Facebook Google+ Twitter

Wrocław: Bilety nie stanieją, koniec koalicji w radzie miejskiej?

Dzisiejsze głosowanie nad budżetem Wrocławia na przyszły rok może okazać się końcem koalicji radnych prezydenta Dutkiewicza, polityków PiS i członków klubu Platformy Obywatelskiej w radzie miejskiej.

Budżet został przyjęty głosami 21 radnych z klubu radnych Rafała Dutkiewicza i Prawa i Sprawiedliwości, 13 radnych PO wstrzymało się od głosu, trzech radnych z zagłosowało przeciwko.

Szef klubu PO Tomasz Hanczarek chciał, aby głosowanie odbyło się w styczniu, argumentując swój wniosek tym, że radni projekt budżetu dostali na kilka godzin przed głosowaniem, dodał również że przy pracach nad budżetem nikt nie konsultował się z poszczególnymi klubami.

Najważniejsze założenia przyszłorocznego budżetu miasta to: budowa elementów, które Wrocław musi przygotować na Euro 2012, wśród nich znalazł się szybki tramwaj, budowa infrastruktury, droga łącząca lotnisko z obwodnicą śródmiejską, a także budowa Narodowego Forum Muzyki oraz remont Hali Stulecia. W projekcie zabrakło miejsca dla obniżki cen biletów komunikacji miejskiej, o które postulowały kluby SLD i PO.

O tym, że jeśli Platforma nie poprze budżetu koalicja może być zerwana już przed głosowaniem ostrzegał Jarosław Krauze z klubu radnych prezydenta Dutkiewicza, swój pogląd powtórzył także po głosowaniu dodając że rozpoczęta została procedura usunięcia Barbary Zdrojewskiej (PO) z funkcji przewodniczącej rady. Piotr Babiarz z PiS-u zapowiedział, że jego klub pomoże w odwołaniu Zdrojewskiej.

W skład wrocławskiej rady miejskiej wchodzi: 16 radnych z klubu Rafała Dutkiewicza, 13 z Platformy Obywatelskiej, 5 przedstawicieli Prawa i Sprawiedliwości, 2 radnych z SLD oraz jeden niezrzeszony. Do tej pory w mieście rządziła koalicja Klubu Radnych Rafała Dutkiewicza, Platformy Obywatelskiej i Prawa i Sprawiedliwości mająca w sumie 34 przedstawicieli.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

+ za ciekawą analizę

Komentarz został ukrytyrozwiń

+
To zemsta PO, w dodatku odgórna. Problemy zaczęły się wtedy, gdy Dudkiewicz zaczął wkraczać do polityki, gdy wyszedł po za Wrocław. PO i Tusk się obawiają prezydenta Wrocławia i rzucają mu kłody pod nogi.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.