Facebook Google+ Twitter

Pozycja materiału w rankingach:

178096 miejsce

WSI chciały zwerbować Marcina Kosska, szefa ochrony Gudzowatego

Jak twierdzi internetowe wydanie tygodnika "Wprost" Kossek złożył w tej sprawie zeznania przed Komisją Weryfikacyjną WSI. Pierwsze próby werbunku miały miejsce na przełomie 2002 i 2003 r.

Oficerowie chcieli go zmusić do współpracy szantażem. Straszyli, że "zrobią mu sprawę o szpiegostwo" na rzecz Rosji.

Z informacji, do których dotarli dziennikarze "Wprost", wynika, że WSI ponowiły próby werbunku. Szefa ochrony Bartimpeksu próbował zwerbować oficer kontrwywiadu WSI, który proponował Kosskowi, by został tajnym współpracownikiem WSI i wykorzystywał do tego celu swoje kontakty za granicą.

- Nic na ten temat nie wiem. Ani pan Kossek, ani pan Gudzowaty i jego firma nie byli w obrębie naszych działań - powiedział tygodnikowi "Wprost" były szef WSI, gen. Marek Dukaczewski. Sprawy nie chcą komentować Aleksander Gudzowaty i Marcin Kossek.

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (1):

Sortuj komentarze:

M. Kossek jest tajnym współpracownikiem wywiadu wojskowego. Współpracę na odpowiednich warunkach zaproponował mu obecny szef. Kossek nie miał wyjścia. Priorytetem będzie tworzenie kwitów przeciwko Kwaśniewskiemu. Dlatego Guzowaty będzie miał wszystkie grzechy odpuszczone.

Komentarz został ukrytyrozwiń

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.