Facebook Google+ Twitter

Wrocław: wypożycz sobie Żywą Książkę

Już w piątek rusza kolejna edycja Żywej Biblioteki - niesamowitej akcji, podczas której na pół godziny możesz wypożyczyć sobie Byłego Więźnia, Homoseksualistę, Trzeźwiejącego Alkoholika, Żydówkę czy Antyfaceta. A i na tym katalog się nie kończy.

Każdy, kto przyjdzie do wrocławskiej Mediateki podczas trwania Żywej Biblioteki, będzie miał możliwość porozmawiania z dowolnie wybraną Książką przez 30 minut. / Fot. http://www.zywabiblioteka.pl/Żywa Biblioteka jest niecodzienną metodą edukacji o prawach człowieka i w tym roku świętuje swoje dziesiąte urodziny. Na pomysł jej zorganizowania wpadli w 2000 roku młodzi ludzie z Danii, skupieni wokół organizacji "Stop Przemocy". W ciągu następnych lat idea nietuzinkowego szerzenia praw człowieka zaraziła także inne narody i obecnie realizowana jest w 45 krajach na świecie. Nad akcją na skalę międzynarodową czuwa Human Library.

We Wrocławiu Żywa Biblioteka startuje po raz czwarty. Przy każdej edycji jej progi odwiedza ponad sześćset osób, a bibliotekarze rejestrują około czterystu wypożyczeń. Jak dotąd, za bestsellery uchodzili: Muzułmanin, Trzeźwy Alkoholik i Lesbijka.

W ramach akcji rokrocznie udostępnianych jest około dwudziestu książek. Dla czytelników, którzy przez wszystkie już przebrnęli, szykowana jest także półka z nowościami, a wśród nich: Protestant, Rodzic Dziecka z Niepełnosprawnością, Katolik, Osoba Niewidząca i Romka.

Idea Żywej Biblioteki opiera się na przekonaniu, że prawa człowieka zapisane w regulacjach prawnych mają sens jedynie wtedy, kiedy są wszystkim ludziom znane i przez nich respektowane. Zdarza się jednak, że niektórym odmawia się ich praw ze względu na ich pochodzenie, kolor skóry, przekonania. Uważamy, że najskuteczniejszą formą poznania inności jest bezpośrednie spotkanie z nią i dlatego organizujemy otwartą dla wszystkich Żywą Bibliotekę, gdzie reprezentantów dyskryminowanych grup można zaprosić do rozmowy i zweryfikować swoje poglądy - tłumaczą na stronie organizatorzy akcji, zaznaczając również, że nie łamią stereotypów, nie organizują biblioterapii i nie pokazują, jak ma wyglądać świat. Zamiast tego dają nam możliwość namacalnego styku z innością, niesłusznie definiowaną przez wielu jako nieuprawniona i zła.

"Staramy się, aby Żywa Biblioteka reagowała na aktualne problemy dyskryminacji, wykluczenia społecznego, na przypadki łamania praw człowieka, nieposzanowania ludzkiej godności" - informują organizatorzy. / Fot. http://www.zywabiblioteka.pl/Każdy, kto w dniach 11-12 czerwca 2010 odwiedzi wrocławską Mediatekę (pl.Teatralny 5), będzie miał możliwość wypożyczenia dowolnej Żywej Książki na czas trwania trzydziestominutowej rozmowy. Jeśli nie jesteś pewny, który z tytułów Cię zainteresuje, albo nie masz możliwości osobiście stawić się w Mediatece, a o Żywych Książkach chciałbyś poczytać, koniecznie zajrzyj do prologów, zamieszczonych tutaj.

Organizatorem tegorocznej edycji jest wrocławska Mediateka oraz Dom Spotkań im. Angelusa Silesiusa. Tradycyjnemu wypożyczaniu książek towarzyszyć będą warsztaty na temat praw człowieka i dyskryminacji oraz pokaz filmu "You deserve to know", przygotowany we współpracy z organizacją Human Rights Project.

Więcej o projekcie przeczytacie na stronie internetowej www.zywabiblioteka.pl

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (11):

Sortuj komentarze:

Gapa ze mnie, przepraszam

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czyli jednak są to prawdziwe osoby i szansa na realną rozmowę. Bo pomyślałam, że to taki skrót myślowy i wypożyczyć książkę - oznacza wypożyczyć nagranie wywiadu , czyli czyjejś rozmowy. Dziękuję za wyprostowanie mojego "krzywego myślenia". Sądzę , że jest to ciekawa inicjatywy. I takie spotkania mogą niektórym otworzyć oczy na zupełnie nieznane problemy, bo dotyczące innych ludzi. Ciekawe czy te rozmowy są rejestrowane i (za zgodą stron) publikowane.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Nie, nie, pani Janino, osób jest znacznie mniej, ale bywają "wypożyczane" wielokrotnie w czasie akcji, stąd ta łączna suma 400 wypożyczeń. ;) Dokłady spis "książek" znajdzie pani na podanej w tekście stronie. :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Do rozmowy potrzebny jest drugi człowiek. Czy dobrze zrozumiałam,że w bibliotece czeka 400 osób z tych dyskryminowanych grup? I można zaprosić (słowo "wypożyczyć jakoś mi nie pasuje) jedną z nich na 30 minutową rozmowę?

Komentarz został ukrytyrozwiń

Temat bardzo ciekawy. Jestem zaskoczony, bo wcześniej nie słyszałem o tego typu bibliotece. Wiemy już jakie są tytuły. Ale nie wiemy jaki był nakład poprzednie edycji, i jaki jest planowany na ten rok :)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Szkoda, że tylko we Wrocławiu... Inne miasta powinny brać przykład, zainteresowanych by nie zabrakło... 5:)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Czego to ludzie nie wymyślą...?

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • Autor usunął profil
  • 10.06.2010 21:59

Będę mało oryginalny i powtórzę za Ewą, pomysł ciekawy. Za poruszeni nie tuzinkowego tematu (5*)

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jestem zaskoczona ich pomysłem
ja bym na to nie wpadła
5+ za poruszanie trudnych i dziwnych tematów

Komentarz został ukrytyrozwiń

tak jak napisała Joanna pomysł już nie nowy. dla mnie trochę sztuczny twór ale jeśli ma służyć łamaniu niepotrzebnych barier i rozwiewać nasze fikcyjne obawy przed "innością" godny rozpropagowywania:))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.