Pozycja materiału w rankingach:
Dziś poznaliśmy najlepsze zdjęcie 2010 roku. Laureatką została Jodi Beber, autorka fotografii, przedstawiającej Afgankę, okaleczoną przez męża. Co skrywają w sobie zwycięskie fotografie w tym prestiżowym konkursie?
World Press Photo jest najważniejszym konkursem branżowym fotografów z całego świata pracujących dla prasy. Co roku wybierane są najlepsze fotografie w kilkunastu kategoriach, obejmujących zarówno fotografie pojedyncze oraz reportaże, takie jak zdjęcie roku, zdarzenia, ludzi w zdarzeniach, sportowe sytuacje, ludzi sportu, życie codzienne, portrety, sztukę, przyrodę. W tym roku najlepszym zdjęciem została wybrana fotografia okaleczonej przez męża Afganki autorstwa Jodi Beber. 18-letniej Bibi Aishy obcięto nos i uszy za to, że uciekła z domu od swojego małżonka.
Artykuły
(736)
Galerie
(33)
Średnia ocen
(4.28)
Wiek: 24 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Kontakt: mariuszmichalak@o2.pl
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Ewa Kociszewska 14.02.2011 02:21
Nie rozumiem , dlaczego skupiacie sie na krwi lub bliznach , jesli przeszkadzaja wam one? dlaczego nikt z was w ani jednym komentarzu nie zauwazyl nagrodzonej serii z lawa, z labedziami ? Albo reportazu ze wsi? Albo portfolio sportowego , ktore zajelo pierwsze miejsce?
Sebastian Maroszek 12.02.2011 23:49
cieszy mnie Pani znajomość z Platonem, jednak to jedyna radość z Pani wypowiedzi. proszę znajomość rozwijać albo zawrzeć nową
Magdalena Gawryś 12.02.2011 21:15
Pozytywna wiadomość? Okaleczona Afganka znalazła schronienie w USA, a jeden z tamtejszych szpitali podjął się zadania zrekonstruowania jej nosa.
Agnieszka Pawłowska 12.02.2011 21:14
Pani Gawryś, tylko, że takich zdjęć nie można też nazywać podążaniem za sensacją, bo jakby nie spojrzeć większość z nich traktuje o cierpieniach ludzi, którzy przez coś przeszli i takie kategoryzowanie jest dość krzywdzące...
Magdalena Gawryś 12.02.2011 21:10
Tabloidów nie czytam a i wiadomości oglądam coraz rzadziej albo jednym okiem ...
Agnieszka Pawłowska 12.02.2011 21:07
Panie Maroszek - oglądamy z tego samego powodu, dla którego ludzie tak chętnie kupują tabloidy czy oglądają wiadomości gdzie pełno zła i nienawiści. Nie od dziś wiemy, że to przyciąga. To już wiedział i mówił o tym Platon;)
Sebastian Maroszek 12.02.2011 00:33
może zamiast przypisywać stan tych fotografii, fotografującym czy jury powinniśmy zastanowić się - dlaczego od dziesięcioleci oglądamy podobne zdjęcia przedstawiające okrucieństwo, ból, przemoc, krzywdę, śmierć a nic się na tym świecie nie zmienia..?
Janina Bieleńko 12.02.2011 00:06
Słyszeliście o syndromie żaby? Gdy wrzucimy żabę do wrzącej wody, to błyskawicznie wyskoczy. Nawet się nie oparzy. Gdyby włożymy ją do zimnej wody, którą zaczniemy podgrzewać, to żaba zostanie ugotowana i nawet się nie zauważy, kiedy.
Przedawkowanie w mediach informacji o gwałtach, zbrodniach, tragediach, przemocy doprowadzi do znieczulenia, zobojętnienia, do "ugotowania" naszej wrażliwości na ludzką krzywdę. Potem będą się głupio zastanawiali socjologowie, jaka jest tego przyczyna, że dziecko zabija matkę, kolega zabija koleżankę i ktoś psa powiesił na gałęzi ... Może czas powiedzieć DOŚĆ!
Damian ☮ Mosz 11.02.2011 22:24
Po co daleko szukać na w 24 również furore robią zdjęcia z wypadków drogowych, z powodzi, pogrzebów itp. Na temat wypadku Kubicy naliczyłem kilkanaście artów na w24. I to samo było po katastrofie w Smoleńsku. Takie widocznie zapotrzebowanie. Smuci mnie to ale cóż.
Magdalena Gawryś 11.02.2011 22:02
To zdjęcie nie jest kiepskie, tylko zostało wyrwane z kontekstu, czyli ciekawego tekstu z Time'a o sytuacji afgańskich kobiet. A że wszyscy teraz gonią za sensacją to już inna historia ...