Facebook Google+ Twitter

Wrocław pomógł Afryce

  • B P
  • Data dodania: 2010-09-03 07:59

Z płyty wrocławskiego Rynku znikła już pigmejska wioska, nie słychać afrykańskich bębnów, a nad miasto napłynęły chmury i pada deszcz. Wczorajsza piękna pogoda we Wrocławiu, pomimo zachmurzenia i deszczu w innych regionach kraju, to sprawka Pana Boga - przynajmniej tak twierdzi br. Benedykt Pączka koordynator akcji „S.O.S. dla Afryki” oraz dyrektor sekretariatu misyjnego Braci Mniejszych Kapucynów.

Br. Benedykt Pączka, koordynator akcji. / Fot. Barbara PośledniakCelem niedzielnej imprezy była zbiórka pieniędzy na powstanie dwóch szkół w Czadzie-Gore. Równocześnie była ona zakończeniem, trwających od trzech dni obchodów stulecia parafii św. Augustyna we Wrocławiu prowadzonej właśnie przez Braci Mniejszych Kapucynów oraz 25-lecia ich obecności na misjach w Afryce.

Każdy, kto wczoraj zawitał na wrocławski Rynek, mógł z bliska zobaczyć pigmejską chatkę, która rozmiarami zbliżona była do wielkości dwuosobowego namiotu. Z tą różnicą, że w takim szałasie śpią trzy-cztery osoby, a nie dwie. Podkreślić należy to, że tylko w nich śpią. Resztę dnia spędzają na zewnątrz.

Pigmejska chatka o wysokości ok. 1,2 m. / Fot. Barbara PośledniakPoczątkowo wioska pigmejska z Rynku liczyła trzy domki, z których każdy przedstawiał inny element życia pigmejów - i tak była tu chatka gospodyni, chatka afrykańskiego kłusownika oraz coś dla pań, czyli garderoba. Dwie kolejne powstawały, dzięki harcerzom, w trakcie trwania imprezy i cały proces budowy można było zaobserwować.

Zgromadzone na rynku przedmioty codziennego użytku: broń, maski, ubiory, biżuteria zostały przywiezione przez misjonarzy, można było je dotknąć, przymierzyć oraz sfotografować. Kiedy już zmęczyliśmy się zwiedzaniem wioski mogliśmy odpocząć na oryginalnym afrykańskim "zestawie wypoczynkowym" oraz skosztować miodu i manioku, będących podstawowymi potrawami na "czarnym kontynencie". Pomimo iż ten drugi ma niewielką wartość odżywczą pozwala zaspokoić głód na cały dzień w przeciwieństwie na przykład do łyżki ryżu.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Beata Ch.
  • Beata Ch.
  • 02.09.2010 23:48

br Tomasz WołoSZyn!!! nie Wołoczyn

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ależ żałuję, że mnie to ominęło... /5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.