Facebook Google+ Twitter

Wrocławski jedynak powalczy o ćwierćfinał europejskiej imprezy

IMPEL Gwardia Wrocław we własnej hali zmierzy się dziś z Kanti Schaffhausen. Stawką meczu jest awans do 1/4 finału europejskich rozgrywek Challenge Cup. Gwardia jest jedyną wrocławską drużyną, która w tym sezonie gra w europejskich pucharach.

Pod nieobecność kontuzjowanej Katarzyny Mroczkowskiej rolę kapitana wrocławskiej drużyny pełni Olga Owczynnikowa. / Fot. Jarosław JakubczakTrener Rafał Błaszczyk przed dzisiejszym spotkaniem jest dobrej myśli. - Jest to dla nas spora przygoda sportowa, a dla dziewczyn kapitalne doświadczenie - mówił podczas konferencji prasowej szkoleniowiec wrocławskiego zespołu.

W Gwardii gra sporo młodych zawodniczek, dla których występ w europejskim pucharze jest nowością.

Rywalizacja na zagranicznych parkietach to także świetna promocja miasta. - Może się zdarzy, że skarbnik miasta zauważy, że jest taki zespół, który gra w pucharach Europy jako jedyny przedstawiciel Wrocławia w tym sezonie - powiedział Błaszczyk. O tym, że Gwardia nie należy do siatkarskiej czołówki pod względem budżetu wiadomo nie od dziś. Dodatkowym obciążeniem dla klubowej kasy były dwa wyjazdy do odległego Azerbejdżanu. W sumie na mecze wyjazdowe z Rabitą i Lokomotivem włodarze klubu wydali około 160 tyś. złotych.

Mimo skromnego budżetu klub nie ma zamiaru się poddawać. Gwardia w tym sezonie walczyć będzie nie tylko o dobre miejsce w krajowej PlusLidze Kobiet. Ambitny zespół z Wrocławiu jutro w Hali Orbita powalczy o awans do ćwierćfinału europejskiego Challenge Cup.

W poprzedniej rundzie turnieju Gwardzistki okazały się lepsze od azerskiego zespołu Lokomotiv Baku. / Fot. Jarosław JakubczakPo dobrym występie w szwajcarskim Schaffhausen siatkarki Gwardii do meczu rewanżowego przystępują w roli faworyta. Dzięki wygranej 3:1 w zeszłym tygodniu zawodniczką z Krupniczej do awansu brakuje zaledwie dwóch setów. Przy ewentualnej przegranej 1:3 zgodnie z przepisami rozgrywek rozegrany zostanie dodatkowy set, który zadecyduje o tym, która drużyna awansuje do kolejnej rundy turnieju.

Jeśli Gwardia zdoła awansować do kolejnej fazy, podopieczne Rafała Błaszczyka będzie czekał kolejny wyjazd. Tym razem na Białoruś lub do Finlandii. Zwycięzcę tej pary poznamy także jutro. Spotkanie pomiędzy Minchanką Mińsk i LP Salo rozpocznie się o 18:30 w Salo położonym na południu Finlandii. Na razie większą szanse na ćwierćfinał ma zespół zza naszej wschodniej granicy. Białorusinki na własnym parkiecie pokonały zespół ze Skandynawii 3:0.

Spotkanie IMPEL Gwardia Wrocław - Kanti Schaffhausen odbędzie się już dziś o godzinie 18:00 we wrocławskiej Hali Orbita. Bilety w cenie 15 zł można nabyć w kasie przy wejściu do Orbity.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.