Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

173190 miejsce

Wracają dobre czasy sosnowieckiego sportu

Wydaje się, że sosnowiecki sport najgorsze chwile ma już za sobą. Drużyny ze stolicy Zagłębia Dąbrowskiego znowu liczą się w rywalizacji z najlepszymi.

Czy sosnowiecka piłka podniesie się z kolan? / Fot. screen ze strony http://zaglebie.sosnowiec.pl/Zagłębie Sosnowiec walczy o medale mistrzostw Polski w hokeju na lodzie, a siatkarze Płomienia stawiają czoła najlepszym ekipom w Polskiej Lidze Siatkówki. Jednak jeszcze nie tak dawno nie było aż tylu powodów do optymizmu.

Obie te drużyny utożsamiane są z największymi sukcesami w historii sosnowieckiego sportu. Sekcja hokejowa jest obok piłkarskiej najstarszą w klubie, jej początki sięgają roku 1934. Zagłębie Sosnowiec aż pięciokrotnie sięgało po mistrzostwo Polski (1980, 1981, 1982, 1983 i 1985). Natomiast Płomień Sosnowiec to spadkobierca tradycji i sukcesów Płomienia Milowice. Drużyna ta pod koniec lat 70-tych poprzedniego wieku nie miała sobie równych w Polsce. Dwukrotnie zdobywała mistrzostwo w 1977 i 1979 roku oraz wywalczyła Puchar Europy Mistrzów Krajowych w 1978 roku. Jest to jedyny tak spektakularny sukces polskiego zespołu w tych prestiżowych rozgrywkach. To wszystko zostało uzupełnione przez mistrzostwo Polski z 1995 roku oraz 3 puchary Polski w 1985, 2003 i 2004 roku. Po tych sukcesach obie ekipy dotknął spory kryzys finansowy, który doprowadził do upadku.

Odbudowa sosnowieckiego hokeja rozpoczęła się wraz z początkiem nowego wieku. Głównie dzięki pomocy władz miasta i wojewody śląskiego Lechosława Jarzębskiego. W 2004 roku udało się wrócić Zagłębiu do ekstraligi. Jednak to nie był koniec kłopotów. – Awans wiązał się ze sporymi wydatkami, a sytuacja finansowa była nie do pozazdroszczenia. Dwa sezony jakie spędziliśmy w I Lidze to była walka o przetrwanie – relacjonuje prezes klubu Adam Bernat. Przełomowy okazał się rok 2007, wraz z wejściem do klubu Przedsiębiorstwa Robót Inżynieryjnych POL-AQUA. – Dzięki pomocy miasta oraz Marka Stefańskiego, prezesa firmy i fana sportów zimowych oraz temu, że POL-AQUA realizuje w naszym regonie szereg inwestycji, współpraca stała się możliwa. Sponsor postawił sobie za cel odbudowę potęgi sosnowieckiego hokeja – dumnie opowiada prezes Bernat.

Zagłębie zostało poważnie wzmocnione przed sezonem. Pojawiło się 12 nowych zawodników. Skład sosnowiczan możemy określić jako mieszankę rutyny z młodością. Zmieniły się także oczekiwania wobec klubu, który znajduje się obecnie w czołówce ekstraligi. – Naszym celem jest miejsce w pierwszej czwórce oraz pokazanie się z jak najlepszej strony na finale Pucharu Polski w Tychach. Wierzę, że możemy nawiązać do sukcesów z lat 80-tych. Staram się także podchodzić do wszystkiego na spokojnie i radzę ‘’kubeł zimnej wody’’ tym, którzy widzą nas już ze złotymi medalami. Na zbudowanie wielkiej drużyny potrzeba około 2-3 lat - kończy prezes Bernat.

Umowa sponsorska została zawarta na rok, ale już wiadomo, że będzie przedłużona o kolejny.

Po spadku Płomienia z Polskiej Ligi Siatkówki w 2006 roku wydawało się, że kibice będą musieli bardzo długo czekać na powrót swojego klubu do elity. Jednak już rok później siatkarze niespodziewanie okazali się najlepsi wśród drugoligowców i wywalczyli awans. – Nastroje po spadku nie były najlepsze. Celem była walka o pierwszą ‘’szóstkę’’. Chcieliśmy pokazać się z jak najlepszej strony w play-offach i ewentualnie swoimi dobrymi występami zachęcić sponsorów. Wynik wszystkich pozytywnie zaskoczył – opowiada trener Mirosław Zawieracz. Jednak I liga to już zupełnie inny świat – olbrzymie budżety klubów i zawodnicy światowego formatu.

Jak na tym tle prezentują się sosnowiczanie? – Mamy młody i bardzo ambitny zespół potrafiący rywalizować z każdym. Gwarantuję, że postaramy się sprawić nie jedną niespodziankę. Przed końcem okienka transferowego dołączy do nas jeszcze 2 zawodników. Myślę, że stać nas na utrzymanie w elicie, a w przyszłym sezonie powalczymy już o wyższe cele – tłumaczy trener Zawieracz.

Jak na razie Płomień spisuję się bardzo dobrze zajmując 7. miejsce w Polskiej Lidze Siatkówki. Klub w każdym kolejnym meczu może liczyć na co raz większe wsparcie kibiców. Głód na siatkówkę na najwyższym poziomie w Sosnowcu jest bardzo duży i wszyscy liczą, że w najbliższym czasie uda się nawiązać do wspaniałych sukcesów z końca lat 70-tych.

Sosnowiecki sport powoli, ale konsekwentnie podnosi się z kolan. Początki jak widać były bardzo ciężkie, jednak teraz już powinno być tylko lepiej. Na to liczą przede wszystkim kibice w Zagłębiu Dąbrowskim. Do pełni szczęścia brakuje im chyba tylko świetnej drużyny piłkarskiej, ale jak widać nie można mieć wszystkiego.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.