Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

178563 miejsce

Wraca stare ?

  • Autor usunął profil

  • Data dodania: 2007-03-23 19:53

Aleksander Kwaśniewski ogłasza swój powrót do czynnej polityki! Sensacja, która wisiała w powietrzu już od pewnego czasu, w końcu stała się faktem. Wyraźnie widać, że przestraszony „taśmami Oleksego” były prezydent zdecydował się na.....

 

Aleksander Kwaśniewski ogłasza swój powrót do czynnej polityki! Sensacja, która wisiała w powietrzu już od pewnego czasu, w końcu stała się faktem. Wyraźnie widać, że przestraszony „taśmami Oleksego” były prezydent zdecydował się na tzw. (znaną choćby z czasów premierostwa Leszka Millera) „ucieczkę do przodu”, czyli zastąpienie tematu bardzo niewygodnego, nowym i jeszcze bardziej sensacyjnym.

 

  Co to może oznaczać dla obecnej sceny politycznej?

Oto, parę możliwości....

  Dla Lewicy i Demokratów (czyli de facto SLD + Borowski  + plankton) szansę na powrót do władzy. Pewnie niesamodzielnej, ale koalicja z Platformą Donalda Tuska (oczywiście wtedy już bez Rokity) to też będzie duży sukces, no i oczywiście szansa na odzyskane wpływów. Dla samego Olejniczaka oznaczać to będzie pewnie zejście z pierwszego planu. W partii Kwaśniewskiego (i być może Olechowskiego) Olejniczak raczej na pewno nie będzie głównodowodzącym. Może w hierarchii i dalej będzie wysoko, ale już nie najwyżej.

  Dla Platformy Obywatelskiej, w wersji koalicji z LiDem - pewnie rozłam, ale też i szansę na koalicjanta, z którym można się „dogadać” bez większych problemów. Tusk i Kwaśniewski aparycję mają sympatyczną, poglądy miałko-centrowe, a i media pewnie też zrobią swoje - czyli będzie wszystko to, czego trzeba by razem wygrać wybory. Oczywiście w tym momencie zniknie też ostatnia nadzieja na to, że PO jest partią gospodarczo liberalną. W wersji koalicji z PiSem (czyli wtedy, gdy liderzy obu partii wreszcie pójdą po rozum do głowy) - może nareszcie jakąś realną szansę, na choćby częściowe, uzdrowienie tego chorego kraju.

  Dla Prawa i Sprawiedliwości, w wersji koalicji PO-LiD - albo przyjęcie Rokity i innych rozłamowców z PO i stanie się sensownie konserwatywną partią, za to bez idiotycznych pomysłów regulujących życie obywateli jak i gospodarczych, tak jak ma to miejsce teraz; albo ściślejszy sojusz z o. Rydzykiem, a przy tym coraz większa radykalizacja, w celu przejęcia elektoratu LPR i Samoobrony, by jakoś, na tej nowej scenie, się liczyć. W wersji PO-PiS, szansa na odcięcie się od radykalnego LPRu i bandyckiej Samoobrony, odzyskanie sympatii u centrowego i bardziej wykształconego elektoratu oraz to, o czym pisałem przy PO.

  Co to może oznaczać dla nas?

Scenariusz pozytywny - PO i PiS boją się powrotu lewicy, zawierają pokój i jednoczą się przeciw wspólnemu wrogowi.
Scenariusz negatywny - rozłam w PO i koalicja z LiDem Kwaśniewskiego. Wraca stare i mamy powtórkę z „układu warszawskiego”, z jedną tylko, ale za to bardzo ważna różnicą - w całym kraju .

 

Podsumowując, jak zostanie to dobrze i z głową rozegrane, to paradoksalnie powrót byłego prezydenta może przyczynić się to powstania silnej centro-prawicowej koalicji. Jak nie.... no to mamy pecha.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 23.03.2007 20:28

Chętnych zapraszam do dyskusji, na temat powodów jak i skutków powrotu Kwaśniewskiego do polityki.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.