Facebook Google+ Twitter

Worek z pomysłami na szkołę (nie zawsze rozsądnymi)

  • Źródło: Dziennik Łódzki
  • Data dodania: 2006-09-02 07:40

Rok temu łódzcy nauczyciele cieszyli się, że przed nimi pierwszy rok, w którym nie będą musieli zmagać się z rewolucyjnymi zmianami. Dziś trudno będzie im powiedzieć to samo...

Worek z ministerialnymi pomysłami na "usprawnienie" oświaty wydaje się nie mieć dna. Jeszcze w połowie lipca wiceminister oświaty Mirosław Orzechowski zapowiadał w wywiadzie dla "Dziennika Łódzkiego", że obecne kierownictwo MEN zamierza jedynie doskonalić system. - Nie chcemy rewolucyjnych zmian. Oświata najlepiej funkcjonuje w spokoju - podkreślił Orzechowski.

Regularne konferencje prasowe organizowane przez ministra edukacji Romana Giertycha, pokazują, że prawdziwe plany resortu edukacji są zupełnie inne.

Getto dla szkolnych "gangsterów"


Szkoła Romana Giertycha ma być przede wszystkim bardziej restrykcyjna. Najnowszym pomysłem wicepremiera, doskonale wpisującym się w ten nurt, jest stworzenie placówek dla uczniów sprawiających problemy. Na ubiegłotygodniowej konferencji prasowej szef resortu edukacji zapowiedział powołanie zespołu ds. przygotowania programu dla szkół o szczególnym nadzorze pedagogicznym.

Łódzcy specjaliści alarmują, że tworzenie "gett" problemu szkolnego gangsterstwa (jak określa zjawisko agresji i przemocy w szkole Roman Giertych) nie rozwiąże. W starych zaniedbanych dzielnicach miasta, jak Bałuty, a także na wielkich osiedlach Widzew czy Retkinia, gdzie najczęściej pojawiają się patologie, są szkoły, które już zmieniły się w getta. Trzeba szukać sposobów na ich likwidację, a nie tworzenie kolejnych.

- Izolacja dzieci nie jest najlepszym pomysłem, zwłaszcza że w zwykłych szkołach też są pedagodzy, którzy powinni radzić sobie z problemami. Decyzja należy jednak do ministra, a my jak zwykle będziemy musieli się podporządkować - mówi Jadwiga Kubiak, dyrektor Gimnazjum nr 42 przy ul. Dubois w Łodzi.

Są jednak nauczyciele, którzy uważają, że to może okazać się doskonały pomysł. - Ten problem był przez lata zaniedbywany i stąd pojawiają się kłopoty. W każdej szkole są uczniowie, z którymi trudno pracować. Trzeba im pomóc, ale znalezienie odpowiedniego sposobu wymaga dyskusji - zaznacza Bogdan Szrejner, dyrektor Szkoły Podstawowej nr 91 przy ul. Kasprzaka w Łodzi.

Zdaniem dyrektora, specjalne placówki dla nieprzystosowanych mogą pomóc. - Oczywiście, jeśli będą tam pracować ludzie z odpowiednim przygotowaniem, którzy wiedzą, jak przeciwdziałać agresji - dodaje Bogdan Szrejner. - Jeśli nie podejmiemy stanowczych działań, przypadki terroryzowania grupy przez jednostki będą się powtarzać.

Do takiej sytuacji doszło w ubiegłym roku m. in. na łódzkiej Retkini, gdzie 9-latek, uczeń trzeciej klasy szkoły podstawowej, terroryzował kolegów i nauczycieli. Bił, wyzywał i rzucał w dzieci niebezpiecznymi przedmiotami. Nie mogli poradzić sobie z nim wychowawcy wspierani przez kuratorium, rodzice, pedagodzy... W końcu, po wielodniowych protestach rodziców innych dzieci, chłopiec został przeniesiony do nowej szkoły. Czy wykwalifikowani nauczyciele poradziliby sobie z kilkusetosobową grupą uczniów z podobnymi problemami? Trudno w to wierzyć...

Mundurowi w szkolnej ławie


"Przywracanie elementarnego ładu w polskim szkolnictwie" jest dla Romana Giertycha priorytetem. Każdy rozsądny człowiek zgodzi się, że cel jest słuszny, ale czy środki prowadzące do jego osiągnięcia są właściwe? Wicepremier zaproponował na przykład, aby w trosce o bezpieczeństwo i złagodzenie obyczajów, szkoły ujednoliciły stroje swoich wychowanków.

Według Barbary Więcław, nauczycielki z Gimnazjum nr 25 w Łodzi, to całkowita utopia. - Dzieci mają świadomość swoich praw i nie zgodzą się na jednakowe stroje. Młodzi ludzie doskonale wiedzą, że czym innym jest odpowiedni strój wymagany w każdej szkole, a czym innym mundur... - mówi nauczycielka.

Trochę inaczej do sprawy jednolitych strojów podchodzą dzieci w szkołach, w których jest to tradycją od wielu lat. Wybierając I Liceum Ogólnokształcące, czy szkołę salezjańską w Łodzi, kandydaci z góry wiedzą, jak będą musieli się ubierać.

Więcej na ten temat czytaj w dzisiejszym "Dzienniku Łódzkim" www.dziennik.lodz.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.