nowy talent. gratuluję.

Komentarz został ukrytyrozwiń
ja
  • ja
  • 24.10.2011 17:47

Jeszcze dodam odnośnie ekologii, ze w odpowiedzi na uwagi pod adresem wyrzucanych suchych bukietów kwiatów, zmarniałych roślin doniczkowych, skoszonej trawy i wyrwanych chwastów słyszę, że się czepiam, bo to przecież EKOLOGICZNE.
To dlaczego nie wyrzuca tego pod płot na swojej działce?
Na to otrzymuję już tylko wrogie prychnięcie.

Komentarz został ukrytyrozwiń
ja
  • ja
  • 24.10.2011 17:42

Tia, dół z wapnem, tia.
To zależy od sponsora. Jeśli ma węża w kieszeni, to nadal jest dół z wapnem.
Współcześni budowlańcy załatwiają jednak całkiem nieźle - w rogu każdej przyszłej komnaty robią sobie WC i to-to wsiąka... wsiąka...wsiąka i potem "robi" jako odpromiennik żył wodnych, hihihi.

A 'okno na świat', cóż, boże stworzonka też muszą mieć jakieś iluzje, czyż nie?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ty to masz oko - Jadwigo. Zupełnie jak dziennikarka śledcza, hi, hi. Można by powiedzieć, nawiązując do zdjęcia z kibelkiem, że to i tak jest postęp cywilizacyjny. Kiedyś na budowach tak nie bywało :) Potrzeby fizjologiczne tam pracujących były załatwiane prosto do dołu z wapnem. Lasowanym oczywiście. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.