Facebook Google+ Twitter

Wrocław Stolicą Kultury - Psie Pole dzielnicą slumsów

21 Czerwca Wrocław ogłoszono Europejską Stolicą Kultury 2016. Prezentację Wrocławia przygotowywali Konrad Imiela i Karol Rakowski, który nadzorował sprawę muzyki i dźwięku.

Psie Pole Wrocław / Fot. Marek Bachorski-RudnickiW pewnym momencie zagraliśmy kontrapunktem, mówią autorzy prezentacji - opowiadając o ważnych dla miasta inwestycjach, w tle na ekranie wyświetlaliśmy zdjęcia z biedniejszej części miasta - Nadodrza.

O Nadodrzu mówi się, że stanowi biedniejszą część miasta. Może z racji tego, że znajduje się tak blisko centrum? Szkoda jednak, że nie zagrano kontrapunktem - Psim Polem, Swojcami, Kowalami, Zakrzowem. Ale wtedy pewnie nikt nie uwierzyłby, że to obrazki z cywilizowanego miasta w środku Europy.


O Zakrzowie, Kowalach i Swojcu następnym razem. Dzisiaj o Psim Polu


Od kilku lat słyszymy o rewitalizacji Psiego Pola, przyglądamy się jak powstają nowe osiedla i jak przybywa nas coraz więcej. Ale w tym wszystkim nie dostrzegamy budowy nowych dróg, objazdów, skrzyżowań, mostów i infrastruktury. Psie Pole już od dłuższego czasu nie może doczekać się większych pieniędzy. ESK to kolejna szansa dla miasta i być może dla naszej dzielnicy. Być może to szansa na większy zastrzyk pieniędzy samorządowych, rządowych i tych z Unii Europejskiej. Być może powstaną na Psim Polu nowoczesne obiekty kulturalne i pojawi się realna szansa na odnowienie zniszczonych i zapomnianych już miejsc.
Psie Pole Wrocław / Fot. Marek Bachorski-Rudnicki

Wrocław się rozwija


Z perspektywy Psiego Pola tych zmian i rozwoju nie widać aż tak bardzo, jak w centrum miasta. Sporo już dokonano w tej dzielnicy, jednakże to tylko kropla w morzu jej potrzeb. Jak grzyby po deszczu rosną nam dzikie działki, przybywa slumsów, nawet na przeciwko komendy Policji od lat straszą zamieszkałe przez bezdomnych budynki. Sam budynek Policji też się na tym tle nie wyróżnia, lata świetności ma już dawno za sobą. Mieszkańcy innych miast mówią,że Wrocław jest jednym z najpiękniejszych naszych miast. Nasze osiedle to przecież wizytówka Wrocławia od wschodniej strony,od stolicy. I niestety nie mamy się czym pochwalić.


Trzeba mieć marzenia


Hasło pod którym startował Wrocław w pierwszej fazie konkursu "Odzyskiwanie piękna" daje nadzieję, że doczekamy się przywrócenia blasku i kompleksowej rewitalizacji Psiego Pola. Być może ulica Krzywoustego dorówna kiedyś Oławskiej i stanie się wreszcie deptakiem, być może Bierutowska będzie wyglądać jak Kazimierza Wielkiego, być może Gorlicka dorówna Świdnickiej, być może. Trzeba mieć nadzieję i trzeba mieć marzenia i dążyć do ich realizacji.


Dzielnica slumsów czy wizytówka Wrocławia?


Europejska Stolica Kultury - Wrocław 2016 to szansa dla naszego miasta na promocję w całej Europie. Cieszy nas więc zwycięstwo nad silnymi konkurentami. Potrzeba jednak sporej mobilizacji i wielu sił, by Psie Pole w tej walce w roku 2016 było wschodnią wizytówką Wrocławia. W tym wyścigu za "odzyskanym pięknem" będziemy starali się wykorzystać kolejną szansę by trafiały tutaj tak potrzebne pieniądze i by nikt w Polsce nie mówił: Psie Pole, dzielnica slumsów.
Psie Pole Wrocław / Fot. Marek Bachorski-RudnickiPsie Pole Wrocław / Fot. Marek Bachorski-RudnickiPsie Pole Wrocław / Fot. Marek Bachorski-RudnickiPsie Pole Wrocław / Fot. Marek Bachorski-RudnickiPsie Pole Wrocław / Fot. Marek Bachorski-RudnickiPsie Pole Wrocław / Fot. Marek Bachorski-RudnickiPsie Pole Wrocław / Fot. Marek Bachorski-RudnickiPsie Pole Wrocław / Fot. Marek Bachorski-RudnickiPsie Pole Wrocław / Fot. Marek Bachorski-RudnickiPsie Pole Wrocław / Fot. Marek Bachorski-RudnickiPsie Pole Wrocław / Fot. Marek Bachorski-RudnickiPsie Pole Wrocław / Fot. Marek Bachorski-RudnickiPsie Pole Wrocław / Fot. Marek Bachorski-RudnickiPsie Pole Wrocław / Fot. Marek Bachorski-RudnickiPsie Pole Wrocław / Fot. Marek Bachorski-Rudnicki

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (3):

Sortuj komentarze:

PiSmak
  • PiSmak
  • 01.07.2011 08:46

To bardzo źle świadczy o gospodarzach miasta.
Rynek i okolice modernizowane są non stop,a te peryferie niestety chyba jeszcze od czasów niemieckich nie były modernizowane.
W każdym cywilizowanym świecie te budynki by wyremontowano i przywrócono społeczeństwu. Można by tam urządzić choćby schroniska dla bezdomnych czy mieszkania socjalne.
Skoro wyrzuca się miliony na fontanny to dlaczego nie inwestuje się w człowieka.

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 01.07.2011 08:40

Takie dzielnice są w każdym mieście.

Komentarz został ukrytyrozwiń
Oświecony
  • Oświecony
  • 01.07.2011 06:03

Tak wygląda naga prawda.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.