Pozycja materiału w rankingach:
Połowa uczniów pada ofiarą przemocy w szkołach. W 2/3 przypadków rodzice nie orientują się, co się dzieje z ich dziećmi poza domem - to wyniki najnowszych badań przeprowadzonych w ramach IV edycji programu społecznego "Szkoła bez przemocy". Odpowiedzią na te problemy jest wolontariat i sport.
Podczas dzisiejszego spotkania, zorganizowanego w ramach IV edycji programu, przedstawiono raport z ogólnopolskich badań rodziców, przeprowadzonych metodą CATI (wywiad telefoniczny) w sierpniu 2009. - Do tej pory badaliśmy uczniów i nauczycieli. Tym razem postanowiliśmy porównać otrzymane wyniki z tym, co wiedzą rodzice - mówił prof. Janusz Czapiński, psycholog społeczny.
Artykuły
(14)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.88)
Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 24.09.2009 07:45
P. Agnieszko, kolejny dobry artykuł;) dobra kontynuacja tematu, tak ważnego.
P. Zdzisławie historia szkoły opisana przez Pana, "Piękna Historia" :)
a przecież takie szkoły nadal Są i pedagodzy wyjątkowi tym "trudem codziennym" Są!!!
Tyle że dziś to tematy nie medialne, dziś na łamach gazet zło, okrucieństwo, mordy, kradzieże... to ludzie "kupują":(
...chyba jednak coś na tym w24 napisze.
Już jesień,jesień tak piękna jest:)
Jesiennie Pozdrawiam spod Wierchów:)
Adam Lutostański 24.09.2009 03:42
Byłbym za tym by buraków, którzy wyżywają się na innych wywalać ze szkoły. Takie osoby powinny być usuwane z grona uczniów bo przeszkadzają żyć i zatruwają atmosferę.
Szkoła bez buraków!
Ewa Łazowska 23.09.2009 17:02
Ciekawa jestem bardzo - skąd mieliby się rekrutować wolontariusze do walki z przemocą w szkołach. Spośród gron pedagogicznych?, rodziców?, okolicznych mieszkańców?. czy może ze straży miejskiej, lub policji. A może z samych uczniów? Temat nasilającej się agresji w szkołach powraca jak bumerang i obawiam się, że znowu na tym się ta nowa akcja zakończy. Że uprawianie sportu przez młodzież integruje - o tym już wiedzieli starożytni i pan Herrmann nie odkrywa Ameryki. Sęk w tym, by owe działania za pomocą sportu były realizowane p e r m a n e n t n i e, a nie tylko przy okazji jakiejś dorywczej akcji. Tymczasem sale gimnastyczne w szkołach udostępniane są przez dyrekcje tych placówek do uprawiania sportu i rekreacji osobom z zewnątrz - w celu podreperowania szkolnego budżetu, czyli za pieniądze.
Pierwszy film zarejestrowany okularami Google już w sieci! [YouTube]
(odsłon: +366)