Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

22902 miejsce

Wróg publiczny - John (Depp) Dillinger

Ciekawa historia, opowiedziana w dobrym stylu, ze świetną kreacją aktorską Johnnego Deppa i równie wspaniałym soundtrackiem. Tak najkrócej można określić "Wrogów publicznych".

 / Fot. plakatFilm przenosi nas w lata trzydzieste, kiedy to w Stanach Zjednoczonych prym wśród świata przestępczego wiedzie "paczka" Johna Dillingera (Johnny Depp). Gangsterzy z łatwością okradają banki, a policja jest bezradna. Wtedy to właśnie FBI z małej agencji staje się wielką organizacją państwową, na czele której staje Melvin Purvis (Christian Bale). I dochodzi do konfrontacji.

"Wrogowie publiczni", a może jednak "Wróg publiczny"? Jak powinien brzmieć tytuł filmu? Ja skłaniałbym się do drugiej wersji. Film pokazuje bowiem przede wszystkim poczynania Johna Dillingera - jego ucieczki z więzień stanowych oraz napady na banki, którymi kierował. Ta ekranizacja to przede wszystkim przedstawienie historycznej postaci największego gangstera lat 30. Jednak trzeba podjąć tu też drugą kwestię. W rolę Johna Dillingera wcielił się Johnny Depp, na tle którego rola każdej innej postaci wydaje się być drugoplanowa. Zdaję mi się, że za bardzo zostały umniejszone takie postaci jak Baby Face Nelson (Stephen Graham) oraz Pretty Boy Floyd (Channing Tatum). Jedynie rolę ukochanej Dillingera - Billie Frechette (Marion Cotillard) oraz szefa FBI - Melvina Purvisa (Christian Bale) uważam za dobre, patrząc przez pryzmat kreacji Deppa.

Cała akcja jest dobrze zaaranżowana. Są tu ucieczki z więzień, napady na banki, strzelaniny - historię Johna Dillingera wzbogacono o część jego życia prywatnego - romans z Billie Frechette, co pokazuje gangstera w nieco innym świetle. Wszystko pozostaje w dobrych proporcjach. Z pewnością nie można powiedzieć, aby wątek miłosny był za bardzo rozbudowany, a film pozbawiony jest podniosłości, co również trzeba zapisać "Wrogom publicznym" na duży plus. Sama ekranizacja jest dość długa, ale odpowiednia do nakreślenia historii gangu Dillingera.

Rzeczą, za którą film zgarnie prawdopodobnie najwięcej pochwał jest ścieżka dźwiękowa. Faktycznie soundtrack oddaje klimat filmu, przybliża czasy, w którym rozgrywa się akcja. Muzykę stworzył Elliot Goldenthal, który jest poważanym kompozytorem w Stanach Zjednoczonych, mającym na koncie liczne nagrody. Jego muzyka towarzyszyła wielu znanym produkcjom takim jak chociażby "Obcy 3", czy "Batman Forever".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2016 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.