Facebook Google+ Twitter

World Grand Prix: Polki pokonane przez Chinki

W dzisiejszym meczu WGP reprezentacja Chin pewnie pokonała Polskę aż 3:0. Jutro nasze siatkarki zmierzą się z Japonią.

Polskie siatkarki / Fot. Adam SęczkowskiPo dwóch przegranych meczach polskiej reprezentacji podczas World Grand Prix trzeci należałoby już wygrać. Dzisiejszy dzień tego nie potwierdził, ponieważ gospodynie turnieju pewnie i bez najmniejszych problemów, pokonały "Orlice" aż 3:0.

Pierwszy set nie przebiegał po naszej myśli. Polki popełniały wiele błędów (6 błędów własnych, 6 zepsutych zagrywek), dodatkowo nie radziły sobie w przyjęciu. Przeprowadzane ataki były zbyt czytelne i wykorzystywały w zasadzie te same zawodniczki. Jedynym pocieszeniem było to, że Katarzyna Skowrońska wraca w końcu do swojej dobrej formy, a potwierdziła to licznymi atakami w tej partii. Statystyki obydwu zespołów nie odbiegały aż tak bardzo od siebie, a Chinki wygrały 25:19 głównie dzięki popełnianym przez Polki błędom.

Druga partia była bliźniaczo podobna do pierwszej. Po stronie polskiej przede wszystkim zabrakło skupienia, dogrania i dobrego przyjęcia zagrywki. Set zakończył się asem serwisowym Chinek i wynikiem 25:19.

Trzecia odsłona spotkania była ostatnią nadzieją naszego zespołu. Szansą, która nie została wykorzystana. Polki grały jeszcze bardziej chaotycznie i bez pomysłu. Nie wyeliminowały błędów, które skrupulatnie wykorzystywały Chinki. Przeprowadzane ataki często były wstrzymane lub nieskończone. Doszło do tego, że nawet liderki reprezentacji przestały grać. Przeciwniczki były lepsze w każdym elemencie siatkarskiego rzemiosła. Dopiero przy 23. punkcie zdobytym przez Chinki, Polki przebudziły się i zdobyły kilka oczek w serii. Zryw nastąpił jednak zbyt późno, aby odmienić oblicze seta, który wygrały gospodynie 25:17, a całe spotkanie 3:0.

Po dzisiejszej porażce Polska nie ma już szans na to, by stanąć na podium zawodów. Pozostałe spotkania, jakie rozegra, będą jedynie walką o to, żeby pokazać się z jak najlepszej strony i poćwiczyć przed nadchodzącymi mistrzostwami świata. Jutro Polki zagrają z Japonią.

Chiny - Polska 3:0 (25:19, 25:19, 25:17)

Składy reprezentacji:

Chiny: Wang Y., Wei, Li, Xue, Chen, Ma, Zhang (l) oraz Wang Q

Polska: Skowrońska-Dolata, Bednarek-Kasza, Szczurek, Barańska, Sadurek, Gajgał, Zenik (l) oraz Skorupa, Kaczorowska, Okuniewska, Kaczor

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

Paulino, optymizm i u mnie spory:), ale................:(

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ano widocznie tak. Jeszcze wczoraj zapierałam się przednimi i zadnimi łapami, że jest chęć walki, że przeciwniczki za dobre, że nie ma źle. Dzisiaj te zadnie to trochę pod tyłek podkuliłam, a przednimi łapałam się za głowę.
Ale może nie będzie źle!

Komentarz został ukrytyrozwiń

I niestety mamy problem. Szans na podium już nie ma, w zespole coś "skrzypi". Równia pochyła już jest widoczna. Panie niestety nie pną się po niej do góry.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.