Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Moje Trzy Grosze > Hyde Park > Wprowadźmy polskie prawo broni

Pozycja materiału w rankingach:

29856 miejsce

Dział: Hyde Park

Ocena: 4pkt

Oceń:

Wprowadźmy polskie prawo broni


Wszyscy obywatele mają prawo do posiadania broni „na użytek własny”, zdecydował w czerwcu 2008 roku w historycznym orzeczeniu Sąd Najwyższy USA. Ta decyzja kończy wieloletni spór wewnątrz USA o posiadanie broni na własny użytek. Wzorując się na decyzji amerykańskiej uważam, że powinniśmy i nad Wisłą zezwolić na posiadanie przez obywateli broni na własny użytek.



Co zyskalibyśmy dzięki temu? Rozwinęłaby się wytwórnia uzbrojenia Łucznik w Radomiu, gdyż miałaby zamówienia na broń. Oficerowie rezerwy prowadziliby zajęcia na kursach dotyczących posługiwania się bronią i strzelania. W większych ośrodkach powstałyby strzelnice i sklepy z bronią. Policja przy ewidencji wyłapywałaby poszukiwanych. Zajęcie miałyby wytwórnie papieru, dokumentów. Powstałyby nowe stanowiska pracy dla ewidencjonowania tych kilkuset tysięcy posiadaczy zezwoleń. Włamywacze w obawie o własne życie, nie włamywaliby się tak często do domów, co spowodowałoby spadek przestępczości.

Co moglibyśmy stracić? Broń mogłaby się dostać w niepowołane ręce. Kto jednak odpowie na pytanie ile dziś mamy w Polsce niezewidencjonowanej broni.

Jeżeli nie można dać prawa do posiadania broni to nie jesteśmy państwem demokratycznym.
Polska wciąż nie dostosowała swych przepisów do obowiązujących dyrektyw unijnych.
Pistolet czy karabin, można dziś wykonać w każdym większym zakładzie mechanicznym.
Kwestię posiadania broni poruszał też wcześniej minister Andrzej Czuma. Jest on także zwolennikiem szerszego dostępu do posiadania broni przez obywateli. Prywatne nabywanie broni mogłoby się przyczynić do ratowania radomskiej zbrojeniówki.


Dyrektywa UE dot broni giwera.pl
giwera.pl

Pistolet Vis z Radomia / Fot. http://pl.wikipedia.org/wiki/Pistolet_Vis_wz._35
Roman Woźniak OFFline profil autora

Autor: Roman Woźniak

Napisz do autora

Artykuły (71) Galerie (44) Średnia ocen (4.55)

Wiek: 70 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska

O mnie: Żyje dłużej niż komputer. Spoglądam na świat ze wszech stron. Dbam o silne więzi rodzinne. Jestem jak wańka wstańka gdy upadnę to się podniosę. Patrze na świat trochę z góry.

Ostatnie artykuły autora:

Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 3

Sortuj komentarze:

Henryk Kokot 17.02.2010 12:42

Ocena: Ocena pozytywna 66 Ocena negatywna 55

Użycie broni jest środkiem ostatecznym! Regulują to specjalne przepisy. Nikt mnie nie przekona, że odbycie nawet kilkudniowego kursu posługiwania się bronią i zasad jej użycia pozwoli na uniknięcie wypadków związanych z jej ogólną dostępnością. Jeśli w takiej Łodzi policjant po kilkumiesięcznym kursie podstawowym wydaje ostrą, zamiast gumowej amunicję, to co by było gdyby, jakiś tam Kowalski miał w posiadaniu AK- 47, UZI, czy innego Walthera. Kto nam zagwarantuje, że trąbiąc na skrzyżowaniu na jakiegoś gapę, nie dostaniesz w odpowiedzi serii z automatu. Są kraje w Europie, gdzie nawet policjanci broni nie mają, a jakoś nikt nie twierdzi, że w Anglii nie ma demokracji!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mirosław Janczewski 17.02.2010 12:26

Ocena: Ocena pozytywna 62 Ocena negatywna 55

jestem za powszechnym dostępem obywateli do broni.
Tylko, że przy obecnym prawie wynikłoby z tego więcej złego niż dobrego. Do czego miałaby ta broń służyć? Do samoobrony i obrony domu. A zobaczmy, co się dzieje w sprawie napadu na antykwariusza w Warszawie. Człowiek zostaje napadnięty w swoim zakładzie/sklepie przez dwóch bandytów, zaatakowany i ugodzony nożem w szyję. Odbiera nóż napastnikowi i oddaje cios. Nieszczęśliwie śmiertelnie. I co robi prokuratura? Sprawdza, czy nie zostało naruszone prawo do obrony koniecznej. Przecież przy takim nastawieniu organów ścigania, każde użycie broni kwalifikowałoby się jako przekroczenie tego prawa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Marek Jurkiewicz 17.02.2010 12:06

Ocena: Ocena pozytywna 63 Ocena negatywna 65

- "Co zyskalibyśmy dzięki temu? Rozwinęłaby się wytwórnia uzbrojenia Łucznik w Radomiu, gdyż miałaby zamówienia na broń."

A dlaczego tylko Łucznik, a np. Prexer nie? Proszę nie reklamować ;-)

- "Zajęcie miałyby wytwórnie papieru, dokumentów. "

To byłby wzrost niewielki, najwięcej zajęcia dostarcza im ZUS i administracja publiczna. Ach, jak oni dbają o te wytwórnie papieru, nawet za cara nie było takiej biurokracji

"Policja przy ewidencji wyłapywałaby poszukiwanych. (...) Co moglibyśmy stracić? Broń mogłaby się dostać w niepowołane ręce. Kto jednak odpowie na pytanie ile dziś mamy w Polsce niezewidencjonowanej broni."

- W Stanach Zjednoczonych, gdzie dostęp do broni jest stosunkowo łatwy, w ostatnich 20 latach doszło do wielu wypadków, w których uczniowie z tzw. dobrych domów przychodzili do szkoły i strzelali do nauczycieli i innych uczniów. Skąd mieli broń? Zawsze z tego samego źródła - wyciągali ojcu z szuflady. Na terenie UE również były takie przypadki, tyle że sporadyczne. A skąd ci młodzi ludzie mieli broń? Również od ojców, którzy mieli zezwolenie na broń. Rodzice mogą ukrywać broń przed dziećmi, ale wiadomo, że nie zawsze będzie to skuteczne - tak jak z papierosami.

Kolejna sprawa, że ludzie niekarani zazwyczaj nie są nielegalnymi posiadaczami broni, a kryminaliści wiadomo, że nie wykorzystują do celów przestępczych broni rejestrowanej na swoje nazwisko, więc szukanie podejrzanych np. o zastrzelenie dzielnicowego wśród osób legalnie posiadających broń byłoby pozbawione sensu.

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.