Facebook Google+ Twitter

Wrocław. PR czy żmudna, tytaniczna praca samorządowca?

Polityka ma sens tylko wtedy, kiedy pozytywnie wpływa na życie człowieka. Politycy są potrzebni tylko wtedy, kiedy widzą i potrafią rozwiązywać problemy obywateli.

 / Fot. Patryk Ciechanowski-MirekTo część preambuły do przygotowanej przez SLD ankiety przed wyborami samorządowymi.

Analiza uzyskanych odpowiedzi ma służyć jako materiał do stworzenia programu wyborczego partii. Podobna ankieta przeprowadzona we Wrocławiu, umożliwiła sformułowanie programu wrocławskiemu kandydatowi lewicy.

Partie są bardzo ważnym elementem wszystkich współczesnych politycznych systemów. Funkcjonują one we wszystkich państwach, choć ich forma jest bardzo różnorodna. W Polsce praktycznie liczą się tylko cztery partie PO, PiS, SLD i PSL.

W wyborach samorządowych koloryt polityczny uzupełniają wszelkie inicjatywy obywatelskie, w formie komitetów wyborczych, tworzonych na okres kampanii samorządowej.

 / Fot. Patryk Ciechanowski-MirekNiemniej jednak życie społeczno-polityczne określają partie polityczne. One narzucają rytm i sposób debaty. Poza PSL, chyba raczej z tradycji niż dokonań, trzy pozostałe dokonują mniejszych i większych ruchów kształtujących opinie oraz postawy polityczne.

Szczególnie uważnie jest to obserwowane podczas kompanii wyborczych. Jedna z nich trwać będzie do 21 listopada i ten okres, wprawdzie w mniejszym stopniu niż pozostałe wybory, jest bacznie obserwowany przez społeczeństwo.

Funkcje wyborcze partii politycznych dzielą się na dwa okresy. Pierwszy wybór kandydatów właśnie trwa, drugi formułowanie programu wyborczego jest przygotowywany w sztabach wyborczych i w nielicznych przypadkach nie ujrzał jeszcze światła dziennego.

Wrocławscy kandydaci na prezydenta

Obserwując spotkania i zamieszczane z nich relacje, można zauważyć wiele przetasowań i prób walki o elektorat. We Wrocławiu do walki o fotel prezydenta miasta stanie pięciu kandydatów Rafał Dudkiewicz-Polska XXI, Jacek Uczkiewicz-Lewica, Sławomir Piechota-PO, Dawid Jackiewicz-PiS oraz Ilona Antoniszyn-Klik z PSL.

Praktycznie do tej pory jedynie Jacek Uczkiewicz przedstawił swój program. PO zaprezentowała tylko swojego kandydata. Nie obyło się zresztą bez zgrzytu. Zaprezentowano również kandydatów na wiceprezydentów, w tym Wiesława Kiliana aktualnego członka PiS. Reakcja Prawa i Sprawiedliwości była natychmiastowa. Usunięcie z partii Kiliana, byłego europosła, który zamienił Brukselę na Warszawę po katastrofie smoleńskiej i został posłem VI kadencji.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

Asiu, wiele prawdziwych słów. Tylko przy tej prawdzie jest i brak współpracy urzędu z radami osiedlowymi. Brak szacunku dla społecznie pracujących radnych osiedlowych, zawężenie Wrocławia do ścisłego centrum. Na obrzeżach jedna wielka tragedia. A powtórnie remontowane Rondo Reagana, brak mieszkań komunalnych, budowanie enklaw patologii Brochów i kilku innych. Kilka spektakularnych sukcesów a przy nich porażka EXPO, wmawianie ćwierćfinału w 2012 roku i można tak jeszcze wiele. A co z Dworcem Świebodzkim?, Nadodrzem?

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 11.10.2010 09:41

Właściwie to mogę powiedzieć ,że za mną już rządy wszelakich nacji i nie jest tak źle w naszym mieście a samo przedstawienie programu nie gwarantuje jeszcze jego realizacji. Błędy popełnia każdy więc i obydwaj wymienieni włodarze miasta nie uchronili się jak widać przed nimi. Na pewno jednak Wrocław jest wysoko notowany i przyjazny ludziom a że potrzebuje wciąż liftingu to też normalne, może sami mieszkańcy zaczęliby dbać o swoje przysłowiowe podwórko:) Najlepszy włodarz miasta z najlepszym programem nic nie pomoże jeżeli nie zaczniemy od siebie, swojej dzielnicy a tu akurat widzę pole do popisu dla spółdzielni mieszkaniowych np.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Zadaniem Prezydenta oprócz tworzenia klimatu-a na czym to polega? Dla mnie ten klimat to takie zarządzanie miastem, że zagraniczni inwestorzy nie widzą wszechobecnego bałaganu. Mieszkańcy dostrzegają troskę i szybką reakcję na ich bolączki. Nie buduje się kłócące z architekturą prezydenckie pomniki. Wrocław to też Sołtysowice, Pawłowice, Żerniki i Jerzmanów. To też przedszkola i żłobki. Ulice osiedlowe. To spotkania z mieszkańcami przez cały rok a nie przed wyborami.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Marek
  • Marek
  • 10.10.2010 23:10

Zadaniem Prezydenta nie jest ustawianie znaków na drodze. Jest tworzenie klimatu dla rozwoju miasta.
A dzięki ARAW mamy we Wrocławiu i jego obrzeżach full zagranicznych inwestycji.
Dzięki fontannie wreszcie turyści maja po co nocować we Wrocławiu.
Dzięki uporowi i determinacji mamy Euro. Co skutkuje wreszcie (po 20 latach) zgodę władz państwowych na budowę AOW. itd, itp.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.