Ojciec
Roman molestował seksualnie dziewczęta i młode siostry – donosi tygodnik – pod pozorem
działań terapeutycznych oraz "otwierania na Boga". – Dotykał mnie, mówiąc, że otwiera mnie na Boga – cytuje tygodnik opis znaleziony w internecie jednej ze skrzywdzonych
dziewcząt. – Wykonywał przy tym
wiadome ruchy i odmawiał koronkę do Miłosierdzia Bożego.
Według tygodnika "Wprost" sygnały o praktykach o. Romana
dotarły do przełożonych już w listopadzie 2002 r. O.
Kazimierz Malinowski, krakowski prowincjał franciszkanów konwentualnych
wydał wtedy m.in. zakonnikowi całkowity zakaz kontaktów ze
zgromadzeniami żeńskimi. O. Roman,
potajemnie utrzymywał jednak kontakty z charyzmatyczną przełożoną siostrą Jadwigą
Ligocką, a w czerwcu opuścił swoją parafię
w Lwówku Śląskim i zamieszkał u betanek.
To nie pierwsze doniesienie na ten temat. O molestowaniu w Kazimierzu Dolnym pisał kilka dni temu dodatek do "Gazety Wyborczej" - "Wysokie Obcasy". Więcej o tej sprawie znajdzie się w poniedziałkowym wydaniu "Wprost".


Sondaż TNS Polska: Platforma w górę, PiS i Ruch Palikota mocno w dół
Tusk uspokaja: Nikt w Polsce na Euro 2012 nie będzie zagrożony
Happening po japońsku - artysta nakarmił gości swoimi genitaliami
Koncert Krzysztofa Myszkowskiego w Lisiej Górze - Śmignie [Zdjęcia]