Facebook Google+ Twitter

Wrocław: Woda nie odpuszcza

Z całej Polski spływają do nas informacje o pogarszającej się sytuacji powodziowej. Na tle innych miast Wrocław trzyma się więc stosunkowo dobrze, choć poziom wody w Odrze stale się podnosi.

1 z 8 Następne zdjęcie
Zdjęcie: Odra zaczęła zalewać już podwrocławskie miejscowości. Sam Wrocław trzyma się jednak dzielnie. Fot. Joanna Pachla
Odra zaczęła zalewać już podwrocławskie miejscowości. Sam Wrocław trzyma się jednak dzielnie. Fot. Joanna Pachla

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (10):

Sortuj komentarze:

"Polak mądry po szkodzie."

Komentarz został ukrytyrozwiń

Kulminacja w Oławie opóźnia się. Fala ma się pojawić ok. godz 17. Obecnie zbliża się do wioski Lipki leżącej na pograniczu województwa opolskiego i dolnośląskiego. W Lipkach ostro bronią wały. Ich przerwanie może spowodować zalanie Oławy.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Sprawdzałem wiadomość o rozpoczęciu planowego przerywania wału w Łanach. Nie uzyskałem potwierdzenia. Oby skończyło się tylko na zalewaniu polderów.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Niestety sytuacja nie jest dobra. Teraz na Odrze w Oławie jest kilka cm więcej niż w 1997, kulminacja dzisiaj ok. 14-16 i będzie trwała nawet 40 godzin. Na moi Biskupinie pod wieczór zalewano wyspę opatowicką, ale to dość oczywiste. A w Łanach, niestety, trzeba było już wieczorem zacząć przerywanie wału. Wygląda na to, ze sytuacja na Dolnym Śląsku staje się nawet groźniejsza niż w czasie wielkiej powodzi roku 97. Mocno już są nasiąknięte wały, a tymczasem zapowiada się długotrwała kulminacja. Służby działają normalnie. Część mieszkańców uważa, że działają źle. Ja sądzę, że są lepiej przygotowane, więc mogą działać spokojnie. W województwie pojawiły się głosy o dużo mniejszym zaangażowaniu ludności niż w czasie poprzedniej powodzi. Sądzę jednak, ,że pełna mobilizacja pojawi sie w obliczu bezpośredniego zagrożenia, które się pojawi jutro.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Na psim polu przed 13 faktycznie nie było już wody w kranach, nie wiem, jak teraz. Ale ludzie sami są sobie winni. Sytuacja jest w miarę stabilna, zewsząd mówią, że Wrocławiowi nic nie grozi, pogoda się poprawia, a ci wykupują wszystko ze sklepów, jakby to jakiś kataklizm szedł...

Komentarz został ukrytyrozwiń

W 1997 Wrocław został zalany głównie z powodu niedopuszczenia wysadzenia wałów m.in w Łanach. Ale prawdopodobnie w tym roku nie będzie to potrzebne. Jeśli stanie się inaczej, to wysokość wałów w Łanach nie będzie miała znaczenia. Mam nadzieję, że decydenci panują nad sytuacją, ale ręki bym za to nie oddał. Natomiast na mieszkańcach można polegać.

Komentarz został ukrytyrozwiń

W Łanach jest gorzej. Ale nikt tutaj nie dopuści do wysadzenia wałów. Ludzie przez całą noc będą pilnować wałów i umacniać go workami z piaskiem.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Przed godz. 14 we Wrocławiu rozwinęła się panika. Ktoś rzucił plotkę, że nie będzie wody w mieście, bo zalewane są tereny wodonośne w Mokrym Dworze. Zadziałało to jak samospełniająca się przepowiednia, mieszkańcy zaczęli napełniać wiaderka i wanny, zużycie wody wzrosło wielokrotnie, ale zasilanie jednak nie ustało. W sklepach wykupiono wodę w butelkach itp. Informacje radiowe odpowiednich służb pojawiły się później, zbyt późno. Zjawisko było do uniknięcia. Oby wyciągnięto z tego właściwe wnioski. Paniki nie da się zatrzymać, trzeba zapobiegać jej powstaniu. A metody są znane od czasów Gustawa le Bona.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Trzymajcie się . Pozdrawiam 5

Komentarz został ukrytyrozwiń

5*

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.