Takie pytanie postawił dziś ''Dziennik''. Czy wrócą?
Być może. Jak się okazuje, same uczelnie chętnie wprowadziłby taki system rekrutacji. Powodem jest chęć sprawdzenia przyszłych studentów, ponieważ według uczelni, matura nie zawsze rzetelnie sprawdza ich wiedzę i umiejętności.
Artykuły
(103)
Galerie
(5)
Średnia ocen
(4.11)
Wiek: 24 | Miejscowość: Łódź | Kraj: Polska
Ostatnie artykuły autora:
Mariusz Michalak 25.06.2009 17:21
Więcej informacji na ten temat tutaj link
Livia Kolan 25.06.2009 15:48
W krajach zachodnich rekrutacja i same studia wyglądają ZUPEŁNIE inaczej. Znacznie lepiej niż w Polsce. Nowa matura miała być krokiem w stronę Zachodu, a moim zdaniem jest truchtem w stronę Ciemnogrodu.
Livia Kolan 25.06.2009 15:46
Jak już pisałam powyżej, Giertychowska matura poważnie ograniczyła moje możliwości, jeśli chodzi o wybór kierunku. Zamierzałam zdawać wybrane na maturę przedmioty na obu poziomach- podstawowym i rozszerzonym. Gdzieś na początku 3 klasy liceum, okazało się, że muszę wybrać tylko jeden poziom a przeliczniki z rozszerzonego na podstawowy są bardzo niekorzystne. Wybrałam jedną uczelnię i jeden kierunek, a później musiałam zdawać maturę na takim poziomie żeby mieć jak największe szanse na pomyślne przejście rekrutacji. Polonistka i anglistka były bardzo niezadowolone, że zdecydowałam się na poziom podstawowy ale rozumiały, że tylko w ten sposób mogę dostać się tam, gdzie chcę. Nie czuję satysfakcji z wyników powyżej 90%. Matura podstawowa była banalna. Nadal mi przykro, że musiałam dokonać takiego wyboru. Dostałam się tam, gdzie chciałam ale bez żadnej możliwości manewru. Jedyną nadzieją są dla mnie magisterskie studia uzupełniające. Mój rocznik miał wyjątkowego pecha (a raczej Giertycha).
Autor usunął profil 25.06.2009 15:42
Wybacz, Livio, nie wiem :) Od 26 lat mieszkam poza Polską... Wiem jednak, ze egzaminy na studia nie są normą w krajach zachodnich... :))) Mimo braku egzaminów, mają całkiem niezłą kadrę...
BARBARA Romer Kukulska 25.06.2009 15:39
Tylko, czy aby nie podważymy w ten sposób rację bytu innych egzaminów? Bo przecież , każdy egzamin, awymieniłam wyżej kilka, zdarzy nam się zdawać w życiu któryś z nich, może być okazją dla złodzieja. tzn okazją do korupcji.
Ba! nawet sama matura.
Kiedy pytałam maturzystę tegorocznego.: Zdałeś? - Jasne- odpowiedział. Nie ma jeszcze winików, a on wie, jest pewien. Czuje sie obrażony, że wątpliwie wypytuję. " Ciociu tę maturę zdałby każdy osioł, nawet ten bez chomąta"
Livia Kolan 25.06.2009 15:33
Matematyka wraca na maturę od przyszłego roku. Jeśli nic się nie zmieni w sposobie jej nauczania, to nawet matura z matematyki nie pomoże... Niewielu nauczycieli uważa chyba, że matematyka ma coś wspólnego z logicznym myśleniem, wyciąganiem wniosków i dedukcją.
Łatwo przekreślać egzaminy wstępne, kiedy się nie wie jak wygląda obecna matura.
Autor usunął profil 25.06.2009 15:28
A ja nie miałem pojęcia, ze matematyka nie jest przedmiotem obowiązkowym na maturze...
To przecież kpiny z matury...
BARBARA Romer Kukulska 25.06.2009 15:24
Napisałeś : Pamiętam okres, w którym w Polsce dostawano się na "chodliwe"......
Sugerowałoby to okres, gdy uprzywilejowane były dzieci prominentów i dycydentów i innych przedstawicieli nomenklatury partyjnej. Rzeczywiście, te osoby miały życie zdecydowanie łatwiejsze niż przeciętni zjadacze chleba.
Dziś chyba takie kryteria nie wchodzą w rachubę, lecz czysty sprawdzian, umiejętności i możliwości i zdolności uczenia się, oraz nadawania się na konkretny kierunek studiów. Wspomniałeś o medycznych studiach ( myśle też o studiach pielegniarskich), prozaiczny przykład. Ktoś kto mdleje na widok krwi powinien odpaść chośby nie wiem jak pisał, mimo że jest dobry i zdał egzamin. Chyba że znajdzie sobie miejsce jakieś....bezkrwawe.
Nie mogę też pojąć jak matematyka nie obowiązuje na maturze, a jest przecież podstawą logicznego myślenia i wyciagania wniosków i dedukcji. A potem wszyscy narzekają, sami sobie podcinając gałąź np. właśnie likwidacją matematyki na maturze.
W między czasie, wysunąłeś argumet( linkiem poparty) przekonywujący mnie. Masz rację. Okazja czyni złodzieja.
Autor usunął profil 25.06.2009 15:12
Jednak, według badan UE, korupcja w Polsce jest najwyższa wśród krajów unijnych.
http://www.euractiv.com/de/meinung/korruption-polen-eu-vergleich-hchsten/article-146024
Dlatego wolałbym unikać egzaminów. Okazja czyni złodzieja...
Autor usunął profil 25.06.2009 15:04
Mnie również trudno je wyważyć. Tym bardziej, ze nie studiowałem w Polsce...
Tusk uspokaja: Nikt w Polsce na Euro 2012 nie będzie zagrożony
(odsłon: +697)