Pozycja materiału w rankingach:
Celu imprezy nie trzeba nikomu przedstawiać. Zamierzenie proste, szczytne, ambitne. Akcja dokładnie zaplanowana przez Jurka Owsiaka. Wszystko wygląda również wspaniale, ale, mimo to, nie jest do końca doskonałe...
Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy działa już od szesnastu lat. Wszystkim "dyrygował" oczywiście nie kto inny jak Jurek Owsiak. Aktualnie na koncie Wielkiej Orkiestry znajduje się 13.762.458 zł, lecz cały czas trwa wiele aukcji internetowych, w których każdy może wziąć udział. Pieniądze zabrane w tym roku zostaną natomiast przekazane na pomoc dzieciom ze schorzeniami laryngologicznymi. Wszystko to wygląda naprawdę świetnie, lecz nie każdemu podoba się sposób przeprowadzania tej akcji. Dlaczego? Wpływa na to kilka czynników i warto się im bliżej przyjrzeć.
Główny bohater całej akcji niewątpliwie przyczynia się do ratowania wielu ludzi, a jego zasługi są niewyobrażalne, ale mimo to, jego postawa nie zawsze jest dobrze odbierana. Postać znana z takich haseł, jak popularne dziś "siema", czy "róbta co chceta", nie zawsze odbierana jest jako "pozytywny świr", a często jako człowiek nie do końca zrównoważony i poważny. Wiele osób twierdzi też, iż mimo wielu wspaniałych rzeczy jakie robi, wprowadza zbyt dużo chaosu. Kolejną rzeczą, która często może spotkać się z brakiem zrozumienia, jest Przystanek Woodstock, który czasem bardziej odbierany jest jako masowa impreza z dużą ilością alkoholu niż podziękowanie za udział w akcji.
Artykuły
(197)
Galerie
(12)
Średnia ocen
(4.57)
Wiek: 20 | Miejscowość: Płock | Kraj: Polska
O mnie: Student stosunków międzynarodowych. Fan literatury, muzyki i sztuki. Dużo podróżuje. Przebywał w większości krajów europejskich, gdzie poznał nowe kultury i społeczeństwa co czyni go bardzo otwartym na świat, w którego przyszłość i rozwój zaparcie... więcej
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze: