Facebook Google+ Twitter

Wspaniałe wydarzenie kulturalne z protestem w tle

Gruzińskie Opowieści: Teatr Dramatyczny im. Jerzego Szaniawskiego w Wałbrzychu zaprezentował swojej publiczności niepowtarzalny spektakl baletowo-chóralny narodowych zespołów tańca i pieśni „KHORUMI” oraz „BATUMI” ... z protestem w tle !

 / Fot. Dariusz LipińskiTeatr Dramatyczny im. Jerzego Szaniawskiego w Wałbrzychu zaprezentował swojej publiczności niepowtarzalny spektakl baletowo-chóralny gruzińskich narodowych zespołów tańca i pieśni „KHORUMI” oraz „BATUMI”. Widzowie podczas niepowtarzalnego show zostali oczarowani mnóstwem kolorów, tradycyjną muzyką, pięknym śpiewem, urzekającym tańcem artystów występujących w pięknych ludowych strojach. Na widowni zasiedli przedstawiciele władz miejskich Wałbrzycha: zastępca prezydenta pan Zygmunt Nowaczyk oraz przewodnicząca Rady Miejskiej pani Maria Romańska. Występujący artyści tak zachwycili widzów, że zebrali owacje na stojąco!
Niestety w tle tego niewątpliwie wyjątkowego wydarzenia mamy do czynienia z protestem całego zespołu Teatru Dramatycznego w Wałbrzychu związanego z sytuacją finansową oraz brakiem decyzji dotyczącej dotacji z Ministerstwa Kultury. / Fot. Dariusz Lipiński
W związku z tym Zespół artystyczny i merytoryczny Teatru Dramatycznego im . Jerzego Szaniawskiego w Wałbrzychu, pracownicy, dyrekcja, aktorzy opublikowali list otwarty w sprawie sytuacji finansowej tej zacnej placówki kulturalnej.
Ze swojej strony nie wyobrażam sobie sytuacji, w której mieszkańcy drugiego co do wielkości miasta na Dolnym Śląsku nie mieliby swojego teatru.

Oto pełna treść listu otwartego:

 / Fot. Dariusz LipińskiList otwarty
Protest w sprawie sytuacji finansowej
Teatru Dramatycznego im. Jerzego Szaniawskiego
w Wałbrzychu w 2017 roku

Teatr Dramatyczny im. Jerzego Szaniawskiego,
działający od lat w cieniu wielkich – a z perspektywy Wałbrzycha również znakomicie finansowanych – scen z największych
polskich miast,
konsekwentnie realizuje misję autorsko definiowanego dialogu społecznego i wytrwale kroczy ścieżką artystycznej powagi i odwagi.
Upór i zaangażowanie kolejnych dyrekcji i zespołu, entuzjazm następujących pokoleń młodych twórców – przynosi nadal efekty. Teatr Dramatyczny
bez kompleksu rywalizuje z największymi na ogólnopolskich festiwalach, bezkompromisowo poszukuje nowych języków dla sztuki i pedagogiki,
umożliwia laboratoryjną pracę kolejnym debiutantom.
Swoje zobowiązania finansowe Teatr rozlicza wzorowo, od kilkunastu lat terminowo zamykając i sprawozdając budżet, nie obciążony żadnymi długami.
Zespół artystyczny i merytoryczny Teatru, zespół techniczny, pracownicy administracyjni, aktorzy, dyrekcja – WSZYSCY pragniemy zwrócić uwagę
na realne zagrożenie, które kładzie się cieniem na przyszłości „Szaniawskiego”.
Zagrożenie, z którym zmagamy się wytrwale, ale z poczuciem narastającej niewiary.
Teatr Dramatyczny w Wałbrzychu powoli i niespektakularnie wykrwawia się.
Dotacja Organizatora dla Teatru z trudem pokrywa koszty stałe. Kwoty przeznaczone na produkcję artystyczną i edukacyjną są nieprawdopodobnie niskie.
Przepisy o podatku VAT w kontekście wydarzeń udostępnianych widzom nieodpłatnie – praktycznie paraliżują tę kluczową dla teatru publicznego przestrzeń.
Szczególne zdumienie budzi tegoroczny tryb przyznawania grantów ministerialnych w ramach Programów Ministra, sposób i terminy przeprowadzenia konkursów.
Teatr Dramatyczny w Wałbrzychu złożył 7 projektów wniosków w różnych priorytetach (oraz jeden wniosek do Instytutu Muzyki i Tańca – rozpatrzony terminowo
i pozytywnie). Do tej pory (początek kwietnia) Pan Minister wiążąco nie wypowiedział się w żadnym z teatralnych i edukacyjnych priorytetów. Biorąc pod uwagę,
że niektóre z planowanych działań to długofalowe, całoroczne projekty
– sam termin ogłaszania ostatecznych, uwzględniających odwołania, wyników konkursów, po około 120 dniach z 365-dniowego roku, pozostawia nas w osłupieniu.
Stopień dezorganizacji w planie roku i sezonu, powodowany przez te spektakularne opóźnienia, zagraża każdemu długookresowemu pomysłowi,
rozbija konsekwencję programową i niweczy sieć społecznego zaufania – na jaką wytrwale pracuje Teatr.
Teatr Dramatyczny, sądząc z pierwszych wyników postępowań, jeszcze przed rozpatrzeniem odwołań, nie może liczyć na znaczące wsparcie Ministerstwa
– a może w ogóle na żadne.
Skutkuje to paraliżem działań edukacyjnych, społecznych, równościowych i popularyzatorskich, z których wałbrzyski Teatr słynie. Sprawdzone w kolejnych
sezonach programy, Festiwal Fanaberie, instrumenty dedykowane współpracy ze szkołami, wydawnictwami, tłumnie odwiedzane cykle czytań – zostają zagrożone.
W pierwszym rzędzie szukamy oczywiście powodów wśród siebie.
Jednak nie sposób nie zwrócić uwagi na kilka okoliczności:
Projekty naszych działań społecznych, artystycznych i edukacyjnych są przez niezależną zewnętrzną komisję oceniane stosunkowo wysoko
w kwestiach merytorycznych i organizacyjnych i stosunkowo nisko w kontekście kryterium najbardziej nieostrego – kryterium strategicznego.
Ocena merytoryczna i organizacyjna leżą w gestii komisji eksperckiej, ocena strategiczna należy do urzędników.
Wydarzenia kluczowe dla lokalnych społeczności, radykalnie kulturotwórcze albo – eksperymentalne, nowatorskie, wytyczające nowe ścieżki w pedagogice teatralnej – od lat coraz słabiej przebijają się do świadomości kolejnych Ministrów.
Deklarowany priorytet dla wydarzeń dużych, wysokobudżetowych i ogólnopolskich, jest rażąco sprzeczny z ideą wyrównywania prędkości rozwoju prowincji
i centrum.
Niejasność kryteriów strategicznych Ministra budzi niepotrzebny niepokój.
Konsekwencja, z jaką Minister odmawia Teatrowi Dramatycznemu w Wałbrzychu wsparcia finansowego – rodzi podstawowe pytanie o istnienie tej oddalonej
od Warszawy, ale dotąd niezłomnej enklawy twórczości i społecznego zapału.
Oprócz działań otwarcie destruujących kolejne ważne sceny w Polsce, codzienna praktyka wskazuje, iż istnieje jeszcze szereg innych sposobów
na mniej spektakularne paraliżowanie pracy niektórych teatrów publicznych.
Świadomi, że coraz trudniejsza sytuacja finansowa nie jest tylko naszym udziałem, tym bardziej pozwalamy sobie głośno wyrazić nasz protest.

podpisał
cały Zespół pracowników
Teatru Dramatycznego im. Jerzego Szaniawskiego
w Wałbrzychu,
67 osób

LIST OTWARTY

(-) Dariusz Lipiński

Wybrane dla Ciebie:




Komentarze (0):

Dziękujemy za Twoją aktywność w serwisie wiadomosci24. Do zobaczenia niebawem w innym miejscu.

Copyright 2017 Wiadomosci24.pl
#PRZEPROWADZKA: Dowiedz się więcej

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.