Pozycja materiału w rankingach:
28 listopada miała miejsce uroczysta premiera pierwszego w Polsce wirtualnego toru Formuły 1. Uroczystego otwarcia wrocławskiego toru dokonał prezydent Wrocławia - Rafał Dutkiewicz oraz wiceprezes LG Electronics Polska - Ireneusz Smaga.
Uroczystość poprzedził 2 miesięczny ogólnopolski plebiscyt na stronie www.TorFormuly1.pl, w którym Polacy głosowali na najlepszą potencjalną lokalizację toru F1 w Polsce. Konkurs ten wygrał Wrocław zdobywając 48 tys. głosów. 
Zobacz także:
Artykuły
(106)
Galerie
(8)
Średnia ocen
(4.08)
Wiek: 31 | Miejscowość: Wrocław | Kraj: Polska
O mnie: Zwariowany student zafascynowany Czechami
Ostatnie artykuły autora:
Zobacz inne materiałySortuj komentarze:
Paweł Majchrzak 01.12.2009 12:45
Na Nürburgring na przykład odbywają się m.in. szkolenia dla kierowców, którzy uczą się panować nad autem przy wyższych prędkościach itp. Taki tor może mieć bardzo szerokie zastosowanie. No ale te koszty... To wstyd, że tak duży kraj jest pustynią jeśli chodzi o sporty motorowe:(
Paweł Biliński 01.12.2009 12:37
Są gigantyczne. Ale marzy mi się kupienie jakiegoś rupiecia i skatowanie go na torze ;) Można się w tym doszukać także akcji społecznej - wielu agresywnych kierowców mogłoby wyżyć się na torze zamiast na ulicach miasta. Ale jak tu oczekiwać toru wyścigowego kiedy Polska ma problemy ze zwykłymi jezdniami, o autostradach nie wspominając.
Paweł Majchrzak 01.12.2009 11:42
Masz rację, dlatego lepiej by było zbudować tor z prawdziwego zdarzenia niż tworzyć wirtualny tor uliczny (w Europie są już takie wyścigi w Monaco i Walencji - Wrocław nie ma więc żadnego atutu..). Taki tor mógłby być wykorzystany do różnych klas wyścigowych. Oczywiście są to gigantyczne koszty;/
Paweł Biliński 01.12.2009 10:59
O GP nawet nie wspominam :) . Mówię o powstaniu toru przeznaczonego raczej na wyścigi typu WTCC.
Paweł Majchrzak 01.12.2009 08:51
Stworzenie toru F1 to jedno, otrzymanie prawa do organizacji GP to zupełnie inna sprawa. Nowym torom w Europie niezwykle trudno będzie się przebić i uzyskać prawo organizowania GP, w najbliższych latach chyba nie mamy na co liczyć. Szkoda, bo dzięki Kubicy F1 ma w Polsce swoje pięć minut.
Paweł Biliński 30.11.2009 23:51
rFactor i G25 - kombinacja prawie idealna ;)
Swoją drogą, wielka szkoda, że sport motoryzacyjny w Polsce prawie nie istnieje. Przydał by się jakiś prawdziwy tor ala Hockenheim czy Imola.
Bieg Lwa. I półmaraton w podpoznańskim Tarnowie Podgórnym
(odsłon: +887)