Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

66386 miejsce

Wracają piłkarskie emocje w Lidze Mistrzów

Chociaż zima jeszcze w pełni, swoją wiosenną fazę rozgrywek rozpoczyna piłkarska Champions League. Pierwszy hit we wtorek na Old Trafford, gdzie Manchester United podejmie AC Milan, a powrót na stare śmieci po 7 latach zaliczy David Beckham.

Po dwóch miesiącach przerwy emocje piłkarskich kibiców na całym świecie znów sięgną zenitu. Najbardziej prestiżowe futbolowe rozgrywki w Europie wchodzą w decydującą fazę. O tym jak elitarne grono pozostało w grze, najdobitniej świadczy fakt, że wśród tych 16 drużyn, które staną w szranki o przepustkę do majowego finały w Madrycie zabraknie takich europejskich potęg jak Juventus Turyn czy FC Liverpool.

Los sprawił, że najciekawsze rywalizacje 1/8 finału to potyczki angielsko-włoskie, a właściwie angielsko-mediolańskie, bowiem Chelsea Londyn trafiła na Inter Mediolan, a Manchester United na AC Milan. Dodatkowej pikanterii tym rywalizacjom dodaje fakt powrotów na "stare śmieci" dwóch swoistych ikon angielskich klubów, które występują teraz w drużynach z miasta La Scali. Chodzi tutaj oczywiście o aktualnego trenera Interu Mediolan Jose Mourinho, który po raz pierwszy wróci w oficjalnym meczu na Stamford Bridge, jednak tym razem na ławkę drużyny przyjezdnej, oraz o Davida Beckhama, aktualnie piłkarza AC Milan, który może zagrać na Old Trafford pierwszy mecz od czasu odejścia do Realu Madryt w 2003 roku.

Pozostałe spotkania również powinny dostarczyć wielu emocji, chociaż łatwiej wskazać w nich faworyta. Obrońca trofeum FC Barcelona pomimo pierwszej porażki w lidze hiszpańskiej (2:1 z Atletico Madryt), powinna być pewniakiem w starciu z VfB Stuttgart. Także mistrzowie Francji, Żyrondyści z Bordeaux, którzy sensacyjnie wygrali swoją silną grupę, odprawiając z kwitkiem chociażby Bayern Monachium czy Juventus Turyn, powinni poradzić sobie z drużyną Michała Żewłakowa czyli Olympiakosem Pireus.

Mierzący w finał, który odbędzie się na ich stadionie piłkarze Realu Madryt zmierzą się z Olympique Lyon i tutaj również powinniśmy być świadkami powrotu, choć już mniej spektakularnego. Karim Benzema (aktualnie kontuzjowany, nie wiadomo czy zagra) zapewne nie będzie miał sentymentów dla byłych kolegów, chociaż w wypadku strzelenia im bramki raczej nie będzie okazywał przesadnej radości. Faworyta oczywiście nie trudno wskazać i tylko kataklizm spowodowałby odpadnięcie "Galacticos" z Madrytu na tym etapie rozgrywek.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (5):

Sortuj komentarze:

Oj będzie się działo, smutno, że bez opolskich drużyn.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 15.02.2010 20:52

Ja mam cichą nadzieję, że Real ponownie nie wygra w starciach z Lyonem, ale dlatego że nigdy Królewskich nie lubiłam. Chociaż mają motywację, bo finał u nich. Jak to powiedział Beckham? "Po raz pierwszy nie będę kibicował Man Utd" :D

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ja np. Realowi nie daję większych szans w LM... zbyt mały kolektyw.

Komentarz został ukrytyrozwiń

co do Realu to myślę że w tym sezonie<po 7 bodajże latach> Real pokona w dwumeczu lyon :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

fajny artykuł po staremu plusior:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.