Facebook Google+ Twitter

Wrze w SLD

  • Źródło: IAR
  • Data dodania: 2008-07-28 06:57

Po przyjęciu prezydenckiego weta do ustawy medialnej w SLD wrze. Na łamach "Dziennika" czytamy, że działacze i sympatycy tej partii w niewybrednych słowach komentują decyzję władz partii.

"Dziennik" pisze, że od piątku - gdy SLD wstrzymało się od głosu w sprawie prezydenckiego weta do ustawy medialnej - posłowie Sojuszu otrzymują SMS-y od oburzonych wyborców i członków partii. Gazeta pisze, że pod tą presją Grzegorz Napieralski zmienia retorykę - nadal uderza w PO, ale atakuje także PiS. Szef SLD zapowiada wyborcom w specjalnym oświadczeniu, że winni grabieży mediów publicznych z 2005 roku poniosą polityczną odpowiedzialność.

Dziennikarze przypominają, że przeciw decyzji Napieralskiego w sprawie prezydenckiego weta faktycznie było tylko dwóch posłów - Wojciech Olejniczak, który był na taktycznym urlopie i Ryszard Kalisz, który podczas głosowania wyjął kartę z czytnika. Były bliski współpracownik prezydenta Kwaśniewskiego tłumaczy "Dziennikowi", że było to świadome zamanifestowanie swojej opinii. "Nie mogłem wesprzeć PiS ze względów moralnych" - podkreśla.

"Dziennik" pisze, że Platforma nie zamierza już rozmawiać z lewicą. Stefan Niesiołowski w sobotę nazwał Napieralskiego "załganym hipokrytą i obłudnikiem". Wicepremier Grzegorz Schetyna dodał, że dogadanie się z PiS to "poważny błąd lewicy".

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Jeśli chcesz dodawać komentarze, musisz się zalogować.

Najpopularniejsze

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.