Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

46176 miejsce

WOŚP 2011. Jastrzębie-Zdrój

Relacja z finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Jastrzębiu-Zdroju.

1 z 13 Następne zdjęcie
Zdjęcie: Osoby oczekujące na start finału o godzinie 10 przed galerią Jastrzębie. Fot. Piotr Stafin
Osoby oczekujące na start finału o godzinie 10 przed galerią Jastrzębie. Fot. Piotr Stafin

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (9):

Sortuj komentarze:

Również nie za bardzo rozumiem ten spór. Nikt nikogo nie zmusza do udziału w tej akcji. Osoby biorące udział to wolontariusze jak sama nazwa wskazuje. Pieniądze zebrane na dany moment jest to kwota brutto za rzeczy które podlegają rozliczeniu trzeba zapłacić i to jest ujęte w sprawozdaniu, np. prąd zespół (jeśli nie gra za darmo)i inne tego typu rzeczy. Natomiast jeżeli firma x posiadająca scenę wypożyczy ja nieodpłatnie to jest jej sprawa, może i na zasadzie cichej reklamy bo prowadzący powie że gramy na scenie użyczonej przez firmę X ale to tylko kwestia dobrej foli tej firmy i chwała jej za to. Przykłady można mnożyć ale to nie ma większego sensu. Nawet jeżeli zaczniemy roztrząsać ile kosztuje litr krwi zebranej podczas akcji czy jakie jednorazowa donacja powoduje uszczerbki na zdrowiu to pewnie dojdziemy do wniosku że budżet imprezy jest na minusie. dlatego akcja odbywa się na zasadzie dobrej woli. jak chce upiec ciasto które będą licytować to moja sprawa i moje koszty (powiedzmy 150zl) i poniosłem ten koszt bo chciałem. A jak te ciasto wylicytuje pan A i da za nie 100 ( bo tyle miał i nikt nie chciał mojego ciasta) to mogę powiedzieć szkoda że nie więcej ale i tak te 100zł trafia na konto fundacji, a jeśli dadzą za nie więcej to będzie super. Najważniejsze jest to że dadzą tyle ile CHCĄ i nikt ich do tego nie zmusza. Jeżeli pójdę zbierać pieniądze i nie założę czapki i mnie przewieje to czy winę ponosi fundacja? Nie ja sam tak chciałem! Wszystko co czynie w tym zakresie robię zgodnie z Artykułem 31 p .2 Konstytucji PR.

Komentarz został ukrytyrozwiń
L. Farjasz
  • L. Farjasz
  • 09.01.2011 14:57

Skąd się bierze ta nienawiść pani Małgorzato, czemu pani miesza tu pana Owsiaka? Jeśli nie zna pani odpowiedzi na moje pytanie, niech pani powie, że nie wiem i tyle. Nie mam zamiaru z powodu pani złego humoru opluwać, czy nawet atakować uczestników akcji, nikt mnie do tego nie zmusi, nawet pani tekst, troszeczkę nie na miejscu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A Pan jest kościelnym Panie Farjasz? A może skarbnikiem w Watykanie? Niestety dzisiaj mniej wpadnie na tacę, ale, jako że "leżenie brzuchem do góry służy nieujawnianiu pleców", "brzuchy" będą miały resztę roku na "obskuby" owieczek. Więcej kościołów Wam potrzeba! Proszę zapytać o działalność Komisji Majątkowej w kontekście kościoła. Słowo na niedzielę - ile kosztuje emisja i dniówka prezentera? Ministranci - wolontariat. I tak by można w kółko! Zejdźcie Wy wreszcie z Owsiaka, zanim nieszczęśliwym trafem któryś z Was będzie musiał skorzystać ze sprzętu zakupionego z pieniędzy tej akcji. Taki jeden przeciwnik publiczny już był...

Komentarz został ukrytyrozwiń
L. Farjasz
  • L. Farjasz
  • 09.01.2011 14:36

Cóż tu do rozumienia, koszt minuty transmisji tv, koszt prezenterów, koszt sal, hal sportowych, koszt pracowników, muzyków, itd., itp., jeśli to jest za darmo to kto za to płaci i ile? To odjąć od ilości zebranych pieniędzy daje rzeczywisty zysk w sensie finansowym. Czy to ktoś kiedykolwiek liczył? Niewątpliwie ogromnym zyskiem jest zaangażowanie młodych ludzi w akcję charytatywną, ale to już jest raczej zysk w sensie duchowym, a nie materialnym.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie zrozumiełem i nie rozumiem nadal. Polecam kontakt z przdstawicielami WOŚPU, choć obawiam się, ze też nie pojmą pytania. Zwłaszcza w sensie bezprzecznie zdrowotnym, oczywiście.

Komentarz został ukrytyrozwiń
L. Farjasz
  • L. Farjasz
  • 09.01.2011 14:26

Pana komentarz Dominiku jest troszeczkę nietrafiony. Przez wiele lat zadawałem sobie to pytanie i wreszcie je zwerbalizowałem, ciekaw jestem czy jest taki mądry co na nie odpowie. Nie podważam zarazem sensu akcji ponieważ nie mam ku temu żadnych przesłanek, Jeśli ta akcja jest najlepszą i najtańszą formą zdobycia środków na pomoc dzieciom to oczywiście jestem za, problem tylko czy właśnie tak jest?

Komentarz został ukrytyrozwiń
L. Farjasz
  • L. Farjasz
  • 09.01.2011 14:21

Pan mnie nie zrozumiał. Mnie nie chodziło o rozliczenie się fundacji z dochodów jakie osiągnęła i jak je spożytkowała, ale o koszt tych dochodów. Moje wypowiedzi nie mają charakteru spamu, chociaż pańska, troszkę zaangażowana możliwe, że tak. A zatem jaki jest koszt w stosunku do oczywistego zysku wykazanego w sprawozdaniu, nie tylko w sensie finansowym, bezsprzecznie i zdrowotnym, oczywiście.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Proszę: http://www.wosp.org.pl/fundacja/rozliczeniafinansowe
A wspomnianego pytania pod tym materiałem (tak jak pod innymi, pod którymi Pan spamuje), nigdy nie było.

Komentarz został ukrytyrozwiń
L. Farjasz
  • L. Farjasz
  • 09.01.2011 14:03

Godz wstecz zamieściłem zapytanie dotyczącej tej pięknej akcji. Brzmiało ono mniej więcej tak:"Jaki jest stopień opłacalności akcji, licząc koszty(godz. na wizji, wynajem lokali, koszt zespołów, koszt prezenterów, praca Woluntariuszy) do zysków, zebrane pieniądze + integracja społeczeństwa/". Nie wiem gdzie się podziało, szukałem lecz nie znalazłem, może ktoś zna odpowiedź na to pytanie.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.