Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

1624 miejsce

Wolontariat - to ma sens!

Wspólne zaangażowanie, praca na rzecz ubogich, poznawanie wydarzeń "od kuchni" to tylko niektóre pozytywy wolontariatu. Kojarzący się dziś z pracą za darmo i brakiem pochwał za działanie wolontariat nie musi być tym, za co się go uważa.

Wolontariat – stary jak świat

Historia wolontariatu sięga początku dwudziestego wieku, jednak wzmianki na jego temat można dostrzec nawet w Potopie Henryka Sienkiewicza, który pisał o "wojskach wolontariackich". Niegdyś "wolontariuszem" był nazywany praktykant pracujący bez wynagrodzenia dla zaznajomienia się z zawodem, ale także ochotnik wojskowy. Jednym z pierwszych, którzy zapoczątkowali działania wolontaryjne we współczesnym tego słowa znaczeniu był Pierre Ceresole – szwajcarski pacyfista, gorliwy chrześcijanin. Ceresole dostrzegając konflikt miłości do bliźniego z okrucieństwem wojny, w 1920 roku zorganizował Service Civil Volontaire – pierwszy obóz zbierający ochotników do odbudowywania zniszczeń wojennych w pobliżu Verdun. Jego kolejne obozy zmotywowały innych do działania i do tworzenia podobnych grup, starających się działać bezinteresownie, mając na celu dobro bliźniego. II Wojna Światowa obfitowała w powstawanie nowych grup (np. UNESCO), poszerzając pole działalności tych inicjatyw. W Polsce definiowane współcześnie pojęcie funkcjonuje od początku lat 90. XX wieku. W 1993 roku powstało w Warszawie pierwsze Centrum Wolontariatu, a zaraz za nim kolejne, regionalne.

Tania siła robocza, czy ludzie czystego serca?

Dziś pojęcie wolontariatu, pracy społecznej przyjmowane jest dwojako. Z jednej strony, wolontariusze są podziwiani. Taka praca jest bardzo potrzebna. Pomoc słabszym, biedniejszym to coś, co jest ważne w dzisiejszych czasach – mówi zapytany przypadkowy przechodzień – Nie przejmują się brakiem wynagrodzenia, bo robią to, co chcą, to co podpowiada im serce. Robią dobrą robotę! Ale czy aby na pewno każdy tak myśli? Pytając ludzi, można dowiedzieć się, że wolontariusz to osoba, która nic nie robiąc, chce zdobyć doświadczenie do przyszłej pracy, a poza tym nigdy nie wiadomo na jaki "element" się trafi, wybierając pomoc wolontariacką. Dają się wykorzystać do roboty, za którą inni zgarniają dużo pieniędzy! ‐ wspomina inny przechodzień. Zależnie na kogo się trafi, różne opinie słyszy się ich temat. W większości jednak ludzie darzą wolontariuszy szacunkiem i podziwiają ich za bycie "człowiekiem czystego serca".

Długoterminowy, hospicyjny, eventowy, zagraniczny....

Z czasem, gdy pojęcie wolontariatu rozwijało się co raz bardziej, nie tylko w Polsce, ale także w innych krajach, pojawiło się co raz więcej pracy dla wolontariuszy. Wspomniana wcześniej odbudowa domów, a także ochotnicza praca w czasie wojny w szpitalach, czy tzw. garkuchniach, są jednymi z najstarszych postaci wolontariatu. Dziś niełatwym zadaniem jest wymienienie wszystkich typów pracy ochotniczej, wiele z nich odnosi się do historycznego obozu Ceresolego, jednak niektóre z nich ciężko nazwać "pracą na rzecz biednych, słabszych".
Długoterminowy, krótkoterminowy czy akcyjny – tak można podzielić pracę wolontarystyczną w odniesieniu do czasu pracy. Podczas, gdy pierwszych dwóch zapewne nie trzeba wyjaśniać, ostatni rodzaj nie koniecznie musi być zrozumiały dla każdego. Wolontariat akcyjny obejmuje działania podczas jednego wydarzenia, eventu, np. Zbiórki charytatywnej, koncertu, maratonu. Zazwyczaj wolontariusz pracuje wtedy przez jeden, dwa dni i zależnie od typu imprezy, dostaje różne zadania.
Wolontariat w opiece paliatywno‐hospicyjnej występuje od samego zarania kształtowania się tego typu opieki nad człowiekiem terminalnie chorym. Wolontariusze w hospicjach pełnią rolę uzupełniającą, wspomagają działania personelu medycznego i administracyjnego oraz rodzin osoby chorej. Najczęściej ich zadaniem jest pomoc w pielęgnacji osoby chorej, towarzyszenie choremu i wsparcie emocjonalne czy pomoc w organizacji akcji charytatywnych. Pomagający w hospicjum często stawiani są w sytuacjach wymagających określonych umiejętności i psychologicznie trudnych.
"Wizyta w przebraniu" ‐ tak określają swoje działania wolontariusze z fundacji Dr Clown. Każdy, kto ma poczucie humoru i odrobinę dystansu do siebie, a także czas wolny w tygodniu, może pomagać dzieciom w szpitalach wykorzystując tzw. terapię śmiechem. Charakterystyczne stroje clownów pozwalają poprzez śmiech i zabawę wczuć się w psychiczne potrzeby dziecka i rozładować stres i napięcie związane z chorobą. Wolontariuszami najczęściej są studenci pedagogiki, psychologii czy medycyny, ale w tych akcjach może brać udział każdy.
Wolontariat zagraniczny, mający liczne oblicza. Wiąże się z dłuższym okresem pracy i jak wiadomo – wyjazdem zagranicę. Zazwyczaj jest on organizowany w ramach programu i na pewno nie jest ani turystyką, ani pracą zarobkową. W wielu przypadkach organizator zapewnia zakwaterowanie, wyżywienie, ubezpieczenie, a czasem nawet kieszonkowe. Zależnie od rodzaju wyjazdu, na wolontariuszy czekają różne zadania – od pomagania przy organizacji imprez kulturalnych, konferencji, po pomoc młodzieży z biednych rodzin lub zwierzętom ze schronisk.

Wolontariat w kulturze

Jeden z rodzajów ma tak rozległe działania, że nie sposób je wszystkie wymienić. Instytucje i organizacje pozarządowe potrzebują nie tylko odbiorców, ale także i chętnych do pracy. Praktycznie każdy może tu znaleźć coś dla siebie, bo na ogół nie wymaga się od wolontariuszy doświadczenia, a chęci do pracy i zaangażowania. Koncerty, festiwale muzyczne, wystawy, to tylko niektóre wydarzenia, na których pomoc wolontariuszy jest potrzebna. Muzea (jak na przykład Muzeum
Narodowe w Krakowie) często poszukują chętnych do pracy na stanowiskach edukatora muzealnego, fotografa czy grafika, natomiast kina i teatry osób do roznoszenia ulotek reklamowych.
Nieco więcej zadań oferuje się wolontariuszom podczas koncertów czy festiwalów. Poczynając od podstawowych – utrzymywania czystości na terenie festiwalu czy pola namiotowego, po nieco bardziej wymagające zadania – sprawdzanie biletów, organizacja depozytu czy sprzedaż w sklepie festiwalowym – mówi jeden z wolontariuszy biorących udział w tegorocznym Festiwalu Tauron Nowa Muzyka w Katowicach. Wolontariusze zazwyczaj muszą poświęcić trochę więcej czasu takiej imprezie. Od jednego do trzech, czterech dni.
Jakie są profity takiego wolontariatu? Zazwyczaj dostajemy festiwalowe koszulki oraz możliwość wejścia na koncerty za darmo. Ponadto każdemu wolontariuszowi przysługują karnety na posiłek oraz możliwość spania na polu namiotowym, również za darmo – wspomina dalej. Zaprzecza to całej idei "bezinteresownej pracy", jednak festiwalowe gadżety często są tylko dodatkiem, będącym nikłym wynagrodzeniem za ciężką pracę.

Igrzyska Olimpijskie oczami wolontariusza

Jednym z największych przedsięwzięć, w którym przyjmuje się do pracy ponad 70 000 wolontariuszy są Igrzyska Olimpijskie. Jako iż jest to największa impreza sportowa na całym świecie, proces rekrutacji pomocników jest bardzo długi – zaczyna się już na dwa lata przed planowym rozpoczęciem Olimpiady. Na zainteresowanych czekają testy sprawdzające znane języki, rozmowy kwalifikacyjne czy symulacje potencjalnych sytuacji w czasie wydarzenia. Zadania dla wolontariuszy są różne – transportowanie zawodników w odpowiednie miejsca, sprawdzanie biletów, a nawet pomoc w organizowaniu uroczystego rozpoczęcia i zakończenia Igrzysk Olimpijskich itd. Jako wolontariusze dostaliśmy pełen mundurek, nawet z cennikiem, żebyśmy wiedzieli ile musieli na nas wydać – mówi Adam, zaangażowany w wolontariat w czasie Zimowych Igrzysk Olimpijskich w Soczi w 2014 r. ‐ Największą nagrodą były bilety na konkurencje, które dostawaliśmy, gdy mieliśmy dzień wolny. Poza tym otrzymaliśmy bezimienny dyplom i w zależności od miejsca pracy podziękowania były różne – Ci, którzy pracowali na biatlonie, dostali łuski po strzelaniu.

Wolontariat ma sens!

W dzisiejszych czasach, każda chcąca pomagać osoba znajdzie "coś" dla siebie. Szeroki wybór różnorodnych wolontariatów, daje możliwość zdobycia doświadczenia w każdej dziedzinie, od pomocy dzieciom w domu dziecka, przez ratowanie delfinów, po organizowanie wielkich imprez sportowych i artystycznych. Trzeba też pamiętać, że pomiędzy pomaganiem, wykonywaniem wyznaczonych zadań, wolontariat, to także możliwość poznania wielu nowych, ciekawych ludzi, o wspólnych zainteresowaniach. Różnorodne akcje pozwalają zauważyć, że czas spędzany przed telewizorem albo monitorem komputera można spożytkować inaczej – aktywniej, wśród ludzi chętnych do pracy i poznawania innych. Pomoc w postawieniu pierwszych kroków w stronę wolontariatu oferują Centra Wolontariatu w każdym większym miejscem. Ponadto wpisując w wyszukiwarkę internetową "wolontariat", znajdzie się wiele stron internetowych, na których każdy znajdzie taki, który najbardziej go interesuje. Na zainteresowanych czeka niejednokrotnie ciężka praca, ale także niesamowita przygoda, ciekawi ludzie i wspomnienia do końca życia.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.