Facebook Google+ Twitter

Wpadka Toyoty - wielu Dolnoślązaków będzie musiało naprawiać samochody

  • Źródło: Nasze Miasto
  • Data dodania: 2010-02-08 08:38

W środę, w dolnośląskich serwisach Toyoty zaczną się pierwsze naprawy wadliwych aut. Tysiące samochodów, które trafiły do naszego regionu, mają fabryczną usterkę pedału gazu - może się on zacinać.

 / Fot. Małgorzata Kaczmar Nasze MiastoProblem dotyczy 7 modeli:
- Aygo (produkowanego od lutego 2005 do sierpnia 2009),
- iQ (produkowanego od listopada2008 do listopada 2009)
- Yaris (produkowanego od listopada 2005 do września 2009),
- Auris (produkowanego od października 2006 do 5 stycznia 2010),
- Corolla (produkowanego od października 2006 do grudnia 2009),
- Verso (produkowanego od lutego 2009 do 5 stycznia 2010),
- Avensis (produkowanego od listopada do grudnia 2009),
- RAV4 (produkowanego od listopada 2005 do listopada 2009).

Jeśli masz problem z pedałem gazu, zgłoś się do autoryzowanego salonu Toyoty. Możesz też zadzwonić na nr specjalnej infolinii: 22 449 05 00.

- Pod koniec lat 80. XX wieku panował trend na bezawaryjność. Samochód nie musiał być piękny czy nowy, musiał być niezawodny - opowiada Tomasz Szmandra, sekretarz redakcji w tygodniku "Moto Express". I wspomina słynnego mercedesa W123, popularnie zwanego "beczką".

- Był jednym z najbardziej niezawodnych samochodów świata. Zresztą do teraz na naszych ulicach można zobaczyć ten model, choć wyszedł z produkcji ponad 20 lat temu - tłumaczy Szmandra. Dodaje, że takim mercedesem można było przejechać 300 tys. km bez robienia remontu silnika. - A zdarzały się i taksówki, które przejeżdżały po 500 tysięcy - podkreśla.

Wszystko się zmieniło w latach 90. Klienci nad niezawodność zaczęli przedkładać wygląd samochodu czy elektroniczne gadżety. A producenci samochodów poszli w ślad za ich gustami.

- Dziś z samochodami jest tak, jak z komputerami. Kiedyś, gdy kupiliśmy dobrego laptopa, przez pięć lat był bezkonkurencyjny. Dziś laptop, który ma dwa lata, to już rupieć - tłumaczy Szmandra. Potwierdzają to dane Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta. W ubiegłym roku akcje przywoławcze dotyczyły aż 60 różnych modeli aut - od Fiata, przez Nissana i Forda, aż po Volvo.

Akcja przywoławcza Toyoty zaczęła się w Stanach Zjednoczonych. Tam sprawa dotyczyła prawie dwóch milionów aut. Ale to nie koniec przykładów zza oceanu. Trwa śledztwo w sprawie pikapów F-150 Forda. W samochodach, mimo braku kolizji, otwierały się poduszki powietrzne. Ucierpiało 60 osób, usterkę zgłosiło 300.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

Przeczytałem z zainteresowaniem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.