Zaloguj

Zarejestruj się

Zaloguj przez Facebook

Wiadomości24 > Sport > Piłka nożna > Wracają piłkarskie emocje w Lidze Mistrzów

Pozycja materiału w rankingach:

78972 miejsce

Dział: Piłka nożna

Ocena: 5pkt

Oceń:

Wracają piłkarskie emocje w Lidze Mistrzów


Chociaż zima jeszcze w pełni, swoją wiosenną fazę rozgrywek rozpoczyna piłkarska Champions League. Pierwszy hit we wtorek na Old Trafford, gdzie Manchester United podejmie AC Milan, a powrót na stare śmieci po 7 latach zaliczy David Beckham.

Po dwóch miesiącach przerwy emocje piłkarskich kibiców na całym świecie znów sięgną zenitu. Najbardziej prestiżowe futbolowe rozgrywki w Europie wchodzą w decydującą fazę. O tym jak elitarne grono pozostało w grze, najdobitniej świadczy fakt, że wśród tych 16 drużyn, które staną w szranki o przepustkę do majowego finały w Madrycie zabraknie takich europejskich potęg jak Juventus Turyn czy FC Liverpool.

Los sprawił, że najciekawsze rywalizacje 1/8 finału to potyczki angielsko-włoskie, a właściwie angielsko-mediolańskie, bowiem Chelsea Londyn trafiła na Inter Mediolan, a Manchester United na AC Milan. Dodatkowej pikanterii tym rywalizacjom dodaje fakt powrotów na "stare śmieci" dwóch swoistych ikon angielskich klubów, które występują teraz w drużynach z miasta La Scali. Chodzi tutaj oczywiście o aktualnego trenera Interu Mediolan Jose Mourinho, który po raz pierwszy wróci w oficjalnym meczu na Stamford Bridge, jednak tym razem na ławkę drużyny przyjezdnej, oraz o Davida Beckhama, aktualnie piłkarza AC Milan, który może zagrać na Old Trafford pierwszy mecz od czasu odejścia do Realu Madryt w 2003 roku.

Pozostałe spotkania również powinny dostarczyć wielu emocji, chociaż łatwiej wskazać w nich faworyta. Obrońca trofeum FC Barcelona pomimo pierwszej porażki w lidze hiszpańskiej (2:1 z Atletico Madryt), powinna być pewniakiem w starciu z VfB Stuttgart. Także mistrzowie Francji, Żyrondyści z Bordeaux, którzy sensacyjnie wygrali swoją silną grupę, odprawiając z kwitkiem chociażby Bayern Monachium czy Juventus Turyn, powinni poradzić sobie z drużyną Michała Żewłakowa czyli Olympiakosem Pireus.

Mierzący w finał, który odbędzie się na ich stadionie piłkarze Realu Madryt zmierzą się z Olympique Lyon i tutaj również powinniśmy być świadkami powrotu, choć już mniej spektakularnego. Karim Benzema (aktualnie kontuzjowany, nie wiadomo czy zagra) zapewne nie będzie miał sentymentów dla byłych kolegów, chociaż w wypadku strzelenia im bramki raczej nie będzie okazywał przesadnej radości. Faworyta oczywiście nie trudno wskazać i tylko kataklizm spowodowałby odpadnięcie "Galacticos" z Madrytu na tym etapie rozgrywek.
Pozycja autora w rankingach:

Komentarze: 5

Sortuj komentarze:

Lesław Adamczyk 18.02.2010 18:35

Ocena: Ocena pozytywna 78 Ocena negatywna 55

Oj będzie się działo, smutno, że bez opolskich drużyn.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Autor usunął profil 15.02.2010 20:52

Ocena: Ocena pozytywna 65 Ocena negatywna 67

Ja mam cichą nadzieję, że Real ponownie nie wygra w starciach z Lyonem, ale dlatego że nigdy Królewskich nie lubiłam. Chociaż mają motywację, bo finał u nich. Jak to powiedział Beckham? "Po raz pierwszy nie będę kibicował Man Utd" :D

Komentarz został ukrytyrozwiń

Łukasz Wolski 15.02.2010 17:55

Ocena: Ocena pozytywna 67 Ocena negatywna 66

Ja np. Realowi nie daję większych szans w LM... zbyt mały kolektyw.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wojciech Bogusławski 15.02.2010 17:27

Ocena: Ocena pozytywna 56 Ocena negatywna 71

co do Realu to myślę że w tym sezonie<po 7 bodajże latach> Real pokona w dwumeczu lyon :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wojciech Bogusławski 15.02.2010 17:25

Ocena: Ocena pozytywna 65 Ocena negatywna 51

fajny artykuł po staremu plusior:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

odśwież

Maksymalnie 4000 znaków. (możesz jeszcze wpisać: 4000)

Reklama

Najpopularniejsze

Reklama
Copyright 2012 Wiadomosci24.pl
Realizacja serwisu: Gratka Technologie Sp. z o.o.