Facebook Google+ Twitter

Wrocław. Ruszył Brave Festival - jedyny taki w Polsce

Brave Festival, którego 7. edycja pod hasłem „Maska” rozpoczął się w lipca we Wrocławiu, nie jest zwykłym festiwalem. Pokazuje co prawda sztukę, ale nie tylko jako produkt, ale przede wszystkim narzędzie, dzięki któremu można ocalać ludzi i znikające kultury. No i jest „brave”. Odważny i dla odważnych. Dla tych, którzy nie boją się mówić o swojej tożsamości, i dla tych, którzy wbrew wzorcom kultury masowej chcą pogłębiać swoją wrażliwość.

Topeng Pajegan, I Made Djimat, mistrz Topeng z Indonezji / Fot. mat.prasowe Brave FestivalSkąd pomysł na „odważny festiwal”, teatralny, a przecież inny niż wszystkie? - Czułem się przesycony dominującą wszędzie formułą - pokażmy produkt i obejrzyjmy produkt. Festiwale nie są zainteresowane ani procesem pracy, ani kontekstem pracy, ani znaczeniem tej pracy dla ludzi. Nie chciałem więc powielać tej samej formuły. Szukałem i zadawałem sobie wciąż to samo pytanie: dlaczego festiwal miałby być naprawdę potrzebny? - mówi Grzegorz Bral, dyrektor artystyczny Brave Festival.

Festiwal przeciwko wypędzeniom z kultury

W 2005 roku Bral pojechał do Meksyku szukać Indian Taramhumara, ostatniego z dziewięćdziesięciu sześciu meksykańskich plemion, ocalałych po podbojach. Ale ich nie znalazł. „Nie znalazłem, bo w Sierra Tarahumara, w górach, wybudowano wspaniałe drogi szybkiego ruchu i plemiona zaczęły uciekać coraz dalej i dalej”. Za to spotkał człowieka, który lata poświęcił na chronienie tej kultury. „Powiedział mi tak: „Oni sami sobie nie poradzą”. To zdanie stało się dla Brala inspiracją dla stworzenia festiwalu ludzi odważnych, którzy bronią swych tradycji, chronią swe źródła. Tak powstał festiwal nie o dziełach sztuki, ale o sztuce,
która może ocalać kultury, festiwal przeciwko wypędzaniu ludzi z ich świata, pozbawianiu ich tożsamości.

Brave Festival 2011. Maska

Od 2 do 8 lipca możliwości do konfrontacji, w pozytywnym tego słowa znaczeniu, kultury europejskiej z Plemię Sahariya. Ostatni pierwotny lud Radżastanu. / Fot. mat.prasowe Brave Festival kulturą innych kontynentów, będzie we Wrocławiu sporo. Obyczaje, obrzędy, tradycje swoich narodów prezentować będą artyści z Kerali, Indonezji, Sardynii, Sri Lanki, Burkina Faso, Radżashanu, Korei, Iranu. Wystąpią też twórcy z Belgii i Polski. A spoiwem wszystkich pokazów będzie maska. - Czy nakładając maskę, naprawdę zakrywamy twarz? Może raczej maska wtedy coś ujawnia, pozwala przekroczyć osobniczą kondycję? Może Maska symbolicznie reprezentuje tysiące różnych stanów i energii obecnych w człowieku? - pyta retorycznie Grzegorz Bral. Na Brave Festival będzie można zobaczyć tancerzy, czarowników i aktorów różnych kultur, którzy zakładają maski, bo to pozwala im wejść w swoją
duchowość.

Żona szamana na festiwalowym plakacie

Plakat festiwalowy / Fot. mat.prasowe Brave Festival
Na festiwalowym plakacie widnieje twarz starej kobiety. Twarz? Maska? Przedstawia drugą żonę szamana z regionu Samburu w Kenii. Caroline Halley des Fontaines, autorka zdjęcia opowiada: „Spotkałam ją na granicy wioski, gdy wyruszyłam w poszukiwaniu wędrujących w okolicy słoni. Kobieta dała mi znak, że chciałaby, bym jej zrobiła zdjęcie. Nie wiem, dlaczego o to poprosiła, ale zrobiłam to zdjęcie”. Wg Grzegorza Brala twarz kobiety nie jest do końca ludzka, a w oczach widać takie skupienie, jakby mogła ona kontaktować się z niebem; widać w nich pełną godności akceptację zmian, jakie dokonują się w ludziach podczas przemijania.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (4):

Sortuj komentarze:

OK, A CO Z NASZA KULTURA SLASKA WROCLAW TO PRZECIERZ STOLICA DOLNEGO SLASKA ANI SLOWA O TYM TO JA MUSZE WSPOMNIEC TO TO NIEJEST OJCZYZNA DOLNOSLAZAKOW .? A CALY GORNY SLASK TO CO TO JEST WY PIERONSKIE CHADYRLOKI CUDZE CHWALICIE A SWEGO NIEZNACIE NIEUZNAJECIE NOS TO I MY NIEUZNOJYMY WOS. PIERONSKIE CHADZIAJE. JA WIEM KIM JESTEM ALE CZY POLSKA NIEWIE ZE SLASK BYL PRZEZ WIELE WIEKOW NIE POLSKI NIE NIEMIECKI TO KIM MY WLASCIWIE JESTES -MY, PYTOM SIE WOS WIELKIE PANY Z POLSKI CO WY ROBICIE Z MOJA OJCZYZNA WY SIE CIESZCIE ZE SLASK JESZCZE NIEROBI POWSTAN ABY BYC SOBA ,BO TO JEST MOJA MALA OJCZYZNA ZAPAMIETOJCIE RAZ NA CALE ZYCIE ZE SLASK TO NIEPOLSKA ANI NIE NIEMCY I POWTARZOM CIESZCIE SIE ZE JESZCZE NIEWALCZY O SWOJA OJCZYZNA WOLA BIEDA NIZ BYC POGARDZANY PRZEZ NIMCA TAK I TEROS PRZEZ POLOKA. ALBO GOLDOCIE CALO PROWDA ALBO DOWIDZYNIA TAK DALEJ BYC NIEMOZE O NIE O NI,NIEZGODZOM SIE BO ZECH JEST SLAZOK Z KRWI I KOSCI I WIA JAKO JEST PROWDA O CALYM SLASKU .SLASK JEST SLASKIEM, A KASZUBY KASZUBAMI, POLSKA NIMO CO DO GODKI ZEBY NOS PRZEROBIC NA SWOJE KOPYTO O NI.DOPUKI JO ZYJA TO ZAWSZE POWIM PROWDA PROSTO W OCZY I TO BEZ OGRUDKOW BO WIM CO W TROLWIE PISZCZY.OJ NIETAK TYM BARDZIEJ ZE WROCLAW BYL JEST STOLICA DOLNEGO SLASKA I TO JEST JAK AMYN W PACIRZU.DLUGOSZ ROMAN.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jestem zakochany w tradycjach, a idea festiwalu jest nieoceniona.
Wspaniały artykuł xxxxx

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękuję :-) Panie Andrzeju, tak, to prawda, to naprawdę jedyny taki festiwal, robiony przez ludzi z pasją, z myślą o innych.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Piękna idea Festivalu! I znów to są w gruncie rzczy... powroty do Małych Ojczyzn! W dzisiejszych czasach zupełnie nietrudno być patriotą! Znacznie trudniej jest zachować własne ludzkie wartości, miłość i pamięć o Małych Ojczyznach! Dziękuję za piękny artykuł, który naprawdę z chęcią przeczytałem & pozdrawiam serdecznie

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.