Facebook Google+ Twitter

Wrocław wysoko (wy)ceni poetów

  • Źródło: Polska
  • Data dodania: 2008-01-11 08:29

Dobry twórca będzie bogatym człowiekiem - o ile zdobędzie Silesiusa - laur festiwalu Port Literacki Wrocław. Prezydent miasta przeznaczył na nagrody aż 170 tys. zł. To najwyższa w kraju kwota, którą honorowani będą autorzy najpiękniejszych polskich liryków.

W 2007 roku Angelus trafił do Austriaka Martina Pollacka. / Fot. Mikołaj NowackiRafał Dutkiewicz, fundując z miejskiej kasy kolejną nagrodę, wyrósł na pierwszego mecenasa kultury w Polsce. Wcześniej hojnością przewyższył organizatorów NIKE i zamiast 100 dał 150 tys. zł na największą w Europie Środkowo-Wschodniej nagrodę literacką Angelus. Potem ufundował najdroższą krajową nagrodę filmową - 100 tys. zł, przyznawaną na festiwalu Era Nowe Horyzonty. Aby jeszcze bardziej dopieścić X Muzę, obiecał też niedawno 50-tysięczny grant, który od tego roku będzie wręczany na festiwalu scenarzystów - Interscenario.

A teraz przebija sam siebie - Wrocław będzie honorował poetów, i to w skali dotychczas w Polsce niepraktykowanej. Jury przyzna Silesiusa w trzech kategoriach: za całokształt twórczości (100 tys. zł), za książkę roku (50 tys. zł) i za debiut roku (20 tys. zł). Pierwsze czeki zostaną wręczone 27 kwietnia na gali w Teatrze Polskim. Gronu specjalistów, którzy ocenią wiersze, przewodniczył będzie Jacek Łukasiewicz, poeta, krytyk literacki i profesor Uniwersytetu Wrocławskiego. Laureatów razem z nim wybiorą Adam Poprawa, Przemysław Czapliński, Marian Stala, Grzegorz Jankowicz, Tadeusz Sławek i Justyna Sobolewska. Nominowanych poznamy 15 marca.

Skąd pomysł na fundowanie drugiej literackiej nagrody we Wrocławiu? Inicjatywa narodziła się podczas małej sprzeczki. Przy ustanawianiu nagrody Angelus - dla najlepszej książki napisanej przez autora z Europy Środkowo-Wschodniej i wydanej w Polsce, prezydentowi Dutkiewiczowi bardzo zależało na uwzględnieniu w tej rywalizacji także poetów. Koncepcja nie spodobała się jednak Jarosławowi Brodzie, dyrektorowi wydziału kultury w magistracie - bo wierszy i utworów pisanych prozą nie sposób porównać. Ale wtedy pojawił się pomysł: trzeba rozpisać konkurs wyłącznie dla poetów.

- Ta nagroda im się należy, bo paradoksalnie, mimo dwóch Nobli przyznanych polskim poetom, to ciągle niedoceniana u nas część literatury - tłumaczy Broda. Z przekonaniem prezydenta nie miał najmniejszych problemów - Rafał Dutkiewicz jest wielkim fanem wierszy, a w wolnych chwilach najchętniej sięga po angielską poezję metafizyczną Cummingsa. Tajemnicą nie jest też fakt, że sam pisuje - podobno specjalizuje się w złośliwych rymowankach. Czy Silesius sprawi, że Wrocław stanie się stolicą poetów? - Umówmy się tak: jak będziecie w waszej gazecie publikować wiersze, pojawią się one także w miejskich autobusach - obiecał Rafał Dutkiewicz. Trzymamy za słowo.

Justyna Kościelna

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.