Facebook Google+ Twitter

Wrocławian recepta na wieczną miłość

Wrocławski most Tumski zwany jest w mieście mostem miłości. Jeszcze niedawno wieszano nad nim jemiołę, aby spacerujące pary mogły się pod nią całować. Teraz wrocławianie wieszają ... kłódki.

Wrocławianie z uśmiechem podziwiają żelazne dowody miłości / Fot. Marta ŚwiączkowskaNiebieski, ażurowy, metalowy - most Tumski we Wrocławiu prowadzi ze świata świeckiego na kościelny Ostrów Tumski. Powstał w 1889 w miejscu drewnianych przepraw i przetrwał do dziś.

Zwany jest w mieście mostem miłości. Coś na wzór mostu Westchnień w Wenecji. Legenda mówi, że należy pogłaskać lwa przed katedrą, pomodlić się szczerze i żarliwie, a następnie udać się na most i czekać na ukochanego. Jeszcze niedawno nad mostem wieszano jemiołę, aby spacerujące pary mogły się pod nią całować. Teraz wrocławianie wieszają ... kłódki.

Pewnie nie dowiemy się kto zapiął pierwszą w lipcu. Pomysł przyjęto entuzjastycznie, co przekłada się na kilogramy metalu wiszącego na moście. Pojawiają się finezyjne grawerowane napisy, dodatkowe łańcuszki, rożne wielkości oraz kolory.

Pary nowożeńców, żeby uatrakcyjnić swoją uroczystość po ślubie wędrują na most i zapinają w błysku fleszy metalową gwarancję związku. Jakaż to prosta recepta na trwały związek: kup kłódkę (sztuk 1), stań na moście Tumskim, zapnij ją wspólnie z ukochanym (sztuk 1), a kluczyki (sztuk 2) wrzućcie razem do Odry. Gotowe! Pojawiły się już kłódki rocznicowe (np.25 lat), ale też i związków przyjaźni.

Co na to wrocławianie? Jak zawsze- jedni chwalą inni ganią. Należy jednak przyznać, że większość z uśmiechem ogląda te osobliwe dowody miłości. Warto jednak dodać, że nie jest to pomysł oryginalny. Rzymski most Milvio został tak obwieszony kłódkami, że zaczęło to zagrażać bezpieczeństwu konstrukcji.

Życie jednak płata figle. Co zrobić z kłódką, kiedy związek okaże się pomyłką? Zadzwoniłam do zaprzyjaźnionego ślusarza. - Nie ma problemu, przecięcie kłódki to koszt 25 zł. Z dojazdem rowerem. Zatem kochajmy się we Wrocławiu!
można zapiąć na każdym elemencie / Fot. Marta Świączkowskaciekawe czy im się powiedzie? / Fot. Marta Świączkowskakiedyś wisiały tu tylko dorodne pająki  / Fot. Marta Świączkowskaoryginalne pomysły są  w cenie / Fot. Marta ŚwiączkowskaA to pewnie jakaś wspólnota.. / Fot. Marta Świączkowska

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (18):

Sortuj komentarze:

Ale ja zaznaczyłam w tekście, ze to nie jest pomysł oryginalny...:)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Wrocław jest piękny! Ale te kłódki to nie Wrocławian pomysł. Na odeskim moście od dawna wisi mnóstwo kłódek!

Komentarz został ukrytyrozwiń

Mnie też podoba się ten pomysł :)))

Komentarz został ukrytyrozwiń

Ach ten kochany Wrocław! Ma w sobie to COŚ i zawsze mnie będzie insprował. Most Tumski przepięny i romantyczny, kłódki - pomysł rewelacyjny. Artykuł - świetny.

Komentarz został ukrytyrozwiń

:-)

Komentarz został ukrytyrozwiń

... a pomysł fajny.))

Komentarz został ukrytyrozwiń

U mnie w miejscowości też podobny jest most.
Tylko z ta różnicą, że dołem nie plynie rzeka...
... a tory kolejowe są.

Komentarz został ukrytyrozwiń

A może z Japonii? http://www.youtube.com/watch?v=qdNDv2upThI&feature=PlayList&p=E8B3C6D60A47C810&index=1

Komentarz został ukrytyrozwiń
  • A E
  • 18.09.2009 14:14

A ja z kolei widziałam takie coś w Odessie i do tej pory byłam święcie przekonana, że to wschodnia tradycja :]

Komentarz został ukrytyrozwiń

Bardzo sympatyczny pomysł wrocławian, mieszkańców pięknego miasta, artykuł też fajny *5

Komentarz został ukrytyrozwiń

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.