Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

134805 miejsce

Wpływ internetu na naszą świadomość

Rola internetu nie ogranicza się tylko do przekazywania nam informacji, ale daje również możliwość skomentowania wybranego wydarzenia. Wpływ opinii użytkowników, może mocno wpływać na zdanie osób czytających informacje.

Nie da się ukryć, że w naszym codziennym życiu internet odgrywa ważną rolę. Zapewne wielu z nas zaczyna dzień od sprawdzenia bieżących informacji. W zasadzie wszystkie serwisy oraz portale internetowe, dają nam możliwość komentowania danego wydarzenia. Przeglądając strony internetowe, napotykamy na różne komentarze. Niektóre z nich są wyczerpujące i konstruktywne, a niektóre mają na celu tylko i wyłącznie przekazanie niepochlebnej opinii. W dalszej części tekstu zauważymy, że w niektórych przypadkach komentarze internautów tworzą błędne koło.

Doszliśmy więc do tytułowego wątku, a więc wpływu Internetu na naszą świadomość. Nieświadomy tematu i wydarzenia surfujący po internecie, wyrabia sobie zdanie na temat pewnej informacji, bądź osoby z nią związanej, nie mając pojęcia o jego źródle i przyczynie. W ten sposób powstają mało przyjemne zdania o pewnych osobach. Jest to niestety dość częste zjawisko, w którym się obracamy. Odwołam się do osoby, która jest znana nie tylko w swoim środowisku, ale także ogólnie rozpoznawalna. Mianowicie chodzi o obecnego od kilkunastu lat na polskiej scenie hip-hopowej rapera Tede. Jest on jedną z największych ofiar (jeżeli można tak powiedzieć) niepochlebnych komentarzy osób, szczególnie tych o których była mowa powyżej. Najczęstszą niepochlebną opinią wygłaszaną przez ludzi (niekoniecznie świadomych sceny hip-hopowej) o raperze, jest ciągła mowa o tym, "że się sprzedał". Co ciekawe, opinia ta wygłaszana jest od wielu lat, mimo że od tego czasu wydał kilka albumów potwierdzających jego styl i przynależność do sceny hip-hopowej. Należy podkreślić, że Tede bardzo szybko podbił wyżej wymienioną scenę muzyczną i zdecydowanie wybił się ponad przeciętność, co niekoniecznie było akceptowalne w środowisku. Poprzez wskazanie tego przykładu, chciałem podkreślić, że jedna opinia, szczególnie zła opinia na temat kogoś znanego, bardzo szybko rozprzestrzenia się w świadomości ludzi, którzy bez sprawdzenia tematu, bez źródła, przekazują ją dalej. A przecież i w tym przypadku niewiele trzeba, by zweryfikować prawdziwość wypowiedzianych opinii. Najbardziej logicznym i sensownym rozwiązaniem, jest sięgnięcie po kilka płyt wydanych przez warszawskiego rapera i wyrobienie własnego zdania na ten temat. Z pewnością dojdziecie do wniosku, że od długiego czasu reprezentuje swój niezmienny styl w hip-hopie oraz, że być może niepochlebne opinie wzięły się z ust osób, którym nie przyszło wybić się tak jak Tedemu.

Przedstawiając powyższy wątek, odwołałem się do konkretnego przykładu, jednak wokół nas istnieje wiele innych wydarzeń i postaci, które ulegają medialności. Dziś wiele słyszy się o potencjalnych związkach znanych osobistości, ich różnorodnych problemach, czy wydarzeniach, w których brali udział, jednak nie zawsze mają one wiele wspólnego z prawdą. Mało tego! Dziś powszechnie dostępne są różnego rodzaju portale plotkarskie, czy prasa mówiąca o prywatnym życiu celebrytów, które karmią nie zawsze do końca świadomych sytuacji ludzi, którzy przekazują to do "obiegu" dalszej opinii.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

sratytaty
  • sratytaty
  • 10.03.2011 18:40

Takie pieprzenie, jakoby dyskredytowanie ludzi było polską cechą jest dyskredytowaniem Polaków. Jak sama Pani przyznaje, mówiono o tym w radiu i telewizji - zapewne stąd wyrobiła sobie Pani ów bezmyślny pogląd, jakoby inne narody nie uprawiały krytyki ogółu. Co do kwestii Tedego - ludzie to na ogół debile, którzy nie potrafią wysnuć własnych wniosków nawet po przesłuchaniu płyty. Zapewne też znajdą się tacy, którzy przesłuchają, obejrzą klipy, a mimo to dojdą do wniosku, iż Tede się sprzedał - i mają do tego prawo, bo ile głów, tyle poglądów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Masz rację, że komentarze w internecie zupełne bezpodstawne i dyskredytują ludzi. Jest to zjawisko niestety typowe dla Polski. Mowiono o tym i w radiu i telewizji. Jest to na pewno krzywdzące dla osób, któych te komentarze dotyczą. Moim zdaniem ma to swoje źródło w głupocie ludzkiej, z którą się często spotykamy np. link

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.