Porodówka nagle wstrzymała przyjęcia kobiet. NFZ: chcemy wiedzieć, co jest tego przyczyną.
Groźna bakteria? Zbyt duża liczba pacjentek? A może problemy kadrowe? Narodowy Fundusz Zdrowia będzie żądał od dyrekcji szpitala przy Kamieńskiego wyjaśnień, dlaczego od środy nie przyjmuje pacjentek na swoją porodówkę.Zobacz także:
O. Rydzyk i PiS są zgodni: "Katolicy nie powinni płacić podatków"
(odsłon: +3191)