Facebook Google+ Twitter

Wrocławski mecz przyjaźni zakończył się wynikiem 3:1 dla Wisły

Wisła Kraków zdobyła "Twierdzę Wrocław". Podopieczni Macieja Skorży pokonali miejscowy Śląsk 3:1. Dla "Białej Gwiazdy" bramki zdobyli Brożek, Ćwielong i Małecki.

Trener piłkarzy Wisły Kraków Maciej Skorża podczas meczu polskiej ekstraklasy z Polonią Bytom w Sosnowcu. / Fot. Jacek Bednarczyk/PAPNiska temperatura (zaledwie 9 stopni) nie odstraszyła kilku tysięcy kibiców, którzy zasiedli na trybunie, by obejrzeć zmagania swoich zaprzyjaźnionych klubów. Już przed meczem kibice obu klubów odśpiewali kilka klubowych przyśpiewek. Kibicowskie pozdrowienia powędrowały także do gdańskiej Lechii. Na początku meczu nie zabrakło też "specyficznego pozdrowienia" dla PZPN.

Podobnie jak w zeszłym tygodniu, kibice na znak protestu w pierwszej połowie wstrzymali się od śpiewu, jedyna flaga jaka wisiała na trybunie to "Stop Cenzurze", miała pokazać sprzeciw wobec nałożenia na Gdańską Lechię kary za wywieszenie transparentu "Czwarty rozbiór Polski" .

Na boisku od początku było gorąco, po raz pierwszy piłkę w światło bramki skierował Paweł Brożek (już w 3. minucie meczu), jednak Ivo Vazgec bezbłędnie odczytał intencje Wiślaka broniąc swój zespół przed utratą bramki. W zespole Śląska na pozycji lewego skrzydłowego nieźle spisywał się Amir Spahic. Pochwalić należy również wrocławską defensywę: w 16. minucie Socha skutecznie powstrzymał groźny atak Piotra Ćwieląga.

Od 24. minuty po wykluczeniu przez sędziego Piotra Celebana, wrocławianie musieli radzić sobie w dziesiątkę. Celeban dopuścił się taktycznego faulu powstrzymując tym samym pędzącego w stronę bramki Brożka.

W 29. minucie przewagę jednego zawodnika po raz pierwszy wykorzystali gracze "Białej Gwiazdy", bo błędzie w obronie Śląska bramkę zdobył Paweł Brożek. 5 minut przed końcem pierwszej połowy przed szansą wyrównania stanął wykonujący rzut wolny Sebastian Mila, niestety futbolówka nie wpadła do bramki. Sędzia Marciniak do regulaminowego czasu doliczył 2 minuty. Chwilę po tym żółtą kartkę ujrzał Marcelo. Pierwsza połowa zakończyła się wynikiem 1:0 na korzyść gości.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.