Tylko do końca miesiąca wrocławscy przechodnie mają szansę na to, żeby przenieść się w czasie i ujrzeć, jak wyglądało miasto w latach 60. Wszystko to za sprawą plenerowej wystawy świetnych fotografii autorstwa Tomasza Olszewskiego, zorganizowanej przez Muzeum Miejskie Wrocławia.
Ekspozycja liczy kilkadziesiąt fotografii, dokumentujących powojenną odbudowę i rozbudowę stolicy Dolnego Śląska, które Olszewski wykonał na zlecenie Wydziału Budownictwa, Urbanistyki i Architektury Prezydium Rady Narodowej miasta Wrocławia w latach 60. XX wieku. Są wśród nich świetne panoramy miasta, jak również ciekawe ujęcia nowo powstających obiektów i przejmujące obrazy spustoszeń, jakie po sobie pozostawiła II wojna światowa. Na szczególną zaś uwagę zasługują zdjęcia reportażowe przedstawiające dawne życie ulicy i wydarzenia z tamtego okresu, których na wystawie nie brakuje.
Zdjęcia stanowią bezcenny zapis ważnego okresu dla życia Wrocławia. Przez dziesięć lat, o których wystawa opowiada, miasto było jednym wielkim placem budowy, miejscem zarówno nieustającej rozbiórki, jak i rozbudowy, sprzątania powojennych gruzów i narodzin całych osiedli, co niewątpliwie odcisnęło piętno na jego obecnym wizerunku.
Czytaj też:
Wystawa "Rys/mowane z szewską pasją" na Szewskiej we WrocławiuWystawie towarzyszy album wydany przez Wydawnictwo Via Nova.