Pozycja materiału w rankingach:

To był wyrok. Po festiwalu diagnoz, gdzie w ciągu pół roku usłyszałem, że jestem chory od zespołu jelita drażliwego po białaczkę. - Ma pan Leśniowskiego-Crohna - z poważną miną stwierdził lekarz.
Zobacz także:
Artykuły
(21)
Galerie
(0)
Średnia ocen
(4.83)
Wiek: 25 | Miejscowość: Warszawa | Kraj: Polska
O mnie: Studiuję dziennikarstwo na UW
Ostatnie artykuły autora:
Sortuj komentarze:
Serien 04.04.2011 21:58
Często zastanawiałem się jak ja bym się zachował gdyby ktoś mi powiedział że jestem ciężko chory lub gdybym utracił jakąś sprawność. Zawsze wyobrażałem sobie że heroicznie dźwigając ten ciężar samotnie go przezwyciężam. Ale kiedy zetknąłem się z osobą która zmagała się z moim wyobrażonym brzemieniem w realu i ujrzałem jak go dźwiga mimo przytłaczającego ciężaru i jak z pogodą ducha i uśmiechem przeżywa każdy dzień zawstydziłem się mocno bo sam bym chyba tak nie potrafił.
Myślę że to właśnie pogoda ducha, odwaga przezwyciężania tego co nieprzezwyciężone oraz bliskość życzliwych ludzi daje siłę do walki z chorobą i często jej przezwyciężenia.