Facebook Google+ Twitter

Wrocław. Kandydat na prezydenta rozpoczął spotkania z elektoratem

W dniu 27 i 28 sierpnia kandydat na prezydenta Wrocławia Jacek Uczkiewicz rozpoczął cykl spotkań z wyborcami.

Spotkanie z Działkowcami

Przy wspólnym stole łatwiej o wymianę myśli. / Fot. I.Mosiczuk27 sierpnia odbyło się spotkanie kandydata na prezydenta Wrocławia Jacka Uczkiewicza z przedstawicielami Okręgowego Zarządu Polskiego Związku Działkowców we Wrocławiu.

Działkowcy przedstawili swoją sytuację związaną z funkcjonowaniem w mieście. Jednym z podstawowych problemów jest kwestionowanie przez władze miasta ustawy o ogródkach działkowych.

W dokumencie związanym z zagospodarowaniem przestrzennym miasta przewiduje się likwidację większości ogródków działkowych leżących w jego granicach. Tereny, na których znajdują się dziś ogródki mają zostać sprzedane inwestorom i deweloperom.

W ten sposób dokonuje się komercjalizacji przestrzeni miejskiej. Działkowcy podkreślali, że w sytuacji, gdy sprawa dotyczy celów publicznych, jak budowa drogi, sami rezygnują z użytkowania tych terenów. Nie chcą się jednak zgodzić na tzw. betonowanie miasta. Nie wyrażają zgody na likwidowanie naturalnych "płuc" miasta i zamianę każdej przestrzeni na cele komercyjne.

Plany włodarzy miasta związane z likwidacją działek nigdy nie były konsultowane z przedstawicielami Związku Działkowców. Miasto w tej mierze prowadzi autorytarną politykę popartą arbitralnymi decyzjami.

Jacek Uczkiewicz podkreślał, że należy to zmienić. Trzeba nie tylko konsultować decyzje, ale również poprzedzać je dyskusją. Ogródki działkowe stanowią bowiem przestrzeń rekreacji dla rodzin, ale również pełnią cele społeczne związane z edukacją młodzieży w zakresie poznawania i uprawy roślin. Obiecał, że jako prezydent miasta z całą pewnością będzie dążył do partnerskich rozwiązań, nie tylko w tej sferze.

Szkoły mogą i powinny korzystać w tej mierze z terenów ogródków działkowych.

Na zakończenie spotkania Jacek Uczkiewicz powiedział, że nie może być zgody na sytuację, w której organizacje społeczne współtworzące społeczeństwo obywatelskie - jak np. organizacje działkowców - są traktowane jak balast dla rządzących. Trzeba przywrócić podmiotowość organizacjom społecznym we Wrocławiu.

Spotkanie z UP

Europoseł Lidia Geringer de Oedenberg i kandydat na Prezydenta Miasta Wrocławia Jacek Uczkiewicz. / Fot. I.Mosiczuk28 sierpnia na terenie ogródków działkowych przy ul Weigla odbył się piknik zorganizowany przez działaczy i działaczki Unii Pracy. Gośćmi specjalnymi byli, europoseł Lidia Geringer de Oedenberg i kandydat na prezydenta Miasta Wrocławia Jacek Uczkiewicz.

Dyskusję otworzył Mieczysław Konik z UP, zadając pytania dotyczące drogowskazu i kompleksu zagadnień, którymi powinna zająć się lewica. Były one w głównej mierze związane z kwestią bazy społecznej dla formacji lewicowych. Stanowi ją, w sposób oczywisty świat pracy, który doznaje różnego rodzaju wykluczeń społecznych spowodowanych niskimi zarobkami i bezrobociem.

Nie bez znaczenia jest też i tzw. klasa średnia, która mogłaby być w Polsce nośnikiem wartości postępowych, bardzo ściśle związanych z tolerancją.

Lidia Geringer de Oedenberg dzieląc się swoimi doświadczeniami z pracy w Parlamencie Europejskim podkreśliła, że zdobycze socjalne na Zachodzie są konsekwencją walki lewicy sprzed stu lat, o 8 godzinny dzień pracy, o zabezpieczenia emerytalne, zdrowotne.

Jacek Uczkiewicz powiedział, że jeśli zostanie Prezydentem Wrocławia, jego głównym dążeniem będzie demokratyzacja samorządu i upodmiotowienie mieszkańców naszego miasta.

Obecna sytuacja, w której władza jest wyalienowana od prawdziwych potrzeb mieszkańców, to bizantyjski styl zarządzania miastem. Ludzi trzeba przekonać, że demokracja to nie wybory raz na cztery lata, ale ich zaangażowanie w życie społeczne.

Kandydat na prezydenta dodał także, że współczesny świat w skali makro i mikro zmaga się z tym samy wyzwaniem. Dotyczy ono w dużej mierze współczesnych stosunków pracy.

Obecnie ludzie nie tylko godzą się na pracę po 12 godzin dziennie, ale i boją się ją stracić, stąd bierze się bierność i apatia. Lewica musi zwrócić się w kierunku interesów tych ludzi.

W dalszej części spotkania odbyła się bardzo żywa dyskusja z członkami i członkiniami Unii Pracy na tematy społeczne, związane z Wrocławiem. Podnoszono bolączki, sygnalizowano nieprawości i nieprawidłowości widziane oczami mieszkańców miasta. Zaplecze gastronomiczne. / Fot. I.Mosiczuk

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

  • Autor usunął profil
  • 03.09.2010 20:08

A więc spektakl się zaczął:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Warto wiedzieć przed wyborami co nieco o kandydatach. Przydatny tekst.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie jest jeszcze to ideał Kaziu. Ale robi się wiele, aby tak było.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 30.08.2010 11:18

Wrocław imponuje mi podejściem do spraw demokracji. Silna lewica jest nam potrzebna jak woda rybom.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.