Facebook Google+ Twitter

Wpadka Ósemki Siedlce

Jedno z najsłabszych spotkań w tym sezonie rozegrali zawodnicy wicelidera 3 gr. II ligi, Ósemki Siedlce. Po stojącym na bardzo niskim poziomie spotkaniu, ulegli liderowi z Ostrołęki 3:0.

 / Fot. Ósemka SiedlcePremierowa odsłona rozpoczęła się od walki punkt za punkt. Oba zespoły raz za razem zaskakiwały przeciwników atakami zarówno ze skrzydeł jak i ze środka. Zawodnicy nie ustrzegli się jednak błędów w polu serwisowym. Niezła gra Ósemki w tym secie zakończyła się w zasadzie na bloku Kuczko i Jesienia na Pietkiewiczu (7:7). Dalej, aż do stanu 18:12 pełną kontrolę nad przebiegiem meczu przejął zespół Pekpolu.

W tej części spotkania, w zespole gospodarzy, bardzo dobrze funkcjonował blok oraz zagrywka. Należy dodać także, że siedlczanie specjalnie nie utrudniali gry gospodarzom, oddając masę punktów przez błędy własne. Przebudzenie gości nastąpiło dzięki skutecznemu atakowi Karola Hachuły z 2. linii oraz dwóm asom serwisowym Macieja Krzaczka. Na niewiele się to jednak zdało i tak o to przy stanie 24:19 zawodnicy Pekpolu wykorzystali pierwszą z pięciu piłek setowych.

Druga partia rozpoczęła się od zepsutej zagrywki Piotra Milewskiego. Od początku tego seta dużą przewagę mieli gospodarze. Chcąc wybić z rytmu rozpędzonych zawodników Pekpolu, przy stanie 5:2, trener Ósemki - Maciej Nowak poprosił o czas. Przerwa przyniosła doraźny skutek. Punkt zdobyty przez Pawła Łęgowskiego, oraz bardzo dobra zagrywka Hachuły doprowadziły do wyniku 5:4. W tym momencie inicjatywę przejęli podopieczni trenera Andrzeja Dudźca. Świetny, punktowy blok, agresywna zagrywka oraz stosunkowo mała liczba własnych błędów przyniosły pożądane efekty.

Przy stanie 15:12, na boisku, w zespole z Siedlec pojawił się Konrad Borkowski, zastępując grającego grubo poniżej oczekiwań Karola Hachułę. Od tego momentu gra Ósemki uległa pewnej poprawie. Dobra gra rezerwowego Borkowskiego i Mariusza Kuczko spowodowały, że pojedynek nieco się wyrównał. Ósemka miała szansę dogonić Pekpol, doszła nawet do wyniku 22:20. Niestety, podobnie jak w pierwszym secie finisz należał do gospodarzy i drugi set zakończył się stosunkiem 25:22.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Pekpol raczej poza zasięgiem jest, ale o czwórkę spokojnie mogą powalczyć. Oby głupich punktów nie tracić w tych 4 ostatnich meczach.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szkoda że Ósemka przegrała. Teraz ma sporo punktów straty do Pekpolu. Pekpol jej ucieka wyraźnie....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.