Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

118763 miejsce

Wrocław. Sceptycy przedawkowali leki

Członkowie Klubu Sceptyków Polskich spotkali się w niedzielny poranek na wrocławskim Rynku, aby udowodnić brak działania leków homeopatycznych. Grupa osób zażyła różne ampułki i syropy, znacznie przedawkowując ich ilość.

 / Fot. Jarosław JakubczakKampania miała się odbyć jednocześnie w ponad 50 miastach w 25 krajach na 6 kontynentach (w tym w dwóch polskich: Wrocławiu i Warszawie). Celem akcji organizowanej przez Klub Sceptyków Polskich we współpracy ze Stowarzyszeniem Psychologii Praktycznej „Empiria”, jest pokazanie opinii społecznej, że "leki" homeopatyczne – to tak naprawdę… nic.

Ja mówią organizatorzy, producenci leków homeopatycznych ostrzegają, że ich przedawkowanie może prowadzić do przykrych konsekwencji. Tymczasem organizatorzy "Kampanii 10:23" uważają, że leki te nie mają żadnego działania. Największe zagrożenie rodzi się wtedy, gdy homeopatia zastępuje tradycyjne leczenie. Może to doprowadzić chorego do sytuacji, w której na prawidłowe leczenie farmakologiczne w połączeniu z fachową konsultacją lekarską, będzie już za późno. Homeopatia, wykorzystując niewiedzę konsumentów, utorowała sobie drogę na półki aptek, obok leków o naukowo udowodnionym działaniu.

 / Fot. Jarosław JakubczakOparta jest ona na trzech przestarzałych "regułach" sprzed ponad 200 lat. Mówią one, że jeżeli coś powoduje objawy choroby, to także je leczy. Dla przykładu: lek homeopatyczny na bezsenność to… kofeina. Kolejna zasada mówi, że rozcieńczenie substancji zwiększa jej siłę działania. Jest też teoria, według której wierzy się, że woda ma… pamięć. Dzięki temu lek może działać mimo faktu, że nic w nim nie ma.

Już wiele lat temu udowodniono, że reguły te są nieprawdziwe. Żadne rzetelnie przeprowadzone badanie preparatów homeopatycznych, nie wykazało ich działania - uważają organizatorzy.

Aby uwiarygodnić swoje poglądy, w niedzielę, punktualnie o godzinie 10.23, spotkali się oni na wrocławskim Rynku i publicznie przedawkowali leki, chcąc udowodnić, że nie mają one żadnego działania. -W wielu przypadkach, złożone są one z preparatów obojętnych z punktu widzenia farmakologicznego, lub skład, który podany jest niezrozumiałą łaciną, jest tak znikomy, że nie ma szans zadziałać nawet podczas znacznego przedawkowania - twierdzili uczestnicy happeningu.

Niektórzy z uczestników, nie przejmując się konsekwencjami, jakie mogą wystąpić w przypadku przedawkowania, przyjęli od 80 do nawet 100 różnego rodzaju pastylek, popijając je syropami. Czy odbije się to niekorzystnie na ich zdrowiu i życiu? Czas pokaże. Bezpośrednio po przyjęciu preparatów, nic im nie było. Z uśmiechem na twarzy, chętnie odpowiadali na pytania dziennikarzy.

 / Fot. Jarosław Jakubczak / Fot. Jarosław Jakubczak / Fot. Jarosław Jakubczak

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (12):

Sortuj komentarze:

ewa wa
  • ewa wa
  • 07.05.2011 14:47

akcja prawie że artystyczna! hehe (żarcik)

Komentarz został ukrytyrozwiń
Donovan
  • Donovan
  • 24.02.2011 22:03

Laureat Nobla Luc Montagner pozytywnie o homeopatii

24 grudnia 2010 magazyn “Science” opublikował wywiad z francuskim wirusologiem Lukiem Monatagnierem, jednym z odkrywców wirusa HIV, laureatem nagrody Nobla z medycyny w 2008 r. Profesor Montagnier mówi o swojej obecnej pracy badawczej, która jest związana z homeopatią.

Montagnier, który jest założycielem i prezesem Światowej Fundacji Badań i Przeciwdziałania AIDS, zajmuje zdecydowane stanowisko w sprawie homeopatii i homeopatycznych dawek:

„Nie mówię, że stosowanie homeopatii jest właściwe we wszystkich sytuacjach. Ale mogę stwierdzić, że wysokie rozcieńczenia są faktem. Wysokie rozcieńczenie czegoś to nie jest nic. To są struktury wody, które kopiują substancję wyjściową.”

W pracy opublikowanej w 2009 roku Montagnier wykazał, że niektóre sekwencje DNA bakterii mogą emitować fale elektromagnetyczne, nawet w wysokich rozcienczeniach wodnych rzędu 10 do potęgi –18. To studium stanowi poważny wkład do stale powiększającej się liczby badań nad wysokimi rozcienczeniami, które mają bezpośrednie konsekwencje dla homeopatii.

Montagnier stanie na czele instytutu swojego imienia na uniwersytecie Jiaotong w Szanghaju, gdzie zamierza badać zjawisko fal elektromagnetycznych wytwarzanych przez DNA w roztworach wodnych. Jego zespół zajmie się także teorią i możliwością wykorzystania efektów tych badań w medycynie.

W wywiadzie Montagnier wyjaśnia, że nie jest w stanie przeprowadzać tego typu badań naukowych we Francji, ponieważ nie ma wystarczających funduszy. Z powodu swojego wieku i francuskiego prawa emerytalnego nie może już pracować w państwowym instytucie. Jego podania o granty z innych źródeł są odrzucane. Montagnier twierdzi, że wokół tematu homeopatii panuje w Europie atmosfera strachu.

W tym kontekście wspomina postać doktora Jacques’a Bienveniste, francuskiego lekarza i naukowca, który prowadził badania nad homeopatycznymi rozcieńczeniami. Montagnier uważa go za „współczesnego Galileusza”. „Bienveniste został odrzucony przez wszystkich, ponieważ wyprzedzał swoje czasy. Stracił wszystko, swoje laboratorium, wszystkie pieniądze. Myślę, że miał rację, ale problem był w tym, że jego wyniki nie były w 100% powtarzalne.” – mówi Montagnier. „Dowiedziałem się, że niektórym badaczom udało się powtórzyć doświadczenia Bienveniste, ale obawiają się je opublikować ze względu na intelektualny terror ludzi, którzy tych wyników nie rozumieją.”

Czy Montagnier martwi się, że jego koledzy uznają, że zajmuje się pseudonauką?

„Nie” – odpowiada stanowczo. „Ponieważ to nie jest pseudonauka. To nie jest szarlataneria. To jest realne zjawisko, które zasługuje na dalsze badania.”

Całość wywiadu jest dostępna na stronie magazynu „Science”.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 07.02.2011 20:06

Chyba niepotrzebna brawura.

Komentarz został ukrytyrozwiń
sceptyk
  • sceptyk
  • 07.02.2011 14:37

http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/20632155

Komentarz został ukrytyrozwiń
Beret
  • Beret
  • 06.02.2011 23:49

Homeopatia nie ma nic wspólnego z naturą, a stowarzyszeni sceptycy z własnej kieszeni finansowali akcję.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Coraz dalej od natury, więcej chemi?...dokąd tak zajdziemy...na to pytanie powinni odpowiedzieć Sceptycy.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Agnieszka
  • Agnieszka
  • 06.02.2011 20:28

Dla mnie cała taka akcja jest niepoważna. Nie wiadomo tak naprawdę, czemu ma to służyć. Przecież skoro homeopatia pomaga, to czemu z niej nie korzystać? Mi zawsze na katar np. super pomaga, czy w stanach przeziębienia, co więcej dzieciom też podaje leki homeopatyczne i pomagają.

Komentarz został ukrytyrozwiń
medicinelover
  • medicinelover
  • 06.02.2011 20:02

Jako sceptyk uważam, że sceptycy stowarzyszeni biorą szmal od gigantów farmaceutycznych i to jest jedyny motyw tej szlachetnie niecelnej akcji.

Komentarz został ukrytyrozwiń
karollina
  • karollina
  • 06.02.2011 18:05

Mnie homeopatia pomaga w czasie przeziębień. Mojej 3 miesięcznej córeczce pomogła gdy miała kolki. Ja tu nie będę wnikała w naukowe aspekty, ale chyba najważniejsze jest że homeopatia pomaga. Bo nie powie mi nikt o efekcie placebo u 3 miesięcznego dziecka.!

Komentarz został ukrytyrozwiń
sceptyk
  • sceptyk
  • 06.02.2011 17:32

Więc zaraportujemy swój stan zdrowia za tydzień, choć łatwo wydedukować, że dzisiejszy happening nie miał na nie wpływu. Tak czy siak było BARDZO słodko!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.