Pozycja materiału w rankingach:
W świecie gier komputerowych mówi się, że każdy produkt wypuszczony na rynek przez firmę Blizzard Entertainment jest po prostu skazany na sukces. Od dwóch lat największym hitem pozostaje gra "World of Warcraft".
Na ekranie komputera pojawia się animacja przedstawiająca szczupłą kobietę w rycerskim stroju. Jest noc. Okolicę otaczają pokryte śniegiem góry. Znużona wędrówką wojowniczka dociera w końcu do starego cmentarza, gdzie w otoczeniu dusz zmarłych przodków układa się do snu.
postaci stojące po dwóch stronach konfliktu trawiącego świat gry: stronę Przymierza oraz stronę Hordy. Rasy odpowiadają mniej więcej tym, z którymi stykamy się w literaturze fantastycznej: ludzie, krasnoludy, gnomy i elfy, jak również orki, trolle, nieumarli i taureni. Każda rasa ma swoje właściwości, który w ten czy inny sposób przydają się w świecie gry. Dla przykładu, postaci ludzkie cieszą się najlepszymi umiejętnościami dyplomatycznymi i najłatwiej jest im pozyskać zaufanie obywateli obcych miast. W ramach rasy wybieramy profesję: możemy grać m.in. jako wojownik, czarodziej czy kapłan. Wszystkie rodzaje postaci dostępne są w dwóch wersjach: męskiej i żeńskiej. O wyglądzie naszego bohatera decydujemy sami.
świecie spotykamy różne postaci, które dają nam do wykonania najróżniejsze zadania. Czasami chodzi o drobnostki, takie jak wyciągnięcie z wody naszyjnika małej dziewczynki, czasem jednak wykonujemy całe misje i rozwiązujemy owiane tajemnicą zagadki, przeszukujemy stare budynki w poszukiwaniu zaginionych dokumentów i przechodzimy dziesiątki podziemnych labiryntów, by odnaleźć nękającego świat potwora. Do wykonania wielu zadań potrzebna jest integracja z innymi graczami. Nie jest to trudne: podczas gry spotyka się ich mnóstwo. Poza postaciami sterowanymi przez graczy spotykamy również osobników należących do świata gry - ci zlecają nam miesje, nagradzają nas, szkolą w wybranym przez nas fachu czy pomagają odnaleźć drogę.
Twórcy gry zadbali o to, by Świat Warcrafta w jak największym stopniu przypominał świat realny. Do dyspozycji mamy dwa kontynenty, wypełnione dziesiątkami krain. Każda jest inna: w niektórych znajdziemy zielone lasy, w innych pustynie, w jeszcze innych przyjdzie nam wędrować dolinami wśród zaśnieżonych gór. Co jakiś czas napotykamy wioskę lub miasto, gdzie możemy naprawić swój sprzęt (zbroja, broń), zrobić zakupy czy sprzedać przedmioty, które znaleźliśmy, a które nie są nam potrzebne. Ponadto każda rasa ma swoją stolicę: olbrzymie miasto z prawdziwym labiryntem ulic, knajpami, bankami i... domem aukcyjnym, funkcjonującym na podobnej zasadzie jak Allegro, dotyczącym oczywiście wyłącznie świata gry i przedmiotów, które mają w swoim posiadaniu komputerowe postaci. Tak jak w realnym życiu za wszystko trzeba płacić. Rozrzutni spędzają niemało czasu w karczmach, gdzie serwowanym piwem czy winem można się "naprawdę" upić: po spożyciu zbyt dużej ilości alkoholu, nasza postać ma przed sobą lekko rozmazany świat, ma trudności z chodzeniem po prostej itd. Blizzard nie zapomniał również o zasadzie, zgodnie z którą człowiek uczy się przez całe swoje życie. Każda z postaci może nauczyć się kilku wybranych przez siebie profesji, takich jak krawiectwo, alchemia czy... gotowanie. Uzyskane umiejętności trzeba szkolić, za co oczywiście należy zapłacić funkcjonującą w grze gotówką. Nie jest to tylko pusty dodatek: uszyte stroje możemy nosić (istnieje kilkaset wariantów stroju, a każdy wygląda inaczej) lub sprzedawać, zaś stworzone przez alchemika substancje podnoszą na określony czas statystyki tego, kto je wypije.
Twórcy gry zadbali również o to, by w Świecie Warcrafta obowiązywały pory dnia. Około godziny dwudziestej pierwszej wszędzie panuje noc, przechodząca w dzień dopiero rankiem. Możliwe są też różne zjawiska atmosferyczne: np. nagle zaczyna padać deszcz.
Grę mogę z czystym sumieniem polecić osobom, które potrafią organizować sobie czas i są odporne na sidła nałogów. Nie jest ona chyba jednak najlepszym prezentem dla najmłodszych: Świat Warcrafta z pewnością nie należy do gier brutalnych (wszelkie walki są wprawdzie ukazane dość realistycznie, ale nie znajdziemy tu lejącej się krwi czy odrąbanych głów), ale i tak jest niebezpieczny: w nałóg wpaść dość łatwo. Uległo mu już wiele osób na całym świecie, powstają również grupy wsparcia dla żon uzależnionych od Warcrafta mężczyzn. Dlatego: polecam, ale z umiarem.
Artykuły
(207)
Galerie
(21)
Średnia ocen
(4.72)
Wiek: 29 | Miejscowość: Zurych | Kraj: Szwajcaria
O mnie: Mól książkowy o zmiennym kolorze włosów.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Jakub Dudek 18.12.2006 19:18
MMORPG są fajne, ale zdecydowanie nie dla mnie - jestem zbyt przywiązany do płynnej gry single i ewentualne lagi doprowadziłyby mnie do szału. ;) No i ten abonament... Swoją drogą, to całkiem zabawne - czemu akurat MMORPGi są płatne, a taki Diablo II czy Red Alert 2 były darmowe (W sensie gry multi)?
Pierwszy film zarejestrowany okularami Google już w sieci! [YouTube]
(odsłon: +366)