Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

124801 miejsce

Wrocław bez znieczulenia

Cel tego tekstu jest tylko jeden: ostrzec przed zbyt ufną wiarą we wrocławski raj dla młodych matek. Tak, Wrocław jest pięknym miastem, w którym można kupić świetną wyprawkę, ale rodzi się tutaj bez znieczulenia.

Z prawdziwym zdumieniem przeczytałem tekst Joanny Pachli pt. "Wrocław - miasto przyjazne mamom". Autorka skupiła się na możliwościach zakupowych, targach, wątpliwych udogodnieniach w komunikacji miejskiej, czyli sprawach związanych bardziej z wychowywaniem niż rodzeniem.

Tymczasem nadodrzańska stolica Dolnego Śląska ma właśnie ponurą sławę jako miejsce mało przyjazne rodzącym matkom. Wszystko opiera się o problem ze znieczuleniem. Pisała o tym lokalna Gazeta Wyborcza w zeszłym roku:

"W żadnej wrocławskiej porodówce kobieta nie dostanie znieczulenia, bo jak tłumaczą w szpitalach, brakuje anestezjologów. To, co jest standardem w innych polskich miastach i połowie Europy, we Wrocławiu uchodzi za nieosiągalny luksus".

I dalej:

"We Wrocławiu żadna z porodówek, nawet za dodatkową opłatą, nie gwarantuje komfortu rodzenia bez bólu. - Wiele lat temu nasza klinika była prekursorem znieczuleń - mówi prof. Marian Gryboś, kierownik Kliniki Ginekologii i Położnictwa AM przy ul. Chałubińskiego. - Teraz ich nie robimy, bo nie mamy anestezjologów. Szkoda, bo świat idzie do przodu i kobiety nie muszą już cierpieć - zauważa".

W związku z taką sytuacją, wiele wrocławianek decyduje się na poród... w Wałbrzychu, gdzie nie ma problemu ze znieczuleniem. Żona mojego kolegi rodzić będzie w tym roku. Rozmawiałem z nim, a także z wieloma innymi mieszkańcami Wrocławia, którzy mieli w tym roku styczność z porodówkami i wiem z ich relacji, że skandaliczna sytuacja opisana rok temu w "Gazecie Wyborczej" nie uległa niemal żadnej zmianie. No, może poza przypadkiem szpitala im. Falkiewicza, w którym -
jak pisała Polska Lokalna w zeszłym roku - znieczula się... od 8 do 15. W tych godzinach należy rodzić we Wrocławiu.

Tak, Wrocław jest miastem ze świetnym pomysłami na promocję. Ale nie promujmy Wrocławia w tych dziedzinach, w których w rzeczywistości pozostaje daleko w tyle nie tylko za Warszawą, ale nawet za Wałbrzychem!

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (15):

Sortuj komentarze:

Władza potrzebuje uznania i to miejcie na względzie, a nie jakiś tam anestezjologiczny zabieg znieczulania porodowego. Póki co jeszcze na W24 można w komentarzach wyrażać swoje odczucia. Ale jak będziemy krzyczeć za głośno, przyjdzie kontrola, dopatrzy się nadużyć i wywali Redakcję na "zbity pysk" (jak to zrobiono w TVP) i postawi samych spolegliwych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przeczytałam artykuł i jestem zaskoczona. Naprawdę nie ma ani jednego szpitala we Wrocławiu, w którym można otrzymać znieczulenie??? Ja również rodziłam bez znieczulennia, ale miałam wybór i dzięki temu czułam się pewniej. Panie Adamie, zgadzam się- każda kobieta powinna mieć możliwość otrzymania znieczulenia, a decyzja o skorzystaniu z niego jest sprawą indywidualną.
Dlaczego tak słaba ocena artykułu? Przecież porusza bardzo ważny temat.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Adamie, okazuje się, że żyjemy w świecie, w którym wszystko, o czym pomyślisz, prawdopodobnie się już stało. Okazuje się, że żyje facet, który urodził dziecko i powstanie o nim film http://www.filmweb.pl/news/Powstanie+dokument+o+m%C4%99%C5%BCczy%C5%BAnie%2C+kt%C3%B3ry+urodzi%C5%82+dziecko-44439

Komentarz został ukrytyrozwiń

Część kobiet świadomie rezygnuje ze znieczulenia, ale co innego, kiedy ma się wybór, a co innego, kiedy się go nie ma. Nie chodziło mi o atak na tekst Joanny, tylko odniesienie się do niego. Być może Autorka jest wciąż pod wrażeniem tego, jak Wrocław potrafi się promować i sama promuje miasto. Rozumiem to, bo nawet autochtoni są "wciągnięci" we Wrocek i jego klimat. Ale warto też pamiętać o minusach tego miasta. Kiedy idę z gośćmi oglądać pokaz multimedialnej fontanny za 20 mln zł, to czuję rzecz jasna satysfakcję, a jednocześnie zastanawiam się, czemu jeden z hologramów rzutowanych na wodę nie przedstawia prezydenta Dutkiewicza ze świtą ;) Wrocławianie często mają poczucie, że kasa wydawana przez miasto na różne cele mogłaby być lepiej spożytkowana.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 29.08.2010 18:44

Punkt widzenia autora jest zrozumiały a tekst solidnie napisany. Jednak atak na artykuł Joanny, uważam za strzał kulą w plot...

A propos, Adamie: jak się zapewne domyślasz - nigdy nie rodziłem. :) Asystowałem przy dwóch porodach, podczas których osoba najbardziej zainteresowana świadomie zrezygnowała ze znieczulenia i wybrała poród w wodzie. Poród z zachowaniem, w miarę możliwości, intymności (tu znak zapytania w stronę Marty) całego procesu. Położna, z gotowym do użycia walkie-talkie, którego bliźniaka stale nosi w kieszeni kitla dyżurujący lekarz-położnik, rodząca i ja - najbardziej nerwowy i spocony ze wszystkich :)

A znieczulenie? Coz, głośno o nie krzyczę, czytając komentarze kolegi Maca, przykro mi...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ach. zapomniałam. gdy przy drugim, proponowano mi znieczulenie do lędźwiowe nie zgodziłam się na nie. Bałam się potwornie zastrzyku, wiedziałam, że wówczas 25 lat temu nieudane zastrzyki zdarzają się niebywale rzadko , to mi wystarczyło by zrezygnować. 20 lat później bez pytania walnięto mi takowe znieczulenie przed operacją kolana. Nie zdążyłam zaprotestować. Muszę powiedzieć , że to znieczulenie jest p a s k u d n e !!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Pan Zdzisław :"Może jakiś areobik zamiast znieczulenia? "
DOBRE!! To. to . to jest to!!!
świetna rada.;)) gdy mnie bóle jakoś wolno brały i nie chciały być mocne, to moja śp. Mama, a lubiła żarty, poradziła mi umyć podłogę i lodówkę. a następnie pozbierać po jednej wysypane na podłodze pudełko zapałek. Mnie już mroczno się robiło, tak siekał mnie ból, usłuchałam Mamy, nie "załapawszy" żartu.
Rodziłam szybko, bóle też były ok. tzn jak należy. No i oddychanie przeponą, też dobrze rozluźniało, a najlepiej pomogła mi moja gadatliwość. tak gadanego porodu w tym szpitalu jeszcze nie było. ;)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Naprawdę nie wiem, co w tym zabawnego? Nie muszę jechać na targi Targi Mother & Baby, o których piszesz w swoim tekście, żeby wiedzieć, co się na nich oferuje. Napisałem, że opieram swoją wiedzę na temat sytuacji we wrocławskich szpitalach na rozmowach z ludźmi, którzy mieli styczność z porodówkami. Jeśli jest inaczej i w każdym szpitalu we Wrocławiu można dziś bez problemu dostać znieczulenie przy porodzie, posypię głowę popiołem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

No, to pokazał pan, panie Adamie, swoje dziennikarskie oblicze. Zamiast obdzwonić szpitale z oddziałami położniczymi, wypytać o znieczulenie i ewentualne koszta, oparł się pan na cudzej publikacji, i to do tego sprzed roku. :) Takie to zabawne, że zamiast komentować, napiszę tylko - zgodnie z pańskim tokiem rozumowania - że za brak znieczulenia we wrocławskich szpitalach też zapewne odpowiada Jarosław. :)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Osobiscie rodziłam dwukrotnie, bardzo cieżko, w czasach, kiedy o znieczulaniu mowy nie było. Rozumiem strach młodych kobiet przed bólem, ale są w tej chwili również sposoby, o jakich się nam nie sniło; np. szkoła rodzenia, możliwośc świadomego kontrolowania procesu, przygotowanie psychiczne rodzacej. Oczywiscie, znieczulenie jest zdobyczą medyczną pozwalajacą na ograniczenie cierpienia, ale nie upatrywałabym w tym zasadniczego i idealnego sposobu na poród. Powinien o tym współdecydowac fachowiec, bo zarówno preparat jak i samo nakłucie dolędźwiowe obojętne nie jest. Wiele kobiet rodzi stosunkowo łatwo, a skurcze w granicach fizjologii nie przysparzają nadmiernego cierpienia. Widzę tu , prócz konieczności (w pewnych przypadkach) znieczulenia, inny problem - ZNIECZULICE personelu, który często traktuje rodzacą w sposób pseudo familiarny, a w gruncie rzeczy-wulgarny. To juz refleksja natury ogólniejszej, nie wynikajaca bezpośrednio z tekstu p.Adama.
http://ciazaporod.pl/porod_porod_naturalny_artykul,2382.html?print=1

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.