Facebook Google+ Twitter

World Grand Prix: Rosja wygrała z Azerbejdżanem

W Hong-Kongu trwa turniej siatkarskiej World Grand Prix. Rosjanki, mimo, iż przegrywały już 0:2, zdołały pokonać ekipę Azerbejdżanu. W drugim meczu Chiny wygrały z Tajlandią 3:0.

W hali Hong-Kong Coliseum spotkały się dwie podobne do siebie drużyny. Siatkarki byłej radzieckiej republiki przypominają swoje rywalki warunkami fizycznymi i sposobem gry. Nic więc dziwnego, że od początku meczu trwała wyrównana walka, zaś o zwycięstwie w pierwszym secie decydowało to, kto zachowa więcej zimnej krwi. Ta sztuka nie udała się Rosjankom, które przy stanie 22:23 dla Azerek zepsuły zagrywkę, a potem zupełnie nie zareagowały na serwis Oksany Mammadyarovej.

W drugim secie Azerki zdobyły przewagę znacznie wcześniej. Po serii błędów w przyjęciu i ataku Rosjanek, objęły prowadzenie 20:16 i mimo pogoni rywalek nie oddały go do końca partii wygrywając do 21.

Po przerwie Rosjanki wreszcie się przebudziły, choć trzeci set wyglądał podobnie jak pierwszy. Oglądaliśmy w nim nerwową i emocjonującą końcówkę. Więcej szczęścia w tym ostatnim fragmencie partii miały Rosjanki, które ostatecznie wygrały 27:25.

Czwarty set rozpoczął się dobrze dla Azerek. Prowadziły 6:4 i powiększyły przewagę asem serwisowym Parkhomienko oraz zablokowanym atakiem rywalek. Szybko jednak roztrwoniły przewagę za sprawą serii niepotrzebnych błędów. Na drugą przerwę techniczną to Rosjanki schodziły z prowadzeniem 16:15, a potem po złym przyjęciu zagrywki przez Azerki, zdobyły jeszcze jeden punkt przewagi. Prowadzenia nie oddały już do końca i po dwóch pierwszych setach wygranych przez Azerbejdżan, oba zespoły przystąpiły do tie-breaku.

W ostatniej partii Rosja szybko objęła prowadzenie 8:1 i pewnie zwyciężyła do 7, a w całym meczu 3:2. Azerki nie wykorzystały szansy zwycięstwa w trzech setach i pozwoliły uwierzyć drużynie Rosji w zmianę losów tego meczu. W drużynie Giovanniego Caprary najmocniejszym punktem była Jekaterina Gamova, która zdobywała ważne punkty, a trudną zagrywką zmuszała Azerki do błędów w przyjęciu.

W drugim dzisiejszym meczu w tej grupie niespodzianki nie było. Gospodynie - Chinki - pewnie pokonały drużynę Tajlandii 3:0.

Rosja - Azerbejdżan 3:2 (-22, -21, 25, 23, 7)
Chiny - Tajlandia 3:0 (20, 19, 22)

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.