Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

146054 miejsce

Wrocław. Tną połączenia na potęgę!

Ani Warszawa, ani Kraków, ani Poznań nie zgotowały swoim mieszkańcom takiej komunikacyjnej niespodzianki po wakacjach, jak miejscy urzędnicy wrocławianom!

Zdjęcie ilustracyjne / Fot. PAPWrocławscy urzędnicy szukając oszczędności postanowili zrobić duże cięcia w komunikacji miejskiej. Liczą, że w ten sposób zaoszczędzą nawet kilka milionów złotych. Dlatego też, kilka linii autobusowych zmieni swoje trasy, na kilku zamiast czterech autobusów na godzinę będą trzy. Jeśli chodzi o tramwaje to zamiast pięciu kursów na godzinę, będą cztery. Szczyt komunikacyjny będzie rano między 6.30 a 9.00, po południu tylko w autobusach. Linie autobusowe 139, 131 i 141 będą mieć krótsze trasy. Natomiast linie A, D, N, 103, 114, 116, 126, 127, 132, 133, 142, 144, 403 i 409, będą kursować po za szczytem co dwadzieścia minut zamiast co kwadrans.

Czy są to wakacyjne ograniczenia spowodowane urlopami? A gdzież tam! To jest powakacyjna rzeczywistość komunikacyjna, jaka czeka Wrocław. Jak to zrobić? We Wrocławiu to nic trudnego! Wystarczy tylko zrobić pomiary frekwencji w autobusach i tramwajach w lipcu i sierpniu, a potem dokonać zmian na resztę roku. Przecież każdy myślący człowiek wie, że wtedy takich badań nie powinno się robić, ponieważ uczniowie nie jeżdżą do szkoły, a studenci na zajęcia. Patrząc na to jak wygląda pierwszeństwo komunikacji zbiorowej względem samochodów we Wrocławiu np. Dworzec Nadodrze czy Rondo Reagana, gdzie pojazdy komunikacji opuszczając te miejsca nie mają pierwszeństwa względem samochodów, można powiedzieć tak: Panowie urzędnicy jeśli chcecie abyśmy jeździli samochodami po mieście to nam powiedzcie, a nie zmuszajcie nas do tego.

Informacja o planowanych zmianach spowodowała ogromne oburzenie wśród użytkowników Wrocławskiego Forum Komunikacyjnego, ale i też samych wrocławian, którzy ślą do gazet i magistratu listy protestacyjne. Dzięki nierozważności urzędników Wrocław zaleje już od września wielka fala samochodów, i być może rowerzystów (jeśli pogoda pozwoli).

Rodzi się kilka pytań: czy wrocławscy urzędnicy mają gdzieś wrocławian? A może przeszkadza im komunikacja zbiorowa w swobodnym dojeździe do pracy samochodem? Bo brak tłoku w autobusach i tramwajach w ciągu wakacji nie jest żądnym argumentem z a cięciami.

źródła;
gazeta.pl
KM Wrocław

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (2):

Sortuj komentarze:

Artykuł umieściłbym raczej w dziale "Opinie", gdyż brakuje mu elementarnej dziennikarskiej poprawności w postaci wysłuchania drugiej strony. Przecież wystarczyło zadzwonić i zapytać, dla czego właśnie latem mierzono ilość pasażerów. Z pewnością odpowiedź byłaby ciekawa :) Natomiast sama informacja jak najbardziej ciekawa. Pozdrawiam serdecznie

Komentarz został ukrytyrozwiń

No nie tylko we Wrocławiu tak jest u mnie w Częstochowie też

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.