Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

28559 miejsce

Wrocław. Orangutan Tumku nie żyje

Najsłynniejszy podopieczny wrocławskiego zoo zakończył swoje życie po kilku miesiącach ciężkiej choroby. Był nie tylko gwiazdą całego ogrodu, stale odwiedzaną przez rzesze turystów, ale i inteligentnym zwierzęciem o wielu talentach.

Zdjęcie Tumku, zamieszczone na poświęconej mu stronie internetowej / Fot. http://www.orangutan.republika.pl/zdjecie_18.jpgTumku, nazywany przez niektórych po prostu Tomkiem, urodził się w Jersey 4 czerwca 1972 roku. Do wrocławskiego ogrodu zoologicznego przybył w roku 1985 i od razu zajęła się nim jego dożywotnia opiekunka, Elżbieta Gajewska. Orangutan szybko okazał się zwierzęciem nie tylko inteligentnym, wytrwałym i przyjaznym, ale i wysoko rozwiniętym artystycznie, o czym najlepiej świadczą wykonywane przez niego prace, zaliczane do kierunku, zwanego w sztuce taszyzmem (polega on na tworzeniu spontanicznych kompozycji z barwnych plam). Tumku zasłynął też jako stworzenie o wyjątkowych zdolnościach manualnych oraz silnej indywidualności, czego dowodzą chociażby jego skłonności do przemeblowywania własnego boksu z demontażem kafelków na czele.

Tumku skończył w czerwcu 39 lat i tym samym był najdłużej żyjącym przedstawicielem swojego gatunku na terenie całego ośrodka. Przyczyną jego śmierci były zmiany starcze, występujące głównie w układzie pokarmowym, oraz zmiany nowotworowe. Jak informuje Radosław Ratajszczak, prezes wrocławskiego zoo, Tumku jeszcze długo nie będzie miał swojego następcy, ponieważ warunki, w jakich żył, nie spełniają już wysokich standardów hodowli. Dopiero przebudowa pawilonu umożliwi sprowadzenie tu kolejnego zwierzęcia tego gatunku.

Przez ponad 24 lata swojego życia we wrocławskim zoo, Tumku zyskał sobie fanów tak wśród wrocławian, jak i turystów z całego świata, którzy wielokrotnie przebywali wiele kilometrów wyłącznie po to, by znów go zobaczyć. Szczególnych wielbicieli miał on w parze krakowskich artystów, a mianowicie w Marzenie Boroń i w Piotrze Grzesiku, którzy uznali go za najsympatyczniejsze stworzenie, jakie w życiu spotkali. Przyjaźń ta zaowocowała utworzeniem specjalnej strony internetowej, poświęconej orangutanowi. Znaleźć można na niej jego zdjęcia i filmy z klatki i wybiegu, wykonane przez niego rysunki, a także portrety Tumku i skomponowana na jego cześć piosenka.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (7):

Sortuj komentarze:

uznanie za materiał o Tumku artyście

Komentarz został ukrytyrozwiń

To smutne dla ZOO i opiekunów. Próbowałam kiedyś sfotografować Tomka, ale odbicia światła od szyby psuły zdjęcie. Nie wiedziałam, że dożył tak sędziwego wieku.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 24.07.2010 20:24

Natura daje nam kolejny przykład, do czego doprowadza życie w samotności.....

Komentarz został ukrytyrozwiń

Smutno, że go nie ma, ale już nie cierpi. Będzie jeszcze żył w naszych myślach:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie bez powodu - od 1992 roku, kiedy umarła jego towarzyszka, Tumku żył sam...

Komentarz został ukrytyrozwiń

Miły facet,chociaż na zdjęciach robi wrażenie samotnego.

Komentarz został ukrytyrozwiń

To bardzo smutna wiadomość... ):

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.