Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

160 miejsce

Wrocław. Muralami walczą z alkoholizmem nieletnich

Ponad 600 murali m.in. w Warszawie, Lublinie, Gdańsku, Gdyni, Kielcach i Olsztynie - oto efekt kolejnej odsłony kampanii "Pozory mylą, dowód nie". Walkę alkoholizmowi wypowiada także Wrocław, opatrując muralami sześć swoich budynków.

Mural przy ul. Kiełczowskiej 83 we Wrocławiu / Fot. Joanna Pachla"Pozory mylą, dowód nie" to ogólnopolska kampania edukacyjna, organizowana przez Komendę Główną Policji oraz Związek Browary Polskie. Jej tegoroczna odsłona prowadzona jest przy jednoczesnym wsparciu Europejskiej Fundacji Kultury Miejskiej, zaś efekt owej współpracy można już podziwiać na setkach polskich ulic. Wykorzystanie nowych, niestandardowych środków przekazu w postaci odwołań do sztuki ulicznej, wprowadza do społeczeństwa element nie tylko edukacji, ale i zaskoczenia. Cel jest jasny - to ograniczenie dostępu nieletnich do alkoholu oraz zwiększenie społecznej dezaprobaty wobec zjawiska sprzedawania młodzieży napojów alkoholowych.

- Zgodnie z obowiązującymi w Polsce przepisami, istnieje zakaz sprzedaży napojów alkoholowych osobom, które nie ukończyły 18. roku życia, a jego łamanie jest przestępstwem - przypomina podkom. Małgorzata Gołaszewska z zespołu prasowego Komendy Głównej Policji. - Niestety, jak pokazuje praktyka, często zakaz ten nie jest przestrzegany. Z jednej strony wynika to z niedostatecznej świadomości prawnej sprzedawców, chęci finansowego zysku, braku wyobraźni, co do potencjalnych skutków nawet jednorazowego spożycia alkoholu przez młodego człowieka. Brakuje także w Polsce wyraźnej i stanowczej dezaprobaty ze strony dorosłych oraz środowisk opiniotwórczych dla takich praktyk. Stąd z punktu widzenia Policji istotnym celem kampanii "Pozory mylą, dowód nie" będzie zwrócenie społecznej uwagi na problem spożywania alkoholu przez dzieci i młodzież oraz wzmocnienie ogólnego sprzeciwu dla tego procederu - dodaje.

W ramach akcji powstanie 600 murali - m.in. w Warszawie, Lublinie, Gdańsku, Gdyni, Kielcach i Olsztynie / Fot. materiały prasowe Browarów PolskichStatystyki dowodzą jednoznacznie, że problem spożywania alkoholu wśród nieletnich wciąż jest problemem żywym i aktualnym. Według ostatnich badań, przeprowadzonych metodą tajemniczego klienta, 53 proc. sprzedawców sprzedało alkohol osobom wyglądającym na niepełnoletnie. Stąd też akcja "Pozory mylą, dowód nie", uczulająca tak samych sprzedawców na konieczność weryfikowania pełnoletniości klientów, jak i pozostałych członków społeczeństwa, aby reagowali za każdym razem, ilekroć będą świadkami sprzedaży alkoholu dzieciom bądź młodzieży.

- Jak łatwo wywnioskować z przeprowadzonych badań, sprzedaż alkoholu niepełnoletnim to wciąż powszechne zjawisko - tłumaczy Danuta Gut z Biura Zarządu ZPPP Browary Polskie. - Niestety, małoletni najczęściej sięgają po alkohol dzięki przyzwoleniu dorosłych, którzy zdają się nie widzieć problemu. Osoby poniżej 18. roku życia w wielu sklepach mogą bez przeszkód kupić alkohol. Nie wszyscy sprzedawcy pytają ich o dowody. Dlatego tak ważne są działania mające na celu uświadomienie sprzedawcom oraz świadkom sprzedaży, że sprzedaż alkoholu nieletnim może prowadzić do poważnych konsekwencji.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (22):

Sortuj komentarze:

W Pensylwanii w USA alkohol sprzedawany jest od 21 lat. Może i u nas warto to wprowadzić.

Najgorsze są małomiasteczkowe, osiedlowe sklepy, gdzie sprzedawcy znają nieletnich i sprzedają im bez oporów.
Dla taty - mówi gimnazjalista i bierze zgrzewkę piwa.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Według mnie, sprzedaż alkoholu nieletnim, powinna być finansowo dotkliwie karana. Dotyczy to sprzedawców I właścicieli sklepu na równi, a może z surowszym naciskiem NA właścicieli sklepu, ponieważ mogą oni, wymusić na sprzedawcach, jako podwładnych, pewne zachowania.
A młodzi ludzie, drogi Kamilu, wcale nie piją z jakiejś konkretnej okazji. To raczej motywacja, czy pretekst, dorosłych. Młodzi zwykle piją pierwszy raz alkohol ...dla hecy, ..z ciekawości, ...dla zakładu, ...lub aby pokazać, że są już dorośli. Niestety ...dorosłość, tak jest przez nasze dzieci przede wszystkim postrzegana. I tu właśnie widzę pole do zmian, w modelu dorosłości, czy w wyznaczniku dorosłości, a picie alkoholu, powinno być postrzegane wręcz, jako jej /dorosłości, samoświadomości, czy samokontroli/ zaprzeczenie, czyli niedojrzałość osobistą i społeczną. Tylko jak tego dokonać? Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

chyba im drastyczniej, tym skuteczniej. ale w Polsce o tak kontrowersyjne metody raczej ciężko...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jakieś 15 lat temu PARPA przygotowała tzw. "wklejki"? opracowane w konsultacji z młodzieżą. Były to dosyć obrzydliwe rysuneczki na temat picia alkoholu i palenia papierosów. Np. ludzka głowa, otwarte usta, z których wypadają puszki piwa i podpis: "ale haft". Pomysł został bardzo skrytykowany przez nauczycieli i chyba "wklejki" pozostały w ich szafach. Przypomniało mi się to w związku z pomysłem w Anglii.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Problem alkoholizmu jest tak dotkliwy, że trzeba wykorzystywac wszelkie dostepne formy przemawiające na rzecz abstynencji młodych ludzi, także muralami.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dobrze by było, ażeby to sama młodzież wykonywała te uliczne malowidła! Na własnym poznaniu - najlepiej pozbyć się nałogu. Duża w tym rola dorosłych, ażeby młodzieży nie sprzedawała piw i innych alkoholi. Ażeby swoim zachowaniem nie dawała złego przykładu. Pozdrawiam

Komentarz został ukrytyrozwiń

W Anglii używano drastycznych reklam abu trafić do młodzieży. Chłopak do palącej dziewczyny po pozałunku "Śmierdzisz jak mokra popielniczka"
Podano do publicznej wiadomości takie listy:
Młoda matka na zasiłku zapytana kto jest ojcem jej dziecka powiedziała "Właśnie żygałam przez okno jak kilku się do mnie dorwało. Znam tylko ich imiona..."
To trafia do młodych

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 09.09.2010 20:54

Nie będzie alkoholu, będą inne zalegalizowane używki, tego się nie ustrzeżemy jeżeli rodzice nie zajmą się wychowywaniem dzieci, a nie zlecaniem tego tylko szkołom. Kultura tkwi w Narodzie a alkoholizm to nasza przywara... Pije młody, pije stary, pije proboszcz i wikary.... Aczkolwiek każda akcja jest coś warta, skoro chociaż jedną istotę to uchroni:) 5*

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 09.09.2010 20:30

A szkoda Asiu - miło by było się spotkać :))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kaziu, widać, że byliśmy na innych weselach. ;) Ja przez wakacje byłam na trzech i wszędzie się wódka lała litrami. Ale fakt, było przyzwoicie - na każdym może jedna, dwie osoby przesadziły. Reszta się po prostu dobrze bawiła. Na pewno jest pod tym względem lepiej, niż kiedyś. A może po prostu już głowy nie te...? ;)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.