Tygodnik "Wprost" dotarł do informacji, z których wynika, że CBA ma dowody, które mają obciążyć Janusza Kaczmarka i Ryszarda Krauze w sprawie przecieku w Ministerstwie Rolnictwa.
Agenci CBA przeanalizowali bilingi służbowego telefonu Janusza Kaczmarka. Okazało się, że były szef MSAWiA, ani razu nie kontaktował się z Ryszardem Krauzem. Sprawa wydała się agentom podejrzana, gdyż na taśmach z monitoringu w hotelu Marriott wyraźnie widać, że Kaczmarek spoglądał na telefon.
Artykuły
(156)
Galerie
(4)
Średnia ocen
(4.58)
Wiek: 27 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: "Ta piękna dziewczyna była jednak zabawna (...) Wcale nie zmieszana, swobodna, nawiązująca bezpośredni kontakt z publicznością, mrugnięciem oka zdawała się mówić, że nie ma za grosz talentu, ale cóż to szkodzi, skoro ma coś innego." E. Zola
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Autor usunął profil 23.09.2007 22:38
Posiadanie telefonu bez abonamentu powinno być karalne same w sobie, tak jak noszenie rękawiczek i parasola. CBA tworzy nowatorskie standardy kryminalistyczne w stylu Ziobry, a Kaczmarek zostanie ikoną przysłowia: "kto czym wojuje...".
Michał Zarzycki 23.09.2007 21:41
Skoro mieli gorącą linię to pewnie jednak jeden drugiemu ściągnął ten krawat
Autor usunął profil 23.09.2007 19:31
Hehehehe - fajna fotka :-D
A co do samego materiału... Dobrze powiedział mi kiedyś Major Fydrych - "podczas happeningów będę używał ulotek sprzed dwudziestu lat. Zmieni się SB na CBA i będą jak znalazł".
Tusk uspokaja: Nikt w Polsce na Euro 2012 nie będzie zagrożony
(odsłon: +697)