Facebook Google+ Twitter

WOŚP, czyli podsumowanie wyjątkowej akcji okiem obywatela

Celu imprezy nie trzeba nikomu przedstawiać. Zamierzenie proste, szczytne, ambitne. Akcja dokładnie zaplanowana przez Jurka Owsiaka. Wszystko wygląda również wspaniale, ale, mimo to, nie jest do końca doskonałe...

 / Fot. Grzegorz Mehring/PolskaWielka Orkiestra Świątecznej Pomocy działa już od szesnastu lat. Wszystkim "dyrygował" oczywiście nie kto inny jak Jurek Owsiak. Aktualnie na koncie Wielkiej Orkiestry znajduje się 13.762.458 zł, lecz cały czas trwa wiele aukcji internetowych, w których każdy może wziąć udział. Pieniądze zabrane w tym roku zostaną natomiast przekazane na pomoc dzieciom ze schorzeniami laryngologicznymi. Wszystko to wygląda naprawdę świetnie, lecz nie każdemu podoba się sposób przeprowadzania tej akcji. Dlaczego? Wpływa na to kilka czynników i warto się im bliżej przyjrzeć.

Jurek Owsiak

Jurek Owsiak / Fot. www.wikipedia.plGłówny bohater całej akcji niewątpliwie przyczynia się do ratowania wielu ludzi, a jego zasługi są niewyobrażalne, ale mimo to, jego postawa nie zawsze jest dobrze odbierana. Postać znana z takich haseł, jak popularne dziś "siema", czy "róbta co chceta", nie zawsze odbierana jest jako "pozytywny świr", a często jako człowiek nie do końca zrównoważony i poważny. Wiele osób twierdzi też, iż mimo wielu wspaniałych rzeczy jakie robi, wprowadza zbyt dużo chaosu. Kolejną rzeczą, która często może spotkać się z brakiem zrozumienia, jest Przystanek Woodstock, który czasem bardziej odbierany jest jako masowa impreza z dużą ilością alkoholu niż podziękowanie za udział w akcji.

Wolontariusze

Osoby, które pomagają stojąc cały dzień na mrozie i chodząc po całym mieście, nie biorąc z uzbieranych pieniędzy "ani grosza"? Dla wielu to jest nie do pomyślenia. Wielu ludzi po prostu boi się, by ich pieniądze nie zostały zmarnotrawione, bo przecież chcą zrobić coś dla osób, które tego potrzebują. Poza tym jak odróżnić prawdziwego wolontariusza od zwykłego oszusta? Jedyną radą może być zachęcanie do zbierania pieniędzy osób publicznych budzących zaufanie, jednakże nie można zabronić robić tego tym, którzy takimi osobami nie są, bo przecież nie każdy w tym kraju to oszust i złodziej.

Zachowanie wolontariuszy może często denerwować. Czy nie mieliście wrażenia jakby ktoś Was śledził i, od czasu do czasu, potrząsał puszką z pieniędzmi? Zapewne był to wolontariusz. Zbierający pieniądze często ustawiają się w takich miejscach, w który jest dużo ludzi, czyli miedzy innymi przed kościołem. Niejednokrotnie dochodzi do sytuacji, w której wręcz utrudniają osobom przejście przez ulicę, jeśli te nie wrzuciły nic do puszki. Należy więc postawić sobie pytanie, czy jest to przyjmowanie dobrowolnej ofiary, czy po prostu żebranie o pieniądze.

Serduszka

Mają na celu pokazanie dobroci serca i chęć identyfikowania się z akcją, lecz często symbolizują bardziej, iż osoba z przyklejonym serduszkiem wspomogła już Wielką Orkiestrę i prosi o "odczepienie" się od niej wolontariuszy. Mimo tego, takie imprezy jak Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy bez wątpienia pomagają niewyobrażalnej ilości potrzebujących i wprowadzają w życie wielu ludzi dobro, a także pokazują, że warto pomagać, jednakże warto postarać się, by były jeszcze lepsze.

Więcej informacji znajdziesz na stronie WOŚP

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 18.01.2008 22:15

Oczywiście plusik (+)

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 18.01.2008 22:10

Spoko artykuł

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.