Pozycja materiału w rankingach:
WOŚP zebrała już ponad 37 mln złotych. Ile byłoby na koncie Fundacji, gdyby nie nieuczciwi wolontariusze?
Corocznie w mediach pojawiają się informacje o napadach na wolontariuszy i okradaniu młodych ludzi ze skarbonkami. Niewiele z kolei słychać o kradzieżach dokonywanych przez samych zbierających.
Artykuły
(89)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(3.38)
Miejscowość: Warszawa/Biała Podlaska | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Małgorzata Musiałek 11.01.2011 00:45
andrzej nalesnik, Jan Dziwisz, kane, Kazik, ... itp.: Rozliczcie wy lepiej Rydzyka!
andrzej nalesnik 10.01.2011 23:25
mialem znajomego co za skradziona puszke kupil sobie nowa wieze ...a pozniej dostal porazenia nerwow wewnatrz mozgu i dlugo lezal w szpitalu i ...dobrze mu tak skurczywysynowi
Jan Dziwisz 10.01.2011 23:17
No cóż.. może biorą przykład z guru Owsiaka i też chcą zarobić.. chociaż troszeczkę ???
Kazik 10.01.2011 20:43
Owsiak w swojej akcji nie opiera się na żadnych zasadach moralnych "róbta co chceta" to efekty.
Tom Ko 10.01.2011 19:56
Kraj piękny, tylko ludzie k...., jak to ktoś mądry kiedyś powiedział. Niestety, nie da się uniknąć tego typu procederów, za które mogliby palce łamać, podejście, że zbieram kasę na cele charytatywne, ale należy mi się za to 300 zeta jest "trochę" chore. Co do podkradania kasy na coś ciepłego - a może jakieś bony dla wolontariuszy, na ciepłą kawę, herbatę, którą można odebrać w sztabie WOŚP, mcdonaldzie ( tego typu miejscach, mniejszych, czy większych, w zależności od miasta), czy nawet się z kimś dogadać, na porcje ciepłego żurku? Nie wiem, na ile to łatwe, bo przyznaję, że się tym zajmowałem. Sam na WOŚP nie zbierałem nigdy, ale za czasów gimnazjum odległego, w podobnych akcjach brałem udział bez domagania się czegoś do picia, więc, uważam, ze większość podkradających na herbatę, wstydzi się przyznać, ze to poszło na chipsy, piwo, grę.
Pancerne puszki- ok, nie będzie się dało ukraść nic, ale z drugiej strony, sprawiedliwa większość wolontariuszy może poczuć się urażona, że WOŚP traktuje ich jako złodziei. Choć dobra plomba to najlepsze rozwiązanie. Próby pewnie i tak będą, no ale niestety, różni ludzie na świecie są.
Roman Pawlikowski 10.01.2011 18:47
Teraz tytuł bardziej oddaje sens materiału. Ale to moje zdanie.
Pozdrawiam wszystkich prawdziwych (uczciwych) wolontariuszy.
iwona grotek 10.01.2011 18:47
o nie,nie pozwolę żeby uogólniać...moja 16-letnia córcia drugi raz zbierała i ani grosza nie przywłaszczyła.....jestem pewna...nie mogłaby by tego zrobić,ja też...nawet nie pomyślałyśmy...nie przyszłoby nam to do głowy...ale fakt ,zdarzają się tacy dla ,których nie ma świętości.....nawet pomoc chorym dzieciakom...to zupełnie nic,,,,,
Roman Pawlikowski 10.01.2011 18:34
Wszędzie trafiają się osoby, chcące skorzystać z "okazji". Nie ma co panikować, trzeba lepiej zabezpieczać puszki i po krzyku. Jest tak wielu wspaniałych młodych ludzi, którzy pomagają Orkiestrze, że tak generalizujący tytuł artykułu, wydaje mi się nie do końca trafiony. Potraktował bym to jako incydent, lub odosobnione przypadki, które oczywiście należy karać.
Groźna luka w Windows 7! Uruchamianie aplikacji bez logowania!
(odsłon: +258)