Pozycja materiału w rankingach:
Na skrzyżowaniu ulicy Ślężnej i Armii Krajowej we Wrocławiu, z karawanu wypadły zwłoki. Właściciel firmy pogrzebowej temu zaprzecza.
Zobacz także:
Artykuły
(34)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.81)
Wiek: 33 | Miejscowość: Wrocław | Kraj: Polska
O mnie: Dotacjami z PFRON dla Stowarzyszenia Przyjaciół Integracji powinno zająć się CBA lub inne organa. 555 tys. zł na stronkę internetową, tyle niepełnosprawni płacą za ten kicz.
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Piotr 23.12.2011 08:05
Nie Wy sie wszyscy mylicie to pewnie byl David Copperfield
Meho 22.12.2011 17:08
Oj tam wiadomo, że w karawanach z tyłu wozi się worki, papiery i inne materiały biurowe więc logiczne jest to, że to właśnie musiało wypaść. Kto normalny w karawanach wozi zwłoki.
Dyzio 22.12.2011 15:29
To jest tak, ze szpitala wojskowego pobrali ciało i jest na to dowód. Podczas jazdy wypadło im z tyłu coś dużego, ale nie było to ciało. Z tyłu auta mieści się tylko jeden taki worek. Pytanie, skoro nie było to ciało, to gdzie znajdowały się pobrane zwłoki ze szpitala? Na miejscu dla pasażera??????
zeflik 22.12.2011 14:45
Niestety w moim zawodzie zbyt często jestem obecny przy tym jak zabiera się zwłoki w worku aby uwierzyć w to, że tam były paczki z innymi workami. To będzie trudne do udowodnienia co było w worku bo worek się nie otworzył ani nie rozerwał i nie było widać "pacjenta". Proponuję przeprowadzić eksperyment z prawdziwymi zwłokami i z workiem, w którym będą rzekome foliowe worki o których wspominał właściciel zakładu. Ci, którzy widzieli jak się zabiera zwłoki w worku wiedzą na czym polega różnica.....
jura 22.12.2011 11:16
a moze w worku byl hrabia monte christo ratujac sie przed pochowkiem
Kamil Kierzkowski 22.12.2011 00:32
Zaniedbanie - choćby najbardziej haniebne - czasem się zdarza. Trzeba mieć jednak godność, by uderzyć się w piersi i przyznać do błędu. Tutaj tego zabrakło.
Isabella Degen 22.12.2011 00:24
Trzeba być ślepym aby tego nie zauważyć, że było w tym worku ciało. Pościeli raczej na noszach nikt nie nosi.
Przemysław Kozyra 21.12.2011 22:58
Dodam jeszcze, że śledztwo w tej sprawie prowadzi prokuratora (chodzi o znieważenie zwłok).
Oczywiście, że to było ciało w worku, to widać i żadnej filozofii tu nie ma.
Kolejne trzęsienie ziemi we Włoszech
(odsłon: +669)